Teraz jest czwartek, 9 kwietnia 2026, 01:38

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 22:22 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 02:31
Posty: 1150
Lokalizacja: Warszawa / Betlahem / Amman
Szkodliwe skutki promieniowania elektromagnetycznego

Nasze naturalne biopola są niszczone przede wszystkim przez urządzenia, które już wymienialiśmy: powietrzne linie przesyłowe prądu wysokiego napięcia, łączność radiową, radiolokację. W mieszkaniach dołączą do tego komputery, kuchenki mikrofalowe i inne urządzenia elektryczne.

Wszystkie te urządzenia są źródłem pola w postaci fali elektromagnetycznej, która niesie energię. Energia pól niskich częstotliwości (do 100 kHz) powoduje tworzenie się i przepływ w ciele człowieka prądów elektrycznych, zaś energie wysokich częstotliwości (powyżej 3 MHz) wnikają do wnętrza ciała i mogą powodować uszkodzenia komórek. Szczególnie niebezpieczne są fale o częstotliwości 30-300 MHz penetrujące wnętrze organizmu wyjątkowo łatwo i powodujące zmiany czynności różnych narządów wewnętrznych.Nałożyliśmy więc dodatkowy, ogromny „ciężar” na delikatny układ. Nie jest to dla nas obojętne. Zwróć uwagę, że sterowanie mózgu odbywa się niezwykle małymi natężeniami pól magnetycznych rzędu 10-9 gausa.Powstawanie zmian na poziomie molekularnym zachodzi wolno, dlatego badanie ich natrafia na wiele problemów technicznych.


NIE TYLKO SUBSTANCJE CHEMICZNE,

LECZ TAKŻE NIEKORZYSTNE CZĘSTOTLIWOŚCI

MAJĄ SZKODLIWY WPŁYW NA ORGANIZM CZŁOWIEKA.


Wiadomo jednak z symulowanych warunków doświadczalnych, że następuje zaburzenie cyklu mitotycznego (tj. podziału komórek), zmiana poziomu hormonów, neuroprzekaźników (np. serotoniny), cytokin, zaburzenia przekaźnictwa elektrycznego związanego z jonami wapniowymi. Obserwuje się również wpływ na reakcje przebiegające z udziałem wolnych rodników.

Wpływ oddziaływań pól magnetycznych na organizm.

· rozdrażnienie,

· bóle głowy,

· wzmożona pobudliwość nerwowa,

· osłabienie,

· niekorzystne zmiany morfologiczne krwinek,

· zwiększenie zawartości histaminy we krwi,

· podwyższenie tętna,

· zaburzenia hormonalne,

· zaburzenia krzepliwości krwi,

· zaburzenia przemian węglowodanowych,

· zaburzenia czynności bioelektrycznych mózgu.

Czy zastanawiamy się się, dlaczego ciągle następuje wzrost białaczek i chorób układu krążenia? Czy tylko styl życia, zatrucie chemiczne środowiska, nieprawidłowe odżywianie odpowiadają za to? Czy nie jest to również skutek rozregulowania naszego układu elektromagnetycznego



Zrodlo :http://www.eioba.pl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 22:34 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): środa, 9 kwietnia 2008, 12:37
Posty: 653
A szczególnie jak antenka jest w okolicach głowy.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 23:06 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 24 grudnia 2005, 00:06
Posty: 1497
Lokalizacja: Thorvnia
Celt napisał(a):
Po co złomiarze rozkręcali torowisko z wykrywaczem metali? Tory sa tak widoczne, że wykrywacz im w tym nie był potrzebny. Chyba, że oprócz elementów torowiska chcieli sobie poszukać niewypałów po lesie?


Pewnie dlatego był im potrzebny wykrywacz, że znajdowali nim porzucone wzdłuż torowiska przez niegospodarne ekipy remontowe PKP (najczęściej w czasach PRL) elementy infrastruktury torów, takie jak łubki łączące szyny, podkładki kolejowe, śruby itp. Dość dużo złomiarzy w Polsce tym się para, bo za czasów komuny nikt tymi zużytymi i niepotrzebnymi elementami sobie nie zawracał głowy i leciały na bok. Czy rozkręcali tory - tego nie wiem, natomiast wykrywaczem na pewno nie można tego zrobić, bo żeby rozkręcić tory, trzeba mieć klucze, łomy i to nie byle jakie. A czy mieli takowe narzędzia? Jakoś nikt o tym nie wspomniał. Tym bardziej że linia, jak wynika z artykułu, pozostała cała i nienaruszona, to co oni niby rozkręcili? Jakbyś widział kiedyś na własne oczy prace toromistrzów, to byś nie plótł wraz ze swoimi wspaniałymi policjantami i nieudacznym dziennikarzem takich farmazonów. O wiele więcej można zebrać złomu, który leży wzdłuż toru w rowie, niż w tym samym czasie własnoręcznie rozkręcić.

Oprócz tego w ostatnim zdaniu walnąłeś ewidentnego babola, bo nie umiesz (jak większość laików w tym temacie) rozróżnić niewypałów od niewybuchów. Na żadnym złomowisku żaden przytomny pracownik skupu nie przyjmie ani niewybuchów, ani elementów torowisk noszących znamiona rozkręcenia (tak samo jak studzienek kanalizacyjnych i innych elementów infrastruktury, od osób nie posiadających koncesji na złomowanie tych elementów).

Tak już na odchodnym - nie identyfikuj tego, że jak ktoś posiada wykrywacz metali, to jest poszukiwaczem i kolekcjonerem. Wykrywacz to tylko narzędzie, można nim szukać rur w ścianach, złomu przy torach, niewybuchów na terenach powojskowych, a w końcu i historycznych pamiątek. Saper czy złomiarz nie są poszukiwaczami ani kolekcjonerami i co do tego nie ma wątpliwości. Nie narzędzie czyni z danej osoby pasjonata, tak jak nóż nie czyni z człowieka zabójcy, bo może on być rzeźnikiem lub kucharzem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 23:34 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Voucur , wszystko ładnie i pieknie Celtowi wyklarowałes ..a teraz powiedz mi, ale szczerze ... naprawde wierzysz, ze ktos tak dogłebnie zindoktrynowany jak Celt przywoi twoj przekaz i bedzie w stanie z niego wyciagnac wnioski ???..... watpie :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 23:43 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 24 grudnia 2005, 00:06
Posty: 1497
Lokalizacja: Thorvnia
Też wątpię, ale napisałem to, żeby nie było niedomówień. Temu panu, jak tu już wspomnieli poprzednicy, przydałby się banan na forum i tyle. Ale nie moja już w tym głowa.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 23:43 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): środa, 9 kwietnia 2008, 12:37
Posty: 653
Propozycja jest taka, żeby zamknąć tego odgrzewanego kotleta. Nic ten wątek nie wnosi, a obniża w znaczący sposób poziom tego forum. :n :n :n


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 00:43 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Taganaka nie gorączkuj się :)
Wszak jeden nawrócony jest więcej wart od rzeszy przekonanych :)
Bartek lansuje tezę iż poszukiwać wolno wokół własnego podwórka z jednym wyjątkiem :)
Wyjątkiem jest M. Bednarek prawdopodobnie juz były pracownik Uniwersytetu Wrocławskiego.
Bartku jak sama nazwa wskazuje Rzeczpospolita jest własnością nas wszystkich.
Więc pozwalam Ci kopać w całym kraju a Ty nie możesz zabronić nam kopać na ziemi głubczyckiej.
Poczytaj: http://www.eporady24.pl/drukuj_pytania-2011.html
Co do Twoich sensacji to radzę więcej krytycyzmu.
Zobaczysz, że wkrótce zawitamy blisko Ciebie :)
JW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 02:01 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 29 listopada 2005, 21:53
Posty: 1292
Lokalizacja: Zdolny Sląsk
Jestem po paru piwkach więc przeczytałem parę razy "newsy" i nic nie widziałem o poszukiwaczach czy w ogóle wzmianki o wykrywaczu, a tekst "które później najpewniej chcieli spieniężyć (niestety nie wiemy jeszcze dokładnie co ukradziono)." sprawił ,że piana z piwa mi do gardła podeszła , to co , coś ukradli ale nie wiadomo co ? Kolego celt , scylt czy jak tam masz - masz jakieś problemy czy uraz do wykrywacza ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 09:02 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): niedziela, 19 marca 2006, 12:11
Posty: 881
Lokalizacja: earth
Piotr
Cytuj:
peperybka napisał:
Gdy występujesz jako świadek i pytają się o Ciebie albo o osobę najbliższą - odmów złożenia zeznań!

Świadek? odmowa składania zeznań na podst. którego art?
Prościej zasłonić się niepamięcią


Spoko - peperybka tutaj ma akurat rację - art. 182 § 1 k.p.k


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 11:08 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): piątek, 26 maja 2006, 11:26
Posty: 303
Po prostu Celt ma duszę "ormowca" i próbuje się spełnić ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 14:11 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 13 grudnia 2009, 00:15
Posty: 16
Uśmiałem się wywodem o szkodliwości fal elektromagnetycznych. Autor tego posta pewnie wyrzucił telefon komórkowy, a śpi w klatce Faradaja. Proponuję się wyprowadzić do Afryki, tam gdzie jeszcze elektryczność nie dotarła.
To tak na marginesie, bo temat jest całkiem odmienny.
Teraz do obrońców złomiarzy- co zrobicie jak pewnego dnia tacy właśnie poszukiwacze zaginionych metalowych przedmiotów przyjdą do Waszego domu, na waszą posesję i pod Waszą nieobecność zabiorą sobie co zechcą, bo będą uważali że im się to przyda , a skoro sobie to tak leży koło domu to jest niczyje?
Czy takie postępowanie uważacie za narmalne?

Ci dwaj złapani złomiarze zbierali elementy torów. Czy je rozkręcili nikt jeszcze nie sprawdził. Tory i nasypy są własnością koleii, a ci dwaj nie mieli pozwolenia z PKP aby sobie to zbierać. Może Ktoś z czytających był kiedyś na wiadukcie z 1905r. w Racławicach Śl.?
Tam złomiarze ukradli blachy przykrywające wiadukt ( obok torów). W tej chwili , chyba od 2 lat PKP zakazało wchodzenia na ten wiadukt ze względu na to, że można spaść poprzez brak tych blach. Złomiarze sprzedali je na złom.
Czy wszystko należy zniszczyć, ukraść i sprzedać?
To nie było ich i nie mieli prawa tego zabierać.

Teraz do FDJota, dlaczego myślisz że chcę jechać w Polskę i szukać zabytków?
Nie są one mi do niczego potrzebne. Niech Ci, którzy je znajdują oddają je do muzeów. Jaką satysfakcję daje zabytek znaleziony gdzieś w ciekawym miejscu jeśli nikt o nim nigdy się nie dowie a sam zainteresowany ogląda go w nocy pod kołdrą, bo się boi, że Ktoś go zobaczy?

Na razie nie uzyskałem odpowiedzi na postawione wyżej pytania. Czy Ktoś chce coś przekazać do głubczyckiego muzeum? Wyśmiewano się że jest tam mało eksponatów, lub są źle opisane. Jakoś brak odwagi?

Po co Komu zabytki z tego terenu? Na handel?

Jeśli coś się napisze, to zaraz znajdują się wszyskowiedzący, którzy nic do sprawy nie potrafią wnieść, tylko wklejają głupie foty. Są to ludzie, którzy wiedzą wszystko, bo zauważyłem, że wypowiadaja się na wszystkie tematy. Tylko pogratulować. Nie znają słowa TOLERANCJA, ich pogląd jest tym jedynym właściwym.

Jacku FDJocie, Ty masz chyba obsesję na punkcie Marka B. Nie wiem dlaczego masz jeszcze tyle jadu? Podobno czas goi rany, a Ty wciąż to samo?


Celt


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 14:25 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): środa, 9 kwietnia 2008, 12:37
Posty: 653
To poprawiamy :
Jest:"...Autor tego posta" ma być "...Autor tego postu"
Jest:"...klatce Faradaja" ma być "...klatce Faradaya" (Michael Faraday)
Jest:"...za narmalne" ma być "za normalne"
i tak dalej...
A tolerancja? No cóż... piękna sprawa. Gdy się jej nauczysz, życie będzie lżejsze.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 19:08 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 24 grudnia 2005, 00:06
Posty: 1497
Lokalizacja: Thorvnia
Celt napisał(a):
Teraz do obrońców złomiarzy- co zrobicie jak pewnego dnia tacy właśnie poszukiwacze zaginionych metalowych przedmiotów przyjdą do Waszego domu, na waszą posesję i pod Waszą nieobecność zabiorą sobie co zechcą, bo będą uważali że im się to przyda , a skoro sobie to tak leży koło domu to jest niczyje?
Czy takie postępowanie uważacie za narmalne?

Ci dwaj złapani złomiarze zbierali elementy torów. Czy je rozkręcili nikt jeszcze nie sprawdził. Tory i nasypy są własnością koleii, a ci dwaj nie mieli pozwolenia z PKP aby sobie to zbierać. Może Ktoś z czytających był kiedyś na wiadukcie z 1905r. w Racławicach Śl.?
Tam złomiarze ukradli blachy przykrywające wiadukt ( obok torów). W tej chwili , chyba od 2 lat PKP zakazało wchodzenia na ten wiadukt ze względu na to, że można spaść poprzez brak tych blach. Złomiarze sprzedali je na złom.
Czy wszystko należy zniszczyć, ukraść i sprzedać?
To nie było ich i nie mieli prawa tego zabierać.


Świetny wywód i świetne porównanie - ale z pewnym zastrzeżeniem. PKP zużyte elementy infrastruktury porzuciła (konkretnie porzucili je pracownicy remontowi), bo 1. nie były im do niczego potrzebne, ponieważ np. pęknięta łubka czy wygięta podkładka lub urwana śruba nie stanowi dla tego przedsiębiorstwa żadnej innej wartości jak tylko wartość złomu. Przedsiębiorstwo nie jest zainteresowane tymi ruchomościami ponieważ 1. jest, lub też było niegospodarne 2. koszty zbiórki i transportu tego surowca celem zezłomowania były wówczas zbyt duże w stosunku do jego wartości. Teraz jest nieco inaczej, bo ceny złomu poszły nieco do góry, a i samo przedsiębiorstwo w pewnych gałęziach do najbardziej rentownych nie należy i liczy sobie każdy grosz, co nie zmienia faktu, że nikt z PKP nie będzie się uganiał po leśnych rowach i nasypach w poszukiwaniu złomu, który w międzyczasie zdążył zarosnąć trawą. Dlatego zachowanie złomiarzy zbierających te elementy w pobliżu nasypów porównałbym nie do wtargnięcia na posesję i zabrania ruchomości potrzebnych, a co najwyżej do grzebania przez złomiarza w śmietniku, który jest wystawiony przed posesją. Starych dziadków zbierających puszki ze śmietników też określisz mianem złodziei? Przecież te stare puszki, kable, blachy i co tam jeszcze ludzie wyrzucają, są własnością MPO?

Poza tym niepotrzebnie się gorączkujesz tą sprawą. Nawet jeśli ta idiotyczna sprawa znajdzie się na wokandzie, to sąd rozpatrzy, czy nastąpiła szkodliwość społeczna czyny, a nie nastąpiła, skoro tory zostały nienaruszone. Ja bym się ośmielił stwierdzić nawet, że tacy złomiarze działają dla dobra polskiej gospodarki, bo nie wiem czy się orientujesz, ale 50 % produkcji naszego hutnictwa opiera się na złomie wsadowym, czyli w chłopskim uproszczeniu na 2 tony wyprodukowanej surówki przypada 1 tona złomu i 1 tona rud żelaza. Pewnie, kupujmy złom zza granicy, w końcu nasz budżet na to stać.

Jeszcze słówko odnośnie wywodu nt. kopania poza swoim miejscem zamieszkania - tak jak zauważył FDJ moje prawo do swobodnego działania nie ogranicza się do tylko mojego powiatu, rozbicie dzielnicowe już dawno za nami, jeśli ktoś uzyska pozwolenie od właściwego dla danego rejonu WKZ na poszukiwania, nawet nie mieszkając w tym rejonie, a takich przypadków jest niemało, to ani Tobie nic do tego, ani lokalnej Policji, ani dyrekcji lokalnego muzeum czy innej izby pamięci. Osobiście uważam, że moralnie bardziej słuszne jest, by przedmioty związane kulturowo z danym regionem w tymże regionie pozostawały, natomiast jeśli tak się nie dzieje i nikt nie łamie prawa, to nie widzę powodów, by bić z tego powodu na alarm. Na zasadzie jaką opisujesz, takie działo samobieżne StuG IV z Przepałkowa k. Sępólna Krajeńskiego nigdy nie powinno trafić do MOB w Skarżysku, a co najwyżej do PMW w Bydgoszczy, bo to jest "regionalnie słuszne". Przykłady można by mnożyć. Irracjonalnym byłoby, gdyby eksponaty związane z marynistyką trafiały wyłącznie do muzeów na południu kraju, ale to że jakiś eksponat wywędruje czasem z głubczyckiej ziemi i znajdzie się w gablocie na drugim końcu kraju, to nie jest od razu jakaś wielka tragedia. Gdyby nie było muzeów tematycznych, to mielibyśmy same izby pamięci, a w nich istny groch z kapustą.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 19:30 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 13 grudnia 2009, 00:15
Posty: 16
Po części masz rację ale nie do końca. Widzisz, z tym śmietnikiem i zbieraniem puszek to jest co innego. Śmietnik stoi na zewnątrz posesji i każdy może do niego zaglądać i zabierać co sobie chce. Skoro coś tam powędrowało, to znaczy że nikomu nie było potrzebne. Inna sprawa jest z elementami metalowymi na nasypach kolejowych. To, że coś jest na nasypie nie oznacza że każdy kto to znajdzie jest juz jego właścicielem. Aby chodzic sobie po torach i zbierać złom należy mieć pozwolenie właściciela, w tym przypadku PKP Nysa. Jak się okazuje dyrektor PKP w Nysie już wyraził swoje niezadowolenie z tego faktu. Nie wiadomo do końca czy złomiarze nie rozkręcili gdzies torów. Tego chyba jeszcze nikt nie sprawdził. Niedaleko Głubczyc linia z Baborowa do Nowej Cerekwi została częściowo ukradziona przez złomiarzy. Dlatego nie dziw się, że ludzie teraz reagują widząc złomiarzy plątających się po torach. Dokładnie to samo spotkało dworzec kolejowy w Głubczycach. Elementy metalowe wynieśli złomiarze. Czy im było wolno, skoro od 1991 r. dworzec był nieczynny?
Jeśli raz pozwolisz zabrać złom, to za drugim razem już nie będzie co zbierać, bo już nic nie zostanie. Te elementy torów w dalszym ciągu sa własnością PKP i jeśli chcieli je pozbierać powinni mieć od PKP zgodę. Wejście na czynną linię kolejową jest zabronione. Im jak widać są obce różnego rodzaju pozwolenia. Druty telefoniczne ukradli już wcześniej.
Nie wiem dlaczego próbujesz ich usprawiedliwiać a nie nazywasz złodziejstwa po imieniu? Wiem, że jeśli sprawa trafi na wokandę, to im sędzia nic nie zrobi. Będą się dalej czuli bezkarni.

Teraz do "Szarego Wilka", zapomniałem się do tego odnieść.
Twój wykrywacz jest też nadajnikiem. Emituje pole o częstotliwości ok. 5-17kHz. Chodząc z nim po polu narażasz żyjątka w glebie na promieniowanie o tych częstotliwościach.
Jak widzisz, każdy kij ma dwa końce.

Na zakończenie tej dyskusji, która i tak do niczego dobrego chyba nie doprowadzi, dalej nie wiem po co mają się tu zapuszczać poszukiwacze z innych rejonów kraju? Po co im te eksponaty, skoro nie zamierzają je przekazać do lokalnego muzem czy do Opola?

Chyba że chcą je sprzedać na Alle.o albo na giełdzie?
Jeśli tak, to czym oni różnią się od tych zbieraczy złomu z torów?

WKZ wydając pozwolenie będzie chciał wiedzieć co się stanie ze znalezionymi eksponatami, będzie chciał też sprawozdanie z mapką terenu. Czy dacie jemu to?

Nie mam duszy ormowca jak to napisał jeden z uczestników dyskusji. Jednak cały czas brak merytorycznych argumentów i odpowiedzi na zadane pytania.

Celt


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 20:02 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
są jednak pozytywy w tej dyskusji, jednym z nich jest to, że bartuś w końcu odpier... się od mojej skromnej osoby :)

wozak wungla :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL