|
1.)
"...nienawidzę polityki..."
"...wszystkich polityków wysłałbym...."
"...ja na niego nie głosowałem..."
Pojawiają się teksty w tym stylu. Trochę tego nie rozumiem. To był Nasz Prezydent. Wybrany przez Naród Polski w demokratycznych wyborach. Nawet jeśli ktoś głosował inaczej to był to prezydent całego Narodu. Swego czasu A.Kwaśniewski też był Naszym prezydentem bo to my - Naród wybraliśmy go.
2.) tragedia jest tym większa, że pewnie dla znacznej większości (bo wyjątki się znajdą) zginęła osoba, która nie byłą obojętna. I chyba dla żadnego Polaka nie może być obojętne gdy ginie całe dowództwo sił zbrojnych (znowu ginie...) oraz spora grupa z nielicznych, jeszcze żyjących, naocznych świadków Historii.
oto fragment rozkazu Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej:
"Żałobna trąbka zagrała nad Lasem Katyńskim, zagrała nad Smoleńskiem.
(...) Zagrała dla Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego, Protektora Harcerstwa; zagrała dla Pana Prezydenta Rzeczypospolitej na Obczyźnie Ryszarda Kaczorowskiego, Harcmistrza RP i b. Przewodniczącego ZHP poza granicami Kraju; zagrała dla Księdza Biskupa Tadeusza Płoskiego, Krajowego Duszpasterza Harcerstwa; zagrała dla Pana Ministra Pawła Wypycha, harcmistrza i b. Komendanta Mazowieckiej Chorągwi Harcerzy ZHP (r.z.1918); zagrała dla Pani Katarzyny Doraczyńskiej z Kancelarii Prezydenta, instruktorki szczepu 22 WDH „Watra”; zagrała dla dziesiątków najważniejszych osób polskiego życia publicznego, w tym dowódców Wojska Polskiego. (...)"
Śmierć każdej z wyżej wymienionych osób byłaby poruszająca, co dopiero gdy giną wszyscy razem. Wyjątkowo mocno poruszyła mnie śmierć Katarzyny Doraczyńskiej. Pracowała w kancelarii prezydenta. Nie było jej na liście, bo miała jechać pociągiem razem z delegacją harcerzy choć ciężko jej było zostawić dwuletnie dziecka (Hanię) na tyle czasu. Nie było jej na liście bo kolega z kancelarii w ostatniej chwili odstąpił jej miejsce w samolocie żeby mogła szybciej wrócić do dziecka.
... i zostawiła dziecko na ... znacznie dłużej.
Poza tragedią i stratą dla Naszego Narodu ta katastrofa przyniosła ogromną ilość takich "mniejszych" (to słowo nie do końca pasuje) tragedii.
|