Teraz jest sobota, 11 kwietnia 2026, 23:41

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kolejne zabytki ocalone (?)
PostNapisane: środa, 28 kwietnia 2010, 16:04 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 28 maja 2003, 00:00
Posty: 1363
Lokalizacja: Gliwice
http://www.policja.pl/portal/pol/1/5237 ... alone.html

Cytuj:
Kolejne zabytki ocalone
Policjanci z Zespołu do Zwalczania Przestępstw przeciwko Dziedzictwu Narodowemu z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi wspólnie z kryminalnymi ze Skierniewic dotarli do mężczyzny, który posiadał zabytkowe przedmioty będące pod prawną ochroną. Zabezpieczono średniowieczny grot włóczni i monety z różnych okresów historycznych, a 52-letniego właściciela „skarbu” przesłuchano.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zajmujący się zwalczaniem przestępstw przeciwko dziedzictwu narodowemu w czasie codziennej służby monitorują portale aukcyjne w poszukiwaniu zabytkowych dzieł i przedmiotów nielegalnie wystawianych do sprzedaży. W myśl obowiązujących w naszym kraju przepisów nawet posiadanie przedmiotów pochodzących z nielegalnych wykopalisk jest prawem zabronione i stanowi przestępstwo przywłaszczenia na szkodę Skarbu Państwa.

Kilka dni temu przeglądając aukcje kryminalni zauważyli, że jeden z internautów oferuje średniowieczny grot włóczni - osoba wystawiła przedmiot do licytacji, a minimalna cena wynosiła 500 złotych. Policjanci „obserwowali” aukcję i jednocześnie namierzali sprzedającego. W ten sposób dotarli do 52-letniego mieszkańca Skierniewic i 25 marca zapukali do jego drzwi. Mężczyzna był zaskoczony wizytą stróżów prawa. W czasie przeszukania mieszkania policjanci oprócz widzianego już na aukcji grotu, znaleźli także kilka monet z XVII wieku i okresu I wojny światowej oraz kamienny przęślik. Wszystkie „skarby” pochodziły z nielegalnych wykopalisk. Mieszkaniec Skierniewic wyjaśnił, że on sam nie prowadził żadnych nielegalnych wykopalisk. Kamienny przęślik znalazł na grodzisku koło Mławy, a monety i grot włóczni znalazł jego nieżyjący już ojciec.

Zabytkowe przedmioty zabezpieczono. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Komenda Miejska Policji w Skierniewicach - niewykluczone, że po zebraniu materiału dowodowego 52-latek usłyszy zarzut przywłaszczenia na szkodę Skarbu Państwa tych cennych przedmiotów. Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do 2 lat.

źródło: KWP Łódź


aż strach pomyśleć jak działąja takie ostoje paserstwa jak salony numinmatyczne...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 kwietnia 2010, 16:24 
Offline
Główny Moderator
Główny Moderator

Dołączył(a): sobota, 7 sierpnia 2004, 17:30
Posty: 3836
Lokalizacja: Warszawa, Sochaczew, Lodz, Rogacze, Przystan-Stawki , Sukowate
Sory ale moze za wiele powiedzialem, nie chce miec klopotow.


Ostatnio edytowano czwartek, 29 kwietnia 2010, 17:26 przez Filip, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 kwietnia 2010, 16:31 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 27 lipca 2009, 19:44
Posty: 242
Było 5 tematów niżej:
viewtopic.php?t=74319

Pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 kwietnia 2010, 18:42 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 24 grudnia 2005, 00:06
Posty: 1497
Lokalizacja: Thorvnia
Cytuj:
znaleźli także kilka monet z (...) okresu I wojny światowej

Niedługo nie będzie wolno mieć nawet monet z okresu wojny o Falklandy. :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 kwietnia 2010, 22:14 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 28 maja 2008, 22:33
Posty: 518
Lokalizacja: gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie
To ja może swoje fenisie II-go wojenne pochowam. I kryjówkę dla peerelków przygotuję od razu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 07:24 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
superstefan napisał(a):
Zawsze wydawalo mi sie ze Kasia to takie sympatyczne imie :)


Pani Kasia to nawet bardzo sympatyczna osoba :) Jest tylko jeden warunek ... nie wolno złamać na jej terenie prawa.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 07:57 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 10:47
Posty: 865
Lokalizacja: Kraków/Toruń
Ja nie wiem jak im nie wstyd zamieszczac takie wulgaryzm na stronie policji. Zreszta ocena artykulu jest adekwatna ma az jedna gwizdka. Druga sprawa wczoraj czytalem artykul jak to polska policja zlapal goscia powiazanego z gangiem porywajacym ludzi dla okupu. Podbno na konice ten gang ma okolo 20 porwan. Gang lubowal sie w odcinaniu palocow porwanych i wyslaniu ich do rodzin. Faciowi grozi mu do 12 lat odsiadki a tobie szary kolecjonerze za kilka zlomow wydmuszki granatow az 8 lat....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 09:17 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
McKane napisał(a):
Jest tylko jeden warunek ... nie wolno złamać na jej terenie prawa.


A nie wiedziałem że kolekcjonerstwo jest łamaniem prawa, teraz już jestem oświecony w tej materii. przecież nie ma prawa zabraniającego posiadania zabytków i to nie kolekcjoner powinien udowodnić jakiejś pani Kasi że nie złamał prawa tylko odwrotnie, to pani Kasia musi udowodnić że prawo złamał. Tutaj dochodzimy do konkluzji, że większość tzw sukcesów operacyjnych polega na tym, że kolekcjonerzy przyznają się (bo są ludźmi uczciwymi) do tego iż szukali sobie łusek czy boratynek, a to juz i pani Kasi wystarczy by położyć rączkę na wszystkim co ma w domu. chciałbym Ciebie zapytać jako archeologa i człowieka zorientowanego w temacie poszukiwań, na jakiej podstawie (o czym sie czyta ostatnio) ktos składa wizytę w jakimś prywatnym mieszkaniu, ze względu na doniesienie iż ten ktoś ma w domu neolityczne narzędzie??? Dla mnie to śmieszne, że prasa rozpisuje sie iż facetowi grozi więzienie ponieważ na półce ma siekierkę kamienną którą znalazł jego ojciec czy dziadek, a powołany biegły archeolog stwierdza (sic!) iz pochodzi ona ze zrabowanego stanowiska archeologicznego.....
Ja oczywiście rozumiem, że można by było mieć pewne zastrzeżenia, gdyby facet szukał z wykrywaczem, został złapany na stanowisku, dodatkowo handlował tym w necie, ale że miał w domu i sam nie wie dokładnie skąd? Toż za okupacji chyba było lepiej. A tutaj na jakimś blogu czy w komentarzach pod artykułem dotyczącym wypowiedzi jednego z archeologów i to bardzo znanego w kraju speca od Herulów, że on sam posiada jakąś kolekcję w domu troszkę dyskusyjna co do legalności posiadania......Gdzie tu sprawiedliwość?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 09:45 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): czwartek, 16 czerwca 2005, 17:22
Posty: 441
najfajniejsze jest to ze mąż pani kasi tez kopał :1 :) kiedys


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 11:10 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
radoslaw mielczarek napisał(a):
najfajniejsze jest to ze mąż pani kasi tez kopał :1 :) kiedys



nie zdziwiłbym się gdyby i nadwyżki upłynniał na jakimś portalu aukcyjnym.
Neofici są najgorsi :n :n :n


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: re
PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 16:05 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): wtorek, 4 marca 2008, 11:38
Posty: 496
Tu trochę do poczytania i oceny tego co na piśmie i tego co na foto.
http://www.nowylowiczanin.pl/index.php? ... =wykrywacz
wykrywacz plus moneta to plądrowanie stanowisk pluz guzik nieśmiertelnik czy klamra grobów.a fotki z militarką są jako potwierdzenie plądrowania stanowisk.artykuły chyba były autoryzowane z wkz skoro się na nich powołują.
Pani Kasi Stasi czy innej Pani co to bardzo chce polecam po raz kolejny zamek w łowiczu,a nie uganianie się za drobnicą typu poszukiwacze;detektoryści.ciekaw jestem bardzo odpowiedzi w tym temacie jak to mogło pod tak silnym nadzorem się z tym zamkiem stać.
Temat naświetle niebawem bo bardzo ciekawy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: cdn
PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 16:55 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): wtorek, 4 marca 2008, 11:38
Posty: 496
z magazynhttp://www.zamki.pl/?idzamku=lowicz
na foto z google widać dwa budynki są to trwale fundamentem związane budowle z gruntem a wsystko pod nadzorem i wiedzą wkz jak i archeo które dokonywało tam prac a budynki wynajmowało na noclegi.bo jak inaczej na stanowisku archeo mogło by coś takiego powstać .teren na chwile obecną ogrodzony bez prawa wstępu poza archeo i turystami dewizowymi.Z tąd ta jamerykańska flaga.
Jak widać można jeśli się ma układy robić na tym terenie wszystko,nawet pod nadzorem.ale pare guzików to już w rękach prywatnych łoj złodziejstwo przestępstwo i kryminał.Temat o ile nikt nie podchwyci będę z premedytacją rozpamiętywał bo to wulgaryzm......wo kolesiostwo jakich mało.też chce zamek za złotówkę em austro węgier w podziemiach a do odkopania którego mam za free studentów archeo
Mckain wie o czym mowa.To temat tabu.Aleeeeeeeeeeeee....nie do końca bo osobiście ciekaw jestem odpowiedzi zainteresowanych w tym Pani Kasi


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 19:04 
Offline
Główny Moderator
Główny Moderator

Dołączył(a): sobota, 7 sierpnia 2004, 17:30
Posty: 3836
Lokalizacja: Warszawa, Sochaczew, Lodz, Rogacze, Przystan-Stawki , Sukowate
Prem trzeba pamietac ze wszystko co posiadasz, jest w rodzinie od lat, to co ja posiadam, mam wszystko od ś.p. dziadka, od wielu lat nie kopie ( nie mam wykrywacza w domu ) Nigdy nie kupowalem nic, ani nie sprzedawalem. To jest podstawa sukcesu :)

Czepianie sie o starocie w domu to jakas paranoja, moze powinni mi zabrac meble co sa w rodzinie od prawie 200lat ???? a moze dom bo ma tak ze 250-300lat ??? Cala nagonka strasznie mnie meczy, ja sam wszystkie ciekawasze przedmioty dalem zaufanym ludziom do zbadania, ale nigdy ich nie przekaze na skarb panstwa, bo juz jednego takiego wariata mialem w rodzinie, co to zrobil (niejaki Dunin -Borkowski, muzeum w Krosniewicach http://www.muzeumkrosniewice.pl/muzeum.htm ), wszystkie cenniejsze eksponaty wyparowaly (kolekcja zlotych monet - wybite okienko i akcja milicji "remannet") bo nie zostawil spisu tego co przekazuje :) ja jestem tego zdania, ze osoby prywatne lepiej dbaja o eksponaty, oczywiscie wypadalo by udostepniac to co sie ma do badan i na wystawy ale nigdy nie oddawac :) Takie jest moje zdanie, AMEN

jeszcze dopisze,
Gosia temat zamku w Lowiczu bardzo dobrze znam i tez mnie szlak trafia jak tamtedy jade i na niego patrze.
ps.
Moze nie gadac za wiele, bo jeszcze czlowiek narobi sobie klopotow.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 1 maja 2010, 12:06 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
PREM napisał(a):
McKane napisał(a):
Jest tylko jeden warunek ... nie wolno złamać na jej terenie prawa.


A nie wiedziałem że kolekcjonerstwo jest łamaniem prawa,
teraz już jestem oświecony w tej materii.


Troszkę nadinterpretowałeś to co napisałem :) Napisałem tylko że jest miła do czasu złamania prawa nie odnosiłem się do problematyki poszukiwań czy kolekcjonerstwa a jedynie do cech charakteru p. Kasi.

PREM napisał(a):
teraz już jestem oświecony w tej materii. przecież nie ma prawa zabraniającego posiadania zabytków i to nie kolekcjoner powinien udowodnić jakiejś pani Kasi że nie złamał prawa tylko odwrotnie, to pani Kasia musi udowodnić że prawo złamał. Tutaj dochodzimy do konkluzji, że większość tzw sukcesów operacyjnych polega na tym, że kolekcjonerzy przyznają się (bo są ludźmi uczciwymi) do tego iż szukali sobie łusek czy boratynek, a to juz i pani Kasi wystarczy by położyć rączkę na wszystkim co ma w domu. chciałbym Ciebie zapytać jako archeologa i człowieka zorientowanego w temacie poszukiwań, na jakiej podstawie (o czym sie czyta ostatnio) ktos składa wizytę w jakimś prywatnym mieszkaniu, ze względu na doniesienie iż ten ktoś ma w domu neolityczne narzędzie??? Dla mnie to śmieszne, że prasa rozpisuje sie iż facetowi grozi więzienie ponieważ na półce ma siekierkę kamienną którą znalazł jego ojciec czy dziadek, a powołany biegły archeolog stwierdza (sic!) iz pochodzi ona ze zrabowanego stanowiska archeologicznego.....


Bo to jest śmieszne i straszne zarazem. Obowiązujące prawo, które cokolwiek by o nim nie powiedzieć w jakimś tam stopniu chroni dziedzictwo archeologiczne, nie uwzględniło wielu rzeczy. Jedną z takich rzeczy jest obowiązkowa rejestracja kolekcji, która wraz z abolicją powinna zostać wprowadzona razem z ustawą o ochronie zabytków i rozreklamowana w mediach publicznych. Zrobiono to ... oczywiście nie bo ustawodawcy zabrakło wyobraźni. Efektem tego są akcje, w których z rąk oprawcy wyrywa się siekierkę, a kolekcjonerzy chowają po piwnicach swoje kolekcje odziedziczone po rodzicach, do których to nie mają dowodów zakupu bo i skąd mieliby je wziąć. Szanowny rodzic bowiem w najśmielszych nawet wizjach przyszłości nie przewidział, że za pamiątki po nim dziecko może iść do więzienia. Inaczej pewnie uwzględniłby je w jakimś testamencie.

A co do tego biegłego archeologa to sprawa jest prosta ... widzi siekierkę więc mówi, że pochodzi ona ze stanowiska archeologicznego. To jest dosyć proste od strony oceny archeologicznej. Ale to nie archeolog wydaje wyrok tylko sąd i to sąd właśnie musi ocenić KIEDY ta siekierka została pozyskana. Bo dosyć ważne w tym przypadku jest t,o czy wygrzebano ją niedawno, czy też leży na półce 100 lat. Jeśli wyda wyrok skazujący za zabytek odziedziczony po ojcu to należałoby od razu zaaresztować wszystkich emerytowanych archeologów, którzy tworząc te naukę robili rzeczy naganne z punktu widzenia obowiązującego dzisiaj prawa.

PREM napisał(a):
Ja oczywiście rozumiem, że można by było mieć pewne zastrzeżenia, gdyby facet szukał z wykrywaczem, został złapany na stanowisku, dodatkowo handlował tym w necie, ale że miał w domu i sam nie wie dokładnie skąd? Toż za okupacji chyba było lepiej. A tutaj na jakimś blogu czy w komentarzach pod artykułem dotyczącym wypowiedzi jednego z archeologów i to bardzo znanego w kraju speca od Herulów, że on sam posiada jakąś kolekcję w domu troszkę dyskusyjna co do legalności posiadania......Gdzie tu sprawiedliwość?


Nie ma sprawiedliwości i szybko nie będzie. Przykro mi to mówić ale nie ma też co liczyć na złagodzenie prawa bo złodzieje stanowisk archeologicznych stają się coraz bezczelniejsi. Pomijam zorganizowane akcje nastawione na zysk. Wczoraj na nadzorze dowiedziałem się od operatora koparki że ten ma znajomego, który zajmuje się tym samym co ja tylko amatorsko. Pytam co to znaczy wg niego amatorsko ... a on ... "no jeździ jak Pan po zamkach tylko że w weekendy bo w tygodniu pracuje i robi na nich wykopy. Panie on potrafi dziurę na 3 metry wywalić jak coś zacznie mu wychodzić fajnego. Cały dom ma w garnkach."
Ja go pytam czy wie że to nielegalne ... a on że przecież krzywdy nikomu ten znajomy nie robi ... po prostu lubi historię.

To tylko taka historyjka z wczoraj. Co wykopy słyszę o takich przypadkach. W tym tygodniu w biały dzień jak siedzieliśmy na wykopie na stanowisko przyszło mi dwóch kolesi ze szpachelkami i zaczęli mi wygrzebywać zabytki po czym chowali je sobie do kieszeni. Jak zobaczyli, że ktoś idzie w ich kierunku to zwiali.

Łatwo sobie więc wyobrazić że w takim natłoku zwykłych złodziei czasami dostanie się też tym niewinnym. Nie powinno tak być oczywiście ale bez abolicji i rejestracji kolekcji nie ma moim zdaniem szans na to żeby było lepiej.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: cdn
PostNapisane: sobota, 1 maja 2010, 19:11 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
gosia napisał(a):
z magazynhttp://www.zamki.pl/?idzamku=lowicz
na foto z google widać dwa budynki są to trwale fundamentem związane budowle z gruntem


A mógłbyś podać przykład budynków które nie są "trwale fundamentem związane ... z gruntem" ?


gosia napisał(a):
a wsystko pod nadzorem i wiedzą wkz jak i archeo które dokonywało tam prac a budynki wynajmowało na noclegi.bo jak inaczej na stanowisku archeo mogło by coś takiego powstać.


Normalnie. Tak samo jak powstają autostrady przebiegające przez stanowiska archeologiczne i dokładnie tak samo jak się buduje nowe budynki w Gdańsku, Krakowie czy Wrocławiu na obszarze ścisłej ochrony konserwatorskiej. Nie ma w tym nic dziwnego. Dziwi Cię że archeolodzy wynajmowali tam budynki ? Od osoby prywatnej ? Żałujesz że to nie do Ciebie popłynęły te pieniądze za wynajem czy o co chodzi ?

gosia napisał(a):
.teren na chwile obecną ogrodzony bez prawa wstępu poza archeo i turystami dewizowymi.Z tąd ta jamerykańska flaga.


Bo to teren prywatny .... wyjdź z domu i rozejrzyj się dookoła ... wszystkie prywatne domy są ogrodzone. Ludzie robią to po to żeby mieć odrobinę prywatności. A flaga zmienia się w zależności od kraju, z którego są turyści ... taka forma grzeczności.

Poza tym pisze się stąd a nie "z tąd".

gosia napisał(a):
Jak widać można jeśli się ma układy robić na tym terenie wszystko,nawet pod nadzorem.ale pare guzików to już w rękach prywatnych łoj złodziejstwo przestępstwo i kryminał.Temat o ile nikt nie podchwyci będę z premedytacją rozpamiętywał bo to <i>wulgaryzm</i>......wo kolesiostwo jakich mało.też chce zamek za złotówkę em austro węgier w podziemiach a do odkopania którego mam za free studentów archeo
Mckain wie o czym mowa.To temat tabu.Aleeeeeeeeeeeee....nie do końca bo osobiście ciekaw jestem odpowiedzi zainteresowanych w tym Pani Kasi


Strzelasz wymyślonymi teoriami nie mając wiedzy ani w temacie tego obiektu, ani też ogólnej związanej z ochroną zabytków. Jeśli liczysz pewnie że napiszę coś kompromitującego o właścicielach czy lokalnym WKZ to zapomnij. Jak masz dowody to idź na prokuraturę i zgłoś nieprawidłowości. Zza kobiecego nicka łatwo się oczernia ludzi ale to zwyczajny wyraz tchórzostwa, a nie jak tu próbujesz udowadniać, szczerego zainteresowania losem zamku.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL