Teraz jest poniedziałek, 6 kwietnia 2026, 08:14

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 16:46 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Tak czy inaczej, Frankensteiner, gratuluję wejścia do jakiejś nieznanej dziury! Dawno się tam dostałeś?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 23:55 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 22 listopada 2010, 12:29
Posty: 12
Do geologa: To czasopismo przeglądam czasem, ale trochę jest za drogie. A kiedy dokłądnie ukaże się ten numer? Ciekawy jestem czy ci ludzie byli w tej samej kopalni co ja.

Do Jaremy: po tej konferencji moglem dopiero iść z psem sprawdzić to miejsce. Na początku nie mogłęm tego znaleźć, tam pełno jest takich wyrobisk i niecek. Ale to miejsce z lodówką to trudno pomylić. Na początku kopaliśmy w złym miejscu, tam tylko jakieś deski były. Obok jest też taki obwalony wlot, ale to chyba był jakiś magazynek, albo schron czy coś takiego. Skrzyknąłem jeszcze kumplów i w kwietniu na wiosnę zaczęliśmy kopać dalej. Poszło bardzo szybko. Na wlocie strasznie zawadzał taki betonowy słup. Ale poszło szybko. Robilismy tam fotki, te co wcześniej przesłałem, a później trochę się przysypało, dodatkow rzuciliśmy ziemie jeszcze i trawę, wiec wyglądało jak nieruszane. Żeby łatwiej było to odkopać. Potem tylko chodziłem tam z psem, zobaczyć co i jak.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: niedziela, 28 listopada 2010, 00:31 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Frankensteiner napisał(a):
Do geologa: To czasopismo przeglądam czasem, ale trochę jest za drogie. A kiedy dokłądnie ukaże się ten numer? Ciekawy jestem czy ci ludzie byli w tej samej kopalni co ja.

Do Jaremy: po tej konferencji moglem dopiero iść z psem sprawdzić to miejsce. Na początku nie mogłęm tego znaleźć, tam pełno jest takich wyrobisk i niecek. Ale to miejsce z lodówką to trudno pomylić. Na początku kopaliśmy w złym miejscu, tam tylko jakieś deski były. Obok jest też taki obwalony wlot, ale to chyba był jakiś magazynek, albo schron czy coś takiego. Skrzyknąłem jeszcze kumplów i w kwietniu na wiosnę zaczęliśmy kopać dalej. Poszło bardzo szybko. Na wlocie strasznie zawadzał taki betonowy słup. Ale poszło szybko. Robilismy tam fotki, te co wcześniej przesłałem, a później trochę się przysypało, dodatkow rzuciliśmy ziemie jeszcze i trawę, wiec wyglądało jak nieruszane. Żeby łatwiej było to odkopać. Potem tylko chodziłem tam z psem, zobaczyć co i jak.


No to mega odkrycie! Chyba nieczęsto się odkrywa nowe kopalnie? Ja w temacie za bardzo nie siedzę ale takie coś chyba nie często się zdarza!
Jesteś pewien że to Kojancin? Może warto by to skonsultować z jakimś specjalistą od tego? Pamiętam że kiedyś były bardzo ciekawe artykuły o kopalni Anna i Konstantyn, chyba w odkrywcy albo w sudetach, może autor tych artykułów coś będzie wiedział?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: niedziela, 5 grudnia 2010, 14:08 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): sobota, 2 stycznia 2010, 22:06
Posty: 5
Witam wszystkich użytkowników.
Jestem założycielem i administratorem forum eksploracyjnego sztolnie.fora.pl, związanym z ekipą, która jako pierwsza dokonała wejścia do kopalni Kojancin, a było to 23 października 2010 roku. Chciałbym trochę opowiedzieć więcej o tej całej sytuacji.

Frankensteiner napisał(a):
Skrzyknąłem jeszcze kumplów i w kwietniu na wiosnę zaczęliśmy kopać dalej. Poszło bardzo szybko. Na wlocie strasznie zawadzał taki betonowy słup. Ale poszło szybko. Robilismy tam fotki, te co wcześniej przesłałem, a później trochę się przysypało, dodatkow rzuciliśmy ziemie jeszcze i trawę, wiec wyglądało jak nieruszane.


[ img ]


To, co pisze niejaki "Frankensteiner", choć prawdziwej tożsamości tej osoby można się domyślać, to zwykłe kłamstwo i prowokacja. Do kopalni dostaliśmy się w październiku i nikogo wcześniej tam nie było. Zawał, który zamykał wlot sztolni, był nieruszany od lat, widać to było podczas prac eksploracyjnych. Belka, którą widać na zdjęciach, została przez nas umieszczona w momencie zamykania wlotu po zakończeniu eksploracji obiektu, by do kopalni nie dostały się osoby postronne.

Nie wiem, jaki cel mają osoby, które stoją za tej marnej jakości prowokacją, ale polecam się zastanowić nad swoim postępowaniem i zadać sobie pytanie, czy było warto i czy osoby, które zostały w to zaangażowanie, chociaż dobrze się bawiły (chociaż silenie się na wioskowego głupka musiało być zabawne). Zdjęcia, które zostały przedstawione w tym wątku, zostały zrobione po naszej eksploracji kopalni.

Brałem osobiście udział w tej akcji podobnie jak 12 innych osób, byłem w tej kopalni kilka minut po otwarciu wlotu i wiem, jak wszystko wyglądało. Natomiast "Frankensteiner" zarejestrował się na tym forum krótko przed ukazaniem się zajawki artykułu w Odkrywcy, co też daje do myślenia.


Pełny opis wyrobiska oraz eksploracji - jeśli kogoś to interesuje - znajduje się w grudniowym numerze Odkrywcy, w artykule, którego jestem autorem.


Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: poniedziałek, 6 grudnia 2010, 16:41 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 22 listopada 2010, 12:29
Posty: 12
Niech pan nie obraża, że kłąmie i prowokuję, bo ja też mam znajomych, którzy ze mną tam byli. Zaczęliśmy kopać już w kwietniu. Jeżeli nikogo wcześniej tam nie było, to czy znaleźliście fantów, któe tam były? Widać je na moich fotografiach. Pewnie nie znaleźliście, bo to my je wzięliśmy i oddamy do jakiegoś muzeum albo Towarzystwa Reginalnego w ZŚ. Nie wiem, ile lat zawał nie był ruszany, ale w KOjancinie jeszcze w latach 70tych byli pracownicy odkrywki, więc to nie jest takie stare. A belka była tam w zawale. Nie chodzi mi tu o żadne mącenie, bo nie o to chodzi. MIeszkam niedaleko i te okolice zawsze mnie interesują.

O to czasopismo poczytam jak je znajdę gdzieś w sklepie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: poniedziałek, 6 grudnia 2010, 17:44 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): środa, 9 kwietnia 2008, 12:37
Posty: 653
Za http://odkrywca.pl/:
Cytuj:
W październiku 2008 roku, kilkuosobowej grupie eksploratorów udało się, jako pierwszym, dostać do kopalni "Anna" (kopalnia "X"), od dziesięcioleci uznawanej za niedostępną. Z jednej strony odkrycie przyniosło radość - mozolne poszukiwania obiektu zaowocowały eksploracyjnym sukcesem, z drugiej strony, rozczarowanie... bowiem wokół tematu pierwszej eksploracji kopalni narosło wiele plotek, a sukces został ukryty pod zasłoną oszczerstw, kłamstw i pomówień. Niemal równo dwa lata po tym wydarzeniu, pod koniec października 2010 roku, grupie w podobnym składzie udało się dostać do kolejnej, ostatniej znanej, dużej kopalni rejonu Braszowic.


powtórka z rozrywki z tymi kłamstwami, pomówieniami i oszczerstwami ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: poniedziałek, 6 grudnia 2010, 21:35 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 28 kwietnia 2010, 22:30
Posty: 1540
Wygląda na to że dwóch mówi prawdę a ''PROWDY SĄ TRZY '' (świnto prowda ,tyz prowda i gówno prowda ) i której prowdzie dać wiarę ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: wtorek, 7 grudnia 2010, 01:14 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 28 listopada 2010, 20:11
Posty: 2
Każdemu poszukiwaczowi prawdy polecam wykonanie następujących kroków:
1. Pobranie i zapisanie na dysku któregoś z opublikowanych tu zdjęć imć Frankensteinera.
2. Otwarcie pliku za pomocą programu Photoshop.
3. Z menu plik uruchamiamy informację o pliku ("File info") i...
już!
Znajdziemy tam nazwisko autora (i nie będzie to Frankensteiner) i datę wykonania (i nie będzie to data widoczna na zdjęciu).
Polecam - pouczająca zabawa!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: wtorek, 7 grudnia 2010, 02:16 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 26 lipca 2010, 23:42
Posty: 515
Lokalizacja: sveden
Tegroup napisał(a):
Każdemu poszukiwaczowi prawdy polecam wykonanie następujących kroków:
1. Pobranie i zapisanie na dysku któregoś z opublikowanych tu zdjęć imć Frankensteinera.
2. Otwarcie pliku za pomocą programu Photoshop.
3. Z menu plik uruchamiamy informację o pliku ("File info") i...
już!
Znajdziemy tam nazwisko autora (i nie będzie to Frankensteiner) i datę wykonania (i nie będzie to data widoczna na zdjęciu).
Polecam - pouczająca zabawa!



Kolego zrobiłem według instrukcji i ......i nic czyste pola :?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: wtorek, 7 grudnia 2010, 02:45 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 28 listopada 2010, 20:11
Posty: 2
Ok! Proszę:
[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: wtorek, 7 grudnia 2010, 17:53 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): niedziela, 8 maja 2005, 19:40
Posty: 44
Dzien dobry

Jest inny patent niz photoshop a mianowicie:

1.Sciagamy na dysk fotke
2.Prawym przyciskiem myszy klikamy na fotke a nastepnie na "Wlasciwosci"
3.W "wlasciowsci" klikamy na zakladke "Podsumowanie"
4.Widzimy piekna date wykonania zdjecia :) i nie jest to kwiecien lecz LISTOPAD :)

MIT OBALONY

kolego spaliles sie w naszym malym polswiadku :)

mozna jesteszcze metoda dedukcji zobaczyc na fotce z lodowka iz..Trawa jest wyschnieta...nie pasujaca do miesiaca Kwietnia..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: wtorek, 7 grudnia 2010, 20:30 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 28 kwietnia 2010, 22:30
Posty: 1540
I''prowda'' wyszła na jaw jak przysłowiowe szydło z worka :D ciekawy jestem co na tą ''prowde'' kol.Frankensteiner .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: wtorek, 7 grudnia 2010, 21:14 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 26 lipca 2010, 23:42
Posty: 515
Lokalizacja: sveden
maras napisał(a):
Dzien dobry

Jest inny patent niz photoshop a mianowicie:

1.Sciagamy na dysk fotke
2.Prawym przyciskiem myszy klikamy na fotke a nastepnie na "Wlasciwosci"
3.W "wlasciowsci" klikamy na zakladke "Podsumowanie"
4.Widzimy piekna date wykonania zdjecia :) i nie jest to kwiecien lecz LISTOPAD :)

MIT OBALONY

kolego spaliles sie w naszym malym polswiadku :)

mozna jesteszcze metoda dedukcji zobaczyc na fotce z lodowka iz..Trawa jest wyschnieta...nie pasujaca do miesiaca Kwietnia..




To fakcik dane delikatnie rzecz biorąc są inne.............. :?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: wtorek, 7 grudnia 2010, 21:54 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): sobota, 2 stycznia 2010, 22:06
Posty: 5
taganka napisał(a):
powtórka z rozrywki z tymi kłamstwami, pomówieniami i oszczerstwami ?


Dokładnie tak i na to wygląda, że stoją za tym te same osoby.
Temat jest aktualnie prowadzony na forum sztolnie, ja zdecydowałem się napisać też tutaj, bo w sumie tutaj się cała sprawa zaczęła i warto co nieco wyjaśnić. Żeby nie prać brudów na tym forum ani nie robić awantury, przedstawię temat w skrócie ale jak najbardziej wyczerpująco, żeby ci, co nie są w temacie, mieli pojęcie o co tu chodzi.

Tekst, który tu został zacytowany przez taganka, to lead mojego artykułu w najnowszym Odkrywcy i dotyczy sprawy odkrycia kopalni Anna w Braszowicach, co wydarzyło się dwa lata temu. W jakiś czas potem panowie Krzyżanowski i Wójcik, korzystając z informacji pozostawionych przez nas w internecie, weszli do kopalni a w artykułach opublikowanych później na łamach "Odkrywcy" sugerowali, że jesteśmy co najwyżej rabusiami "fantów", niszczącymi infrastrukturę tej kopalni. Jednocześnie na konferencjach górniczych i innych spędach przedstawiali się w roli prawdziwych odkrywców. Tego dotyczył fragment o "kłamstwach i pomówieniach".

Teraz panowie przygotowali kolejną akcję, mającą sugerować, że to nie my pierwsi weszliśmy do obiektu, co w oczywisty sposób ma zdyskredytować całą akcję eksploracyjną i umożliwić pominięcie nas i naszych działań. By nie trzeba było wiązać kopalni Kojancin z naszą ekipą.


Cała sprawa była utrzymywana w tajemnicy. Więc skąd panowie K&W się dowiedzieli o sprawie?
Jak wejdziecie na stronę Odkrywcy, to oni tam figurują w stopce redakcyjnej jako konsultanci ds. górnictwa. Otóż redakcja Odkrywcy skonsultowała z nimi tekst, który wysłałem do druku, czy to jest jakiś dobry temat i warto publikować. I żeby nie było - ja się wcale redakcji O. nie dziwię i nie mam żalu ani pretensji, bo sam, nie mając wiedzy na jakiś temat, zrobiłbym to samo. Powiem tak, to, że oni się dowiedzą, było że tak powiem wliczone w koszt pisania do Odkrywcy. Ale nie sądziłem - i w sumie nikt nie sądził - że oni zdecydują się na zrobienie takiej ordynarnej intrygi.

Że będą gotowi pożal się Boże całą akcję z fałszywymi fotami i fake-kontami zmajstrować, byle by tylko zdyskredytować mnie, nas i całą sprawę eksploracji kopalni Kojancin!

Po prostu nie przyszło mi to do głowy, bo w świecie eksploracyjnym to chyba się jeszcze taka sytuacja nie zdarzyła. No, powiedzmy, mnie się nie zdarzyła. To myślę że zostanie jednym z większych skandali, jakie dotknęły nasz światek.


Nie chcę tu kontynuować awantury, więc tyle ode mnie i dziękuję za możliwość wypowiedzenia się.


PS. A jak ktoś ma Windowsa 7 to nawet nie potrzebuje fotoszopa. Wystarczy że wejdzie we właściwości zdjęcia:
[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopalnia Kojancin
PostNapisane: środa, 8 grudnia 2010, 00:09 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): środa, 9 kwietnia 2008, 12:37
Posty: 653
No i wszystko :pa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL