Mr IndianaJones napisał(a):
Nagroda przysługuje "Osobie, która odkryła lub PRZYPADKOWO znalazła zabytek archeologiczny". Zaś chłopaki z Olsztyna prowadzili celowe i zaplanowane poszukiwania tego skarbu (chwała im za to!). Gdyby było inaczej, to każdy archeolog, który prowadzi regularne badania wykopaliskowe, też mógłby domagać się nagrody. A tak nie jest (i bardzo dobrze).
Pzdr,
Mr IJ.
nie będę tutaj dokonywał pelnej literalnej wykładni przepisu zawartego w par. 2 rozporządzenia,
ale odkrycie, w wyniku celowych i zaplanowanych oraz legalnych badan/poszukiwań, jest osobnym zdarzeniem
w stosunku do przypadkowego znalezienia. LUB robi tutaj różnicę, która może być podstawą roszczeń ODKRYWCY
Zakładam że archeolog posiłkując się małżonkiem prawnikiem, może zrobić z tego użytek.
Sądzisz, że nie próbują? par. 5 mowi o podziale nagrod przy pracach zespolowych, rozporządzenie nie precyzuje równiez czy chodzi li tylko o osobę fizyczną.
W relacji do k.c nie ma więc przeszkód aby o nagrodę wystepowały również osoby prawne
;)