Teraz jest poniedziałek, 30 marca 2026, 13:09

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: niedziela, 13 marca 2011, 20:58 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 20 lutego 2004, 16:16
Posty: 1167
Lokalizacja: Gr.Gorschutz
atylla napisał(a):
Panowie, tak piszecie jakby w Polsce nie było pozytywnych przykładów renowacji pojazdów jak już mówimy o niemieckich to np. Hetzer z Bałtyku, Stug z Grzegorzewa, wieża Pantery ze Szczecina(?) też już chyba po renowacji

Tak tylko że między wyciągnięciem panthery a tymi przykładami które podałeś minęło jakieś 10-15 lat. W między czasie mentalność się zmieniła. Wyciągamy w miarę możliwości, większych lub mniejszych ratujemy. Gdyby ta panthera była teraz wyciągnięta zapewne by została u nas. Na tamte czasy to było jedyne dobre wyjście z tej całej sytuacji...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2011, 22:20 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 3 marca 2006, 20:16
Posty: 201
Lokalizacja: Weisswasser
Przypomniało mi się niemieckie przysłowie adekwatne do w/w sytuacji:
"Tylko małych złodziei wieszają,wielkim się kłaniają..."


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2011, 23:08 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:57
Posty: 355
Lokalizacja: Irlandia
hokan napisał(a):
Przypomniało mi się niemieckie przysłowie adekwatne do w/w sytuacji:
"Tylko małych złodziei wieszają,wielkim się kłaniają..."


Dodam jeszcze jedno przysłowie : "Mały złodziej wisi bo ukradł, nie miał gdzie posiać i zgniło, a dużemu się kłaniają bo ukradł posiał i pomnożył ku dobru ogólnemu.." :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2011, 23:19 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 listopada 2005, 18:46
Posty: 227
Lokalizacja: U.K
TomaszDobr napisał(a):
hokan napisał(a):
Przypomniało mi się niemieckie przysłowie adekwatne do w/w sytuacji:
"Tylko małych złodziei wieszają,wielkim się kłaniają..."


Dodam jeszcze jedno przysłowie : "Mały złodziej wisi bo ukradł, nie miał gdzie posiać i zgniło, a dużemu się kłaniają bo ukradł posiał i pomnożył ku dobru ogólnemu.." :666


No ale to już nie jest niemieckie przysłowie, tylko polskie.
Powiedziałbym że polska złota myśl, polska mądrość życiowa, wzór którym należy się kierować w życiu. :h
No i jest jak jest.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2011, 23:38 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:57
Posty: 355
Lokalizacja: Irlandia
Darioushu, tak to już jest. ŻYCIE.
Jeśli zrobisz coś źle, żeby zrobić dobrze to często bywa wybaczone :zb

Marnotrawstwa nie znoszę, a niektórzy to jak psy ogrodnika...

PS. Co z tą wieżą z tygrysa? Czy ktoś wie, gdzie można ją obejrzeć?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2011, 23:55 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 listopada 2005, 18:46
Posty: 227
Lokalizacja: U.K
TomaszDobr napisał(a):
PS. Co z tą wieżą z tygrysa? Czy ktoś wie, gdzie można ją obejrzeć?


Pewnie na YouTube :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: wtorek, 15 marca 2011, 01:16 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:57
Posty: 355
Lokalizacja: Irlandia
Cytuj:
PS. Co z tą wieżą z tygrysa? Czy ktoś wie, gdzie można ją obejrzeć?


Dodam, że nie chodzi mi o wieże wykopaną z nasypu kolejowego (forteczna pantera???) a o wieżę tzw. wydmuszkę wyłowioną na Dziewokliczu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: piątek, 18 marca 2011, 02:03 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:57
Posty: 355
Lokalizacja: Irlandia
Chyba sam sobie odpowiem. Wychodzi na to, że jest tylko jedna wieża. Na początku różne źródła podawały różne info i dlatego powstały dwie historie o wieży z tygrysa z Dziewoklicza i wieży pantery z nasypu kolejowego. :ups:
Link do artykułu: http://www.mmszczecin.pl/361001/2011/2/ ... ej-pantery

autor: Marek Jaszczyński, dziennikarz
Cytuj:
Gdy 10 lat temu odkryto wieżę pancerną przy Dziewokliczu. Była to informacja, która zelektryzowała nie tylko szczecińskich miłośników militariów.

- To bardzo rzadki egzemplarz, drugie oryginalne stanowisko zachowało się na granicy francusko–niemieckiej, na stanowiskach Wału Zachodniego – mówi Jacek Kosiński z Muzeum Technik i Komunikacji. – Początkowo, gdy natrafiono na znalezisko to myślano, że jest to kompletny czołg.

To Pantherturm, czyli wieża Pantery, którą odkryto w rejonie Dziewoklicza, we wrześniu 2001 roku. Wieża znajdowała się przy torowisku i została przypadkiem odkryta podczas prac ziemnych, chociaż według niektórych relacji znajdowała się na planach kolejowych. Odkrycie było wyjątkowo, okazało się, że była to wersja fortyfikacyjna wieży czołgowej z armatą 75 mm. Znajdowała się w ziemnym stanowisku zbudowanym z drewnianych bali.

Chcieli postawić na czołgu

- Pasjonaci historii, którzy śledzili losy wieży od czasu jej odkrycia obawiali się, że wieża zostanie wykorzystana w niezgodny z prawdą historyczną sposób – wyjaśnia pan Jacek. – Chodzi o to, że wieża mogłaby być ustawiona na kadłubie czołgu Pantera a przecież jej wersja fortyfikacyjna była znacznie cięższa: miała pogrubiony pancerz. Takich wież nie montowano na czołgach. Ochotę na przejęcie zabytku miało m.in. Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.
Chociaż należy wspomnieć, że także wieże uszkodzonych lub zniszczonych Panter były montowane przez niemiecką armię na stałych umocnieniach. Wieża po odkryciu trafiła do koszar 12 batalionu remontowego.

Czeka w koszarach

- Byłem przy porządkowaniu wieży, która wcześniej została wysadzona, wnętrze było dosłownie sprasowane, brakowało włazów – relacjonuje Jacek Kosiński, który pracował przy czyszczeniu wieży. – Brakowało przyrządów celowniczych, nie było też karabinu maszynowego, chociaż nie mamy pewności czy w ogóle był zamontowany. Lufa armatnia była skrzywiona, ale to z tego powodu, że znajdowała się pod torowiskiem. Po wymyciu okazało się, że wieża była pokryta dziwnym kamuflażem – jakże innym od naszych wyobrażeń o niemieckim kamuflażu - zielone plamy połyskującej farby, rzec można używanej do malowania ławek, na brązowej farbie podkładowej.
Obecnie wyremontowany zabytek znajduje się w koszarach w Czarnem. Ma trafić do Muzeum Techniki i Komunikacji, prawdopodobnie stanie się to jeszcze w tym roku.
- To będzie kolejny eksponat do działu militariów – mówi pan Jacek.

Pantherturm używany w fortyfikacjach

W przypadku wieży specjalnej zlikwidowana została kopułka dowódcy czołgu, a górną płytę pancerną pogrubiono z 16 do 40 mm. Podstawę stanowił schron wykonany ze spawanych arkuszy stalowych (stanowisko Pantherturm I OT Stahlunterstand), bali drewnianych (stanowisko Pantherturm II Holzstand i taka wersja stała w Szczeicnie) albo płyt pancernych wzmocnionych betonem (stanowisko Pantherturm III Betonsockel). Łącznie, do marca 1945 roku ukończono około 300 egzemplarzy tego rodzaju broni.
- W Szczecinie były dwa takie stanowiska z wieżami, obok Dziewoklicza, drugie znajdowało się bliżej Odry, poza tym wspomina się o kilku stanowiskach, na których można było zamontować Pantherturmy, bo w zależności od potrzeb można było przewozić i stawiać na gotowych fundamentach – wyjaśnia pan Jacek.

Marnowali wieże na umocnienia stałe

Teraz wypada się cieszyć, że po tylu latach, odrestaurowana wróci ponownie do Szczecina.

Pantherturm umieszczono w ramach umocnień zlokalizowanych we Włoszech na Linii Gotów, na Wale Zachodnim oraz w części miast, między innymi: Królewcu, Szczecinie, Berlinie. Była to groźna broń przeciwpancerna wyposażona w działo kalibru 75 mm, która, doskonale zamaskowana, trudna była do zlokalizowania i zniszczenia.
- Jakby nie patrzeć było to marnowanie wież z dobrych czołgów jakimi były Pantery – mówi Jacek Kosiński. – Poza tym była to specyfika niemiecka, wykorzystano wieże ze zdobycznych czołgów francuskich.

Członkowie ze Stowarzyszenia Miłośników Archeologii Militarnej na swojej stronie internetowej wskazują na jeszcze jedną ciekawostkę związaną z wieżą Dziewoklicza standardowa, ponad 5-metrowa armata KwK42 L/70 została zastąpiona krótszą armatą od wozu PzKpfw IV (długości 48 kalibrów) o tym samym kalibrze 75 mm. Według pasjonatów historii wieża uczestniczyła w walkach podczas przeprawy armii czerwonej przez Odrę w kwietniu 1945 roku, potem została opuszczona przez załogę. "Saperzy wysadzili w powietrze drewniany schron, a ciężka kopuła pancerna wpadła do tak utworzonego krateru. Ze względu na brak środków technicznych nikt w owym czasie nie myślał o wydobywaniu ciężkiego zawalidrogi."




Darioushz napisał(a):
TomaszDobr napisał(a):
hokan napisał(a):
Przypomniało mi się niemieckie przysłowie adekwatne do w/w sytuacji:
"Tylko małych złodziei wieszają,wielkim się kłaniają..."


Dodam jeszcze jedno przysłowie : "Mały złodziej wisi bo ukradł, nie miał gdzie posiać i zgniło, a dużemu się kłaniają bo ukradł posiał i pomnożył ku dobru ogólnemu.." :666


No ale to już nie jest niemieckie przysłowie, tylko polskie.
Powiedziałbym że polska złota myśl, polska mądrość życiowa, wzór którym należy się kierować w życiu. :h
No i jest jak jest.


tu jeszcze do kolegi Dariousha.
Gdyby to faktycznie była polska złota myśl i wzór którym się należy kierować to myślę, że moglibyśmy być celtyckim tygrysem 2, ale każdy garnie do siebie i dla siebie. I jest jak jest.

Nie wiem dlaczego tak napisałeś, myślę, że nie do końca zrozumiałeś mój sarkazm.
Metoda postępowania "po polsku" jeśli chodzi o artefakty typu tanki i inne polega na zachłannym zagarnianiu sprzętów przez wszelakiej maści instytucje mieniące się dumnie muzeami i mające szlachetne idee, ale niestety nie mające za dużo finansów na realizację tychże idei. Końcem końców te pojazdy, sprzęt i wyposażenie gnije sobie po cichu pod chmurką będąc z grubsza opłukanym z mułu tudzież innego badziewia i "zabezpieczonym" minią. Czekając aż KIEDYŚ pojawią się extra fundusze. Patrz przykład który podałem powyżej.
Także uważam, że czasami jest lepiej jeżeli znajdzie się pasjonat dysponujący gotówką z chęcią wydania ładnej sumki na profesjonalną renowację i (teoretycznie) nie zobaczę już tego sprzętu na oczy. Wydaje mi się, że wolę tą opcję niż możliwość oglądu gnijącego, wrośniętego w glebę sprzętu i tak nie zawsze zresztą udostępnionego do zwiedzania.
Tak jak napisałem powyżej, nie znoszę marnotrawstwa.
Myślę, że to powinno rozjaśnić wszelkie wątpliwości.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: sobota, 19 marca 2011, 13:56 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 listopada 2005, 18:46
Posty: 227
Lokalizacja: U.K
".....dużemu złodziejowi się kłaniają bo ukradł posiał i pomnożył ku dobru ogólnemu.."
Złodziej jest złodziejem i tyle w temacie. Chcesz powiedzieć że złodziejowi należy się poklask i chwała za kradzież ?
Nie wiesz jak potoczyły by się losy tego czołgu, tym bardziej że kolega kojak podał pozytywne przykłady renowacji pojazdów.

Aha, jeszcze pytanie. Pokaż palcem złodzieja który kradnie by pomnożyć dla dobra ogółu ?
Nawet Robin Hood i Janosik tak nie robili, kradli i oddawali innym a tu nie dość że kradnie to pomnaża dla dobra ogółu.
Tosz to śiok :D :D . Niech się ujawni bo trzeba wiedzieć komu pomniki stawiać, może nawet Hollywood się zainteresuje tematem.

Temat do zamknięcia. Podobno nie jest wskazane go ruszać, widać to po blokadach na innych forach z sugestią : "nie ruszać , temat tabu !!"
Przepraszam że się odzywałem, nie wiedziałem.

Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: sobota, 19 marca 2011, 14:21 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
Darioushz napisał(a):
Nie wiesz jak potoczyły by się losy tego czołgu, tym bardziej że kolega kojak podał pozytywne przykłady renowacji pojazdów.


naprawdę kolega kojak? :?

Darioushz napisał(a):
Aha, jeszcze pytanie. Pokaż palcem złodzieja który kradnie by pomnożyć dla dobra ogółu ?
Nawet Robin Hood i Janosik tak nie robili, kradli i oddawali innym a tu nie dość że kradnie to pomnaża dla dobra ogółu.


odkrywcy rzeczywiście pomnożyli, ale raczej swoje dobra :D

Darioushz napisał(a):
Temat do zamknięcia. Podobno nie jest wskazane go ruszać, widać to po blokadach na innych forach z sugestią : "nie ruszać , temat tabu !!"


to że odkrywca współpracuje z "odkrywcami" Pantery to nie żadna tajemnica, więc też nie dziwne, że wszystkie pod ich adresem uwagi są skrzętnie od lat usuwane :666

pzdr a.

PS. Tak jak napisałem kiedyś: A może bracia K., są prawdziwymi pasjonatami tylko panterek nie zbierają? :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: sobota, 19 marca 2011, 14:37 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 listopada 2005, 18:46
Posty: 227
Lokalizacja: U.K
atylla napisał(a):
naprawdę kolega kojak? :?

Sorry, coś się przestawiło :ups: .
Oczywiście kolega Atylla miało być. :1
Wybacz. :oops:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: niedziela, 20 marca 2011, 00:13 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:57
Posty: 355
Lokalizacja: Irlandia
Darioushu:
TomaszDobr napisał(a):

Nie wiem dlaczego tak napisałeś, myślę, że nie do końca zrozumiałeś mój sarkazm.
Metoda postępowania "po polsku" jeśli chodzi o artefakty typu tanki i inne polega na zachłannym zagarnianiu sprzętów przez wszelakiej maści instytucje mieniące się dumnie muzeami i mające szlachetne idee, ale niestety nie mające za dużo finansów na realizację tychże idei. Końcem końców te pojazdy, sprzęt i wyposażenie gnije sobie po cichu pod chmurką będąc z grubsza opłukanym z mułu tudzież innego badziewia i "zabezpieczonym" minią. Czekając aż KIEDYŚ pojawią się extra fundusze. Patrz przykład który podałem powyżej.
Także uważam, że czasami jest lepiej jeżeli znajdzie się pasjonat dysponujący gotówką z chęcią wydania ładnej sumki na profesjonalną renowację i (teoretycznie) nie zobaczę już tego sprzętu na oczy. Wydaje mi się, że wolę tą opcję niż możliwość oglądu gnijącego, wrośniętego w glebę sprzętu i tak nie zawsze zresztą udostępnionego do zwiedzania.
Tak jak napisałem powyżej, nie znoszę marnotrawstwa.
Myślę, że to powinno rozjaśnić wszelkie wątpliwości.

Pozdrawiam



Darioushz napisał(a):
".....dużemu złodziejowi się kłaniają bo ukradł posiał i pomnożył ku dobru ogólnemu.."
Złodziej jest złodziejem i tyle w temacie. Chcesz powiedzieć że złodziejowi należy się poklask i chwała za kradzież ?
Nie wiesz jak potoczyły by się losy tego czołgu, tym bardziej że kolega kojak podał pozytywne przykłady renowacji pojazdów.

Aha, jeszcze pytanie. Pokaż palcem złodzieja który kradnie by pomnożyć dla dobra ogółu ?
Nawet Robin Hood i Janosik tak nie robili, kradli i oddawali innym a tu nie dość że kradnie to pomnaża dla dobra ogółu.
Tosz to śiok :D :D . Niech się ujawni bo trzeba wiedzieć komu pomniki stawiać, może nawet Hollywood się zainteresuje tematem.

Temat do zamknięcia. Podobno nie jest wskazane go ruszać, widać to po blokadach na innych forach z sugestią : "nie ruszać , temat tabu !!"
Przepraszam że się odzywałem, nie wiedziałem.



Ło Jezusie,
Widzę, żeś się uniósł ponad pola i łąki w swej prawości i analizie mojego tekstu.

Nawet jeśli sprzęt zostanie U NAS i zostanie "profesjonalnie" zabezpieczony to jakie masz szanse go zobaczyć? W ilu muzeach byłeś? W ilu nigdy nie będziesz? Oczywiście dla takiego rarytasu jak owa pantera to można nawet pół Polski przejechać, jak ktoś ma czas, fantazję i pieniądze.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: niedziela, 20 marca 2011, 00:40 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 listopada 2005, 18:46
Posty: 227
Lokalizacja: U.K
TomaszDobr napisał(a):
Nawet jeśli sprzęt zostanie U NAS i zostanie "profesjonalnie" zabezpieczony to jakie masz szanse go zobaczyć?

