Teraz jest niedziela, 1 lutego 2026, 21:17

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 czerwca 2010, 08:15 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
Z kleszczami jest tak, że w prosty sposób (jak od komarów) się od nich nie odpędzimy.

Moim zdaniem należy postępować z kleszczami tak:

1. Ubranie zakrywające ciało - no fakt, w upały to porażka...
2. Środek odstraszający, nawet taki marketowy - dobrze śmierdzący (nie kierować się niską ceną, czy wersją "light"), on przy okazji załatwia komary. Środek bierzemy ze sobą, żeby co około godzinę spryskiwać się ponownie.
3. Dokładne obejrzenie ciała przy wyjściu z lasu, otrzepanie ubrania.
4. Dokładne obejrzenie ciała przy powrocie do domu, kąpiel nie zaszkodzi - nie wczepione dziadostwo uda się zmyć. I do tego zimna krew - kleszcz, który dopiero co się wczepił w skórę ma nikłe szanse nas zarazić.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 czerwca 2010, 11:14 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): środa, 10 września 2008, 11:03
Posty: 277
Lokalizacja: na Mierzeję Wiślaną mam rzut beretem
Robi napisał(a):
Z kleszczami jest tak, że w prosty sposób (jak od komarów) się od nich nie odpędzimy.

Moim zdaniem należy postępować z kleszczami tak:

1. Ubranie zakrywające ciało - no fakt, w upały to porażka...
2. Środek odstraszający, nawet taki marketowy - dobrze śmierdzący (nie kierować się niską ceną, czy wersją "light"), on przy okazji załatwia komary. Środek bierzemy ze sobą, żeby co około godzinę spryskiwać się ponownie.
3. Dokładne obejrzenie ciała przy wyjściu z lasu, otrzepanie ubrania.
4. Dokładne obejrzenie ciała przy powrocie do domu, kąpiel nie zaszkodzi - nie wczepione dziadostwo uda się zmyć. I do tego zimna krew - kleszcz, który dopiero co się wczepił w skórę ma nikłe szanse nas zarazić.

Tak jak pisze Robi, plus jeszcze po powrocie do domu musowo mundurek do pralki.....i na 90 stopni. Panowie nie zgodzę się z tym , że to najgorszy czas na kopanie. Nie stękajcie jak stare baby tylko do roboty, bo te forum stygnie ;) Pozdro piecu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 czerwca 2010, 15:30 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2004, 20:04
Posty: 364
Lokalizacja: Gdańsk
Dodam, że spodnie trzeba obejrzeć raz na 15 minut i po każdym przedzieraniu się przez krzaki czy wysoką trawę. Nie dać szansy kleszczowi, aby wdrapał się po spodniach na wysokość pasa. Obejrzeć się najlepiej pod słońce. Ja mam już taki nawyk. Ostatnio przeżyłem masakrę - tyle tych zasranych kleszczy. Najwięcej tych czarnych punkcików - nimf. Do tego dorosłe osobniki, które wyjątkowo szybko zasuwają do góry po spodniach, a także kilka niemal niewidocznych larw. Tragedia. Mimo wielokrotnego oglądania się i otrzepywania, to jeszcze w samochodzie pięć sztuk wykryłem - musiały przyczaić się na butach. Ale, odpukać, w ciele żadnego nie przyniosłem - to za cenę ubrania totalnie masakrującego mnie w upały, ale za to w miarę niedostępnego dla tego badziewia...

M.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 czerwca 2010, 15:48 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
Dziś w Toruniu są 32 stopnie w cieniu. I tak od 2 dni. W taką pogodę to się pije zimne piwko, a nie biega po lesie z łopatą :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 czerwca 2010, 16:55 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 24 grudnia 2005, 00:06
Posty: 1497
Lokalizacja: Thorvnia
Podobno nawet 34 stopnie, cóż z tego, skoro niektórzy muszą zasuwać w pracy plenerowej. :) A co do komarów i kleszczy, są lasy gdzie ich pełno, są też takie, w których ich niemalże nie ma. W okolicach Torunia wystarczy parę km różnicy w odległości i różnice są ogromne, np. w rejonie poligonu artyleryjskiego komary prawie nie występują, co najwyżej meszki, a lasy są suche jak pieprz (brak cieków wodnych i małych zbiorników), kleszczy też nie odnotowałem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 czerwca 2010, 20:30 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): piątek, 24 września 2004, 16:01
Posty: 342
Od paru ladnych lat buszuje po roznych terenach i nigdy nie mialem kleszcza.Albo mam szczescie,albo tak smierdze,ze sie mnie nie czepiaja :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 czerwca 2010, 10:06 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): poniedziałek, 24 sierpnia 2009, 10:42
Posty: 44
Lokalizacja: Kuj-pom
Byłem ostatnio w Brach Tucholskich... W okolicy kleszczy pełno:( Psikam łydki, nadgarstki i szyję środkiem przeciw kleszczom zawierającym Deet .... Oczywiście spodnie w skarpety wpuszczam a te w buty. Do tego bluza długi rękaw opięta ciasno... Efekt: Żadnego kleszcza w tym sezonie jak i w poprzednim:)
Pozdrawiam

[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 czerwca 2010, 13:42 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): piątek, 13 czerwca 2008, 15:56
Posty: 61
Panowie a co powiecie o takim specyfiku jak Ultrathon czy choćby Mugga. Działa to w ogóle? Miałem zamiar zakupić to pierwsze na alle... było wtedy chyba po 23 zł no ale jak się można było domyśleć sprzedawcy podnieśli cenę na obecnie 35zł w górę, wiadomo sezon, trzeba się wzbogacić na powodzianach, ehh :n


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 czerwca 2010, 16:04 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 7 listopada 2008, 21:01
Posty: 198
Lokalizacja: Lechistan
Ultrathon mam w domu. Jest wg mnie lepszy niż Autan a na pewno mniej śmierdzi od niego. Grubą warstwą się trzeba popsikać, rozsmarować i bardzo dobrze działa. komary latają ale nie gryzą. Nie polecam teraz iść do lasu, bo i może cie nie ugryzą ale szlag cie trafi od tego ciągłego latania i bziuczenia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 czerwca 2010, 16:49 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): środa, 10 września 2008, 11:03
Posty: 277
Lokalizacja: na Mierzeję Wiślaną mam rzut beretem
Muchy , kleszcze , komary, ale ogólnie to było całkiem znośnie...a i w kieszeniach coś tam było [ img ] [ img ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 czerwca 2010, 22:10 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): sobota, 29 kwietnia 2006, 19:53
Posty: 703
Strachliwi jacyś tacy jesteście.W niedziele zrobiłem 15-cie kilometrów przez las,po starej drodze,dziś prawie całkowicie zarośniętej.Szlak znaczą tylko stare,wiekowe dęby co kilkaset metrów.Guzik co prawda znalazłem,okazało się że 18-to wieczna leśniczówka jest niestety w miejscu gdzie teraz kolej żelazna leci,ale...No niestety nie zabrałem aparatu,wspaniałe,dostojne jelenie na skraju lasu,żurawie,sarna z młodą sarenką...Komarów,mało,kleszczy wcale,jutro też tam jadę,choć mam świadomość że prawdopodobnie gó...no znajdę. ;) No,ale wezmę aparat :) .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 27 czerwca 2010, 23:20 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): środa, 10 września 2008, 11:03
Posty: 277
Lokalizacja: na Mierzeję Wiślaną mam rzut beretem
W sobotę upalnie jak jasna cholera. Owady szalały, a jeden bączek wpadł w moje sidła [ img ], i po oswojeniu tak wygląda [ img ], ma nawet sygnaturkę [ img ] :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL