jankos napisał(a):
RaY napisał(a):
Ja mam ze sobą zawsze nóż Gerber LMF II i gaz pieprzowy. Na szczęście nie miałem sytuacj,i gdy musiałem użyć. Jak widzę zwierzątka to się chowam ;) i nie było z nimi problemu.
Gerber jest za mały na dużego dzika.
Na małego może wystarczy, ale na dużego na pewno już nie!
Jakbyś miał szablę - o, to co innego!
Szabla powinna wystarczyć nawet na baaaaardzo duuuużego dzika :roll:
Gaz pieprzowy - chyba też za mały :?
No chyba, że masz taki większy zbiornik, taki jaki maja ochroniarze na meczach - przypomina trochę wielkością gaśnicę :cop
Z mniejszym to nawet szkoda się wygłupiać :n
Pozdrawiam - jankos.
P.S. pomysł z chowaniem się jest zdecydowanie najlepszy :1
na dzika to i strzelba czasami mało, bez powodu nie zaatakuje chyba ze jak juz to ktoś pisał locha z młodymi, wtedy jest się czego bać. Na własne oczy widziałem jak szarżą przewrociła mysliwego ten jak lezal na ziemi wsadzil jej do ryja lufe strzelby i bam... Czasami taki dziczek potrafi przeżyć postrzał i uciekać dopóki się nie wykrwawi, biegnąć czasami nawet przez 1-2km. Co do borsuków to też przesadzacie, taki nawet z nory nie wyjdzie jak bedzie kogos słyszał/czuł. Z doświadczenia wiem, ze przy ich dziurach na polowaniu mozna stać 2-3h albo wiecej zeby wyszedl(czasami i po 15 min wyjdzie), trzeba w ciszy siedziec przy norze i czekac na niego a on i tak raczej nie zaatakuje (chyba ze mu coś odwali w łeb) Najgorszym zwierzęciem z jakim się w lesie spotkałem i zarazem najbardziej niebezpiecznym były żmije (w zeszłym roku tego było pełno) i czasami nawet szerszenie sie trafiały. Bardziej niebezpieczne od wyżej wymienionych 2-ch są wilczki i niedzwiadki, ale o tym się nie wypowiem bo w moich okolicach tego towarzystwa nie ma. Dzikie psy to też
błąd ortograficzny!!! widok, ale tych wrednych małp to trzeba sie bac, i jak tylko się je zauważy to lepiej wiać jak sie da, a jak nas dojadą to trzeba je jakoś odstraszyć, ale ja chyba bym nie miał pomysłu jak je powstrzymać, pewnie machał bym szpadlem przed nimi aż w koncu któryś dostał by w łeb :1 Pozdrawiam