cehaigrek napisał(a):
oswiec mnie, moge dostac bana kartke cokolwiek, ale rozwala mnie hipokryzja wsrod poszukiwaczy, wiekszosc szuka i z tylu glowy mysli ile to jest warte,
Przecież to normalne. Kolekcjonerzy niemal wszystkiego patrzą na swoje zbiory przez pryzmat wartości.
Kto zbierałby bezwartościowe śmieci :que
Ludzi od zawsze rajcowały przedmioty, które posiadają sensowną wartość materialną. To jest immanentną cechą ludzkiego charakteru.
W naszych realiach do tego zagadnienia dochodzi dodatkowo gówniana od zawsze sytuacja gospodarcza, uniemożliwiająca wielu ludziom normalną egzystencję i tacy ludzie wszelkimi możliwymi sposobami próbują poprawić sobie kiepski status materialny.
Ciężko to potępiać.
cehaigrek napisał(a):
wszyscy jak jeden poszukujemy tu w pelni swiadomnie zabytkow i przestanmy sie sami oklamywac...
No to fakt. Ale czy jest w tym coś zdrożnego :que Zdecydowana większość wszelakich zbiorów została pozyskana takimi metodami. "Zawartość ziemi" jest ponadczasowa i ponadustrojowa - ustroje polityczne i regulacje prawne będą się zmieniać, obecni politycy i prawnicy "powyciągają kopyta" a na ich miejsce przyjdą inni (mądrzejsi, głupsi, podobni) a ziemia cały czas będzie kryła jakieś tam tajemnice związane z minionymi czasami. I właśnie pewna grupa ludzi zawsze będzie chętna do ich odkrywania - to taka natura, podobnie jak skłonności do uprawiania sportu czy kuchni tajskiej :) :)