Czizys Tomaszu, toś teraz lekko przyświrował jarząbka.
Odpowiem że duże szanse, dużo większe niż miałbym lecieć do Stanów i prosić o pokazanie mi jej jakiegoś prywatnego kolekcjonera.

TomaszDobr napisał(a):
W ilu muzeach byłeś? W ilu nigdy nie będziesz? Oczywiście dla takiego rarytasu jak owa pantera to można nawet pół Polski przejechać, jak ktoś ma czas, fantazję i pieniądze.


W wielu muzeach byłem i pewnie jak Bóg da w wielu jeszcze będę, czy akurat bym trafił do muzeum gdzie była by pantera to nie wiem , całkiem możliwe. Powtórzę, tej pantery na 100 % nie zobaczę.
Nawet nie chodzi tu o mnie.
Odpowiedz mi proszę, ilu Polaków teraz może tą panterę pooglądać a ilu by mogło jakby była gdziekolwiek w Polsce ?
Jestem przekonany że była by wielką atrakcją i to nie tylko na skalę regionalną.
Ile muzeów na świecie może pochwalić się takim eksponatem ? Wymień liczbę ?
Dla ilu wielkich muzeów na świecie byłby to eksponat numer jeden na liście życzeń ?

Argument że nawet jakby była w Polsce to czas, pieniądze i brak fantazji żeby ją zobaczyć nie przemawia do mnie, sorry.

Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: niedziela, 20 marca 2011, 00:49 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:57
Posty: 355
Lokalizacja: Irlandia
Co jest z edycją postów? Dopisywałem ładne post scriptum i mnie wywaliło... :cry:
A więc:

PS. Oczywiście macie rację co do pozytywnych przykładów renowacji pojazdów tu i teraz, na naszej polskiej ziemi. Jest ich coraz więcej, co mnie osobiście bardzo cieszy- wbrew pozorom :evil:
Znów posłużę się przykładem p. Kobalczyka i jego transporterów: Rosi który już nawet jeździ i rzadkiego modelu nazwanego Lufcikiem ( nie wiem czy na chodzie).
Cieszy mnie niezmiernie, że sytuacja się zmienia na plus. Co do nielegalnej wywózki to zgadza się: złodziej to złodziej, żadnemu złodziejowi nie należy się poklask i nie przynudzaj już Darioushu, tu nie ma polemiki.
Nie zależy mi, żeby rzadkie sprzęty, lub jakiekolwiek sprzęty w ogóle, wyjeżdżały za granicę w obce łapska. Zależy mi jedynie na tym , aby tego typu zabytki zostały porządnie zabezpieczone, i nie jutro, albo za rok, ale jak najszybciej póki jest co ratować. A to może zrobić ktoś kto po prostu ma pieniądze.
Pozdrawiam.
Woodhaven, dziękuję za linka. :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Panthera z Polski
PostNapisane: niedziela, 20 marca 2011, 01:02 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:57
Posty: 355
Lokalizacja: Irlandia
Darioushz napisał(a):

W wielu muzeach byłem i pewnie jak Bóg da w wielu jeszcze będę, czy akurat bym trafił do muzeum gdzie była by pantera to nie wiem , całkiem możliwe. Powtórzę, tej pantery na 100 % nie zobaczę.
Nawet nie chodzi tu o mnie.
Odpowiedz mi proszę, ilu Polaków teraz może tą panterę pooglądać a ilu by mogło jakby była gdziekolwiek w Polsce ?
Jestem przekonany że była by wielką atrakcją i to nie tylko na skalę regionalną.
Ile muzeów na świecie może pochwalić się takim eksponatem ? Wymień liczbę ?
Dla ilu wielkich muzeów na świecie byłby to eksponat numer jeden na liście życzeń ?

Argument że nawet jakby była w Polsce to czas, pieniądze i brak fantazji żeby ją zobaczyć nie przemawia do mnie, sorry.

Pozdrawiam.


Po co ta dyskusja?
Powtarzam: To jest moje zdanie, nie wiem po co tak usilnie reanimujesz polemikę. I co chcesz mi udowodnić.
Fakt że pantera wyjechała. Tu akurat mi również jest smutno. Dostała drugie życie za całą furę kasy. To mnie akurat cieszy.
Bagien, rzek i jezior wszelakich jest w Polsce mnóstwo, może jeszcze gdzieś leży bestia na boku i czeka... Myślenie pozytywne pomaga na nerwy Darioushu.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL