Cpt. Nemo napisał(a):
Facet na lopatki rozklada obraz archeologow.
Stawianie opinii nt archeologow na podstawie dzialania konserwatora, jest wystawianiem opinii rybakom na podstawie dzialan urzedu morskiego.
Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami napisał(a):
Art. 91. 1. Wojewódzkiego konserwatora zabytków powołuje i odwołuje wojewoda, na wniosek Generalnego Konserwatora Zabytków lub za jego zgodą.
2. Wojewódzkim konserwatorem zabytków może zostać osoba, która:
1) jest obywatelem polskim;
2) posiada przynajmniej tytuł zawodowy magistra w jednej z dziedzin związanych z ochroną zabytków oraz co najmniej 5-letni staż pracy w tym zakresie;
Wiec, konserwatorem moze byc kazdy kto skonczyl tytulem magistra cokolwiek zwiazanego z historia, architektura itp. Nie tylko niekoniecznie, lecz wrecz nieczesto sa to archeolodzy. Ci ostatni zreszta czesto maja wiecej z nimi problemow niz "poszukiwacze".
Prosze nie zwalac wszystkego co zle, na tych na ktorych zwalic jest najwygodniej.
Co do przekazania zamknietej skrzynii, nieznanemu urzednikowi -jakim jest tzw konserwator zabytkow, szczerze sie wam dziwie. Czy nie lepiej bylo, przed przystapieniem do dzialan terenowych nawiazac wspolprace z jakims muzeum, wyposazonym w pracownie konserwatorska ?
Przypuscmy jednak ze w znalezionej skrzyni nic nie bylo. Ze znajdzie sie nowa skrzynia. Gdzie trafi tym razem ? Macie jakis plan, czy znow trafi w rece nieznanego urzednika i slad po niej zaginie ?
Przystepujac do poszukiwan, trzeba sie liczyc z mozliwoscia znalezienia :)... co wtedy ?