|
Witam serdecznie po miesięcznej przerwie spowodowanej - jak sygnalizował Kenny - wylewem Wisły w Koćmierzowie (osiedle Sandomierza) w wyniku którego zalana została znacząca część Tarnobrzega i powiatu tarnobrzeskiego. Ja mieszkam w osiedlu Wielowieś, w dodatku w takiej części, że do dzisiaj mam wodę w piwnicy i na ogrodzie, a do ulicy Warszawskiej muszę dojść w gumowcach..
Stan obecny.. od miesiąca nie pracuję bo nie ma dojazdu do Sandomierza, nie wiem jak to znosi moja szefowa, ale mam nadzieję, że mnie nie zwolni.. Woda zalała część gospodarczą w podpiwniczeniu, parter i półpiętro - mieszkamy z żoną i mamą na piętrze, syn w mieście wynajął mieszkanie. Mamy trzy pokoje, niewykończoną łazienkę i strych. Woda i gaz były cały czas, od wczoraj jest prąd. Zerwane są wszystkie podłogi z legarami, zerwana część boazerii, ściany na półpiętrze skute do 70 cm, na parterze prawie pod sufit (było 180 cm wody). Pozostałe zniszczenia to szyby (komorowe) w niektórych oknach, okna w części gospodarczej, dwoje drzwi wejściowych, 9 drzwi zwykłych, kominek, niektóre meble pokojowe i łazienkowe, dolna część zabudowy kuchennej, kompletna kuchnia w części gospodarczej, gazowy piec CO oraz bojler gazowy do CWU. Lodówko-zamrażarka działa co sprawdziłem dzisiaj, ale zwykłą zamrażarkę i lodówkę trzeba było wyrzucić. Piec węglowy będzie działał po wymianie sterowania, pompy oraz izolacji - chyba, że go zeżre korozja bo ciągle w wodzie. Instalacja elektryczna wymaga wymiany wszystkich wyłączników, gniazdek i kostek bo chociaż teraz jest prąd to w środku korozja. W warsztacie wszystkie szafki i półki już wyrzuciłem, różne drobne narzędzia i materiały metalowe trzymam w oleju napędowym bo nie mam teraz czasu, reszta leży w szlamie albo poszła do worów..
Wykrywka i torba na poszukiwania były pierwszymi rzeczami jakie wyniosłem na strych.. ;)
Niestety, wszystkie kamienie i fanty z poszukiwań zostały w wodzie, ich stan jest różny.. Przeoczyłem w tym zamieszaniu stare narzędzia i przyrządy oraz część starych książek sprzed I i II wojny św. Część fantów ze zrozumiałych względów była i jest nadal w depozytach, o te się nie boję..
Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i deklaracje pomocy..
|