Teraz jest poniedziałek, 19 stycznia 2026, 12:36

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: piątek, 28 października 2011, 18:24 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 31 marca 2011, 13:05
Posty: 200
Lokalizacja: Wieliczka
saper3791 napisał(a):
Witam, pozdrawiam

JelonWieliczka napisał(a):
w końcu jakieś normalne wypowiedzi , jeszcze istnieją normalni ludzie na tym forum :)


Oczywiscie, ze sa tu normalni ludzie. Ponizej przyklad:

Wysek napisał(a):
Zwierzak zaatakuje jak jest:
a) chory (np. wścieklizna).
b) przestraszony/zaskoczony.

W takich sytuacjach:
a) zalecana jest ewakuacja z miejsca wszelkimi możliwymi środkami :).
b) zachowujemy się o tyle głośno by zwierze wiedziało iż jesteśmy i mogło sobie spokojnie odejść.
Oczywiście podpunkt b kłóci się trochę z naszym podejściem do wykopków, ale no cóż. Trzeba chyba zastosować metodę "złotego środka"
Mnie osobiście w lesie nic nie zakatowało.
To tak na chłopski rozum.


Tylko trzeba tez ze zrozumieniem czytac.

Pozdrawiam - Piotr


tego też miałem na myśli :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: piątek, 28 października 2011, 20:24 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 24 kwietnia 2002, 00:00
Posty: 964
RaY napisał(a):
Ja mam ze sobą zawsze nóż Gerber LMF II i gaz pieprzowy. Na szczęście nie miałem sytuacj,i gdy musiałem użyć. Jak widzę zwierzątka to się chowam ;) i nie było z nimi problemu.


Gerber jest za mały na dużego dzika.
Na małego może wystarczy, ale na dużego na pewno już nie!
Jakbyś miał szablę - o, to co innego!
Szabla powinna wystarczyć nawet na baaaaardzo duuuużego dzika :roll:
Gaz pieprzowy - chyba też za mały :?
No chyba, że masz taki większy zbiornik, taki jaki maja ochroniarze na meczach - przypomina trochę wielkością gaśnicę :cop
Z mniejszym to nawet szkoda się wygłupiać :n

Pozdrawiam - jankos.

P.S. pomysł z chowaniem się jest zdecydowanie najlepszy :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: piątek, 28 października 2011, 20:37 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Panowie wyluzujcie z tymi radami bo mi zaraz zwieracze odmówia posłuszenstwa ze smiechu :hahaha
Jelon - zwierze dzikie nigdy nie zaatakuje pierwsze ( chyba ze jest wściekłe - ale to widać), moze zaatakować gdy jest ranne albo w sytuacji bez wyjścia tzn gdy nie ma na przykład gdzie uciec (wtedy nawet zając potrafi byc niebywale waleczny i niebezpieczny zarazem) ...zaufaj gosciowi co sie na tym troche zna...a gasnice z gazem pieprzowym jak Jankos poleca to naprawde zajebista sprawa, ale w Stanach na niedźwiedzia Grizzli, a nie u nas na dzika :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: piątek, 28 października 2011, 20:44 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 października 2006, 09:47
Posty: 986
Chyba za dużo tych programów przyrodniczych w telewizji. Choc jakby cos zjadło od czasu do czasu przyjezdnego, nawet ...... Najwiekszym zagrożeniem w lesie jest człowiek, awentualnie komary lub ziemne osy jak im rozkopiesz domciu. Prędzej Cie pies w lesie pogryzie czy zaatakuje niz jakies zwierze dziko tam zyjące.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: piątek, 28 października 2011, 21:09 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 24 kwietnia 2002, 00:00
Posty: 964
Pies (pojedynczy) nie zaczepiany też nie ugryzie pierwszy - albo ucieknie, albo będzie chciał się do Ciebie przyłączyć.
W ciągu ostatniego roku złapałem gołymi rękami i odwiozłem do schroniska kilka bezdomnych, wałęsających się psów - tylko w jednym przypadku musiałem odpuścić, bo mogłem zostać pogryziony.
To był pies który latał po krajowej "siódemce" z czterometrowym łańcuchem, skręconym na szyi dwoma śrubkami - zamiast obroży. Ten akurat nie był bezdomny, ale jego stan wskazywał, że w schronisku będzie mu lepiej niż u dotychczasowego właściciela :n
Udało mi się tylko ściągnąć mu ten łańcuch z szyi - dobre i to.
Zupełnie inna bajka jest, jeśli natrafimy na stado psów - wtedy może być naprawdę niebezpiecznie.
Jeśli mamy taka możliwość, to najlepiej jest spokojnie się oddalić.
Jeśli psy są blisko, to absolutnie nie wpadać w panikę i nie uciekać w popłochu - 99% szans, że pogonią za nami, bo tak nakazuje im instynkt. Byłem dwa razy w takiej sytuacji podczas poszukiwań - stado liczące kilkanaście psów zbliżało się do mnie, odganiałem je wtedy krzykiem i wymachiwaniem łopatą, cały czas wycofując się do samochodu.

Pozdrawiam - jankos.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: piątek, 28 października 2011, 21:18 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 31 marca 2011, 13:05
Posty: 200
Lokalizacja: Wieliczka
a o wykopkach w Bieszczadach już nie wspomnę dziki,wilki,niedźwiedzie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: piątek, 28 października 2011, 21:23 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
W takim razie podziel sie doswiadczeniami bo w Bieszczadach- a bywałem tam bardzo regularnie i dość czesto, poza jeleniami i kilka razy żubrami nie spotkałem żadnej innej zwierzyny ( miśkiem straszyli mnie kilka razy autochtoni, ale samego nie dane mi było spotkać :666 ).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: piątek, 28 października 2011, 21:46 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): środa, 18 maja 2011, 21:05
Posty: 70
Ja polecam MG42, skuteczne na wszystko, co prawda waga 11kg, ale to taki jedyny mankament. Najlepiej do tego wziąźć jakieś 1000naboi i 2 takie gaśnice z gazem pieprzowym (wszystko trzeba miec przy sobie), wtedy jesteśmy przygotowani na poszukiwania.

Żeby tak bez offtopu, to szansa na spotkanie dzika/wilka/niedzwiedzia w lesie jest bardzo mala. Nawet jeśli go spotkasz i JEŚLI cię zaatakuje to na pewno zapomnisz o tym co tu pisaliśmy i pokierujesz się instynktem czyli albo zaczniesz uciekać albo odstraszać albo położysz się na ziemi i skulisz się czekajac na reakcje zwierzaka.

Większa szansa jest na to, że spotkamy dresów na ognisku w lesie/pod lase.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: sobota, 29 października 2011, 08:14 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 października 2006, 09:47
Posty: 986
Argo napisał(a):
W takim razie podziel sie doswiadczeniami bo w Bieszczadach- a bywałem tam bardzo regularnie i dość czesto, poza jeleniami i kilka razy żubrami nie spotkałem żadnej innej zwierzyny ( miśkiem straszyli mnie kilka razy autochtoni, ale samego nie dane mi było spotkać :666 ).


Nie masz jakiego zbednego futra z miśka. Od wiosny zaczynam straszyć, pożerać lub brać w jasyr. Ty będziesz nakręcał wycieczki.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: sobota, 29 października 2011, 08:36 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 31 marca 2011, 13:05
Posty: 200
Lokalizacja: Wieliczka
w Bieszczadach nie byłem ale słyszałem z opowiadań że może tam bym czasem nie ciekawie :o


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: sobota, 29 października 2011, 08:45 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 października 2006, 09:47
Posty: 986
JelonWieliczka napisał(a):
w Bieszczadach nie byłem ale słyszałem z opowiadań że może tam bym czasem nie ciekawie :o


Jesli nie wykupisz winiety tak bedzie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: sobota, 29 października 2011, 09:53 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): poniedziałek, 15 lipca 2002, 00:00
Posty: 622
Lokalizacja: TANNENBERG (prawie;)
Virgilio napisał(a):
Większa szansa jest na to, że spotkamy dresów na ognisku w lesie/pod lase.


swego czasu w dziwnych i raczej dość niedostępnych miejscach na T-bergu można było trafić na ślady dziłalności sępów i hien






czyli mRSO

małe rozmontownie samochodów osobowych


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: sobota, 29 października 2011, 09:59 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 24 kwietnia 2002, 00:00
Posty: 964
JelonWieliczka napisał(a):
w Bieszczadach nie byłem ale słyszałem z opowiadań że może tam bym czasem nie ciekawie :o


O to, to to....
To ja dam Ci jeszcze jedna radę - jeślibyś się tam wybierał.
Nie wilki, dziki i niedźwiedzie są najstraszniejsze w Bieszczadach, ale... BORSUKI!
Jeśli trafisz przypadkiem w okolice nory BORSUKA, to uciekaj jak najprędzej!
Taki BORSUK jak się go wk...wi, to wyłazi z nory i od razu się rzuca... do jajec :o
Dlatego wszyscy poszukiwacze w Bieszczadach omijają szerokim łukiem borsucze nory.
Tych, którzy zlekceważyli tę radę łatwo rozpoznać - to są ci najstarsi z cienko śpiewających w Poznańskich Słowikach i innych chórach.
Pamiętaj!!! Strzeż się BORSUKA!!! :mg:

Pozdrawiam - jankos.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: sobota, 29 października 2011, 10:25 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Płaj napisał(a):
Argo napisał(a):
W takim razie podziel sie doswiadczeniami bo w Bieszczadach- a bywałem tam bardzo regularnie i dość czesto, poza jeleniami i kilka razy żubrami nie spotkałem żadnej innej zwierzyny ( miśkiem straszyli mnie kilka razy autochtoni, ale samego nie dane mi było spotkać :666 ).


Nie masz jakiego zbednego futra z miśka. Od wiosny zaczynam straszyć, pożerać lub brać w jasyr. Ty będziesz nakręcał wycieczki.


Z miśka nie mam, ale mam kilka niezagospodarowanych skór z dzików ...koncepcja jest taka, albo sie przebierzemy za dzicza watahę ( bedziemy grasowac grupowo :D ) , albo pozszywam je do kupy u znajomego kuśnierza i zrobimy kostium megamiśka :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zwierzęta lasu
PostNapisane: sobota, 29 października 2011, 11:45 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
miśka w biechach żeśmy widzieli ale to po słowackiej stronie:)
Generalnie wątek ubawił mnie do łez :)
Eme ma rację do lasu to się po mięcho chodziło (czasem dalej chodzi) a nie żeby przed sarnami uciekać :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL