Teraz jest sobota, 3 stycznia 2026, 04:23

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: poniedziałek, 19 grudnia 2011, 23:06 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 października 2006, 09:47
Posty: 986
Legenda głosi, że tacy jedni wykopali wino w pierwszowojennym okopie. Wieść niesie, że ciężko było wyjsc z lasu ........ :666
Wielokrotnie nawet sama woda z uwzględnieniem warunków położenia i atmosferycznych się zachowuje. Szymon ma racje świnia trufle wyniucha , to i na to sposób sie znajdzie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: wtorek, 20 grudnia 2011, 11:16 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 9 maja 2010, 18:11
Posty: 337
Wina wytrawne nie są zbyt trwałe, zwłaszcza w zmiennych warunkach otoczenia, natomiast mocniejsze wina słodkie mają szansę przetrwać na odpowiedniej głębokości. Czyli poniżej głębokości przemarzania, która dla Polski wynosi o ile pamiętam 1,2 - 1,5 m zależnie od regionu. Na takiej głębokości to tylko georadar, bo gwoździ w potencjalnej skrzyni to żaden wykrywacz nie zobaczy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: wtorek, 20 grudnia 2011, 21:02 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
nie przesadzajmy na większości terytorium naszego kraju przemarzanie nie przekracza 80cm 150 to max pozdro


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: wtorek, 20 grudnia 2011, 21:07 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 października 2006, 09:47
Posty: 986
Nawet mniej max 50 , a bagna to juz całkiem mniej. Ostatnio 4 manierki z nakretkami pełne wody 40 cm pole nie las i góry.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: wtorek, 20 grudnia 2011, 21:44 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): piątek, 28 stycznia 2011, 21:01
Posty: 70
Siemanko!
Przemarzanie może byc zależne też od terenu, tak jak pisaliście wcześniej(bagna)itp,ale na otwartym terenie przy dużym mrozie ok 20 stopni sam widziałem jak zamarzły rury z wodą na 1,5 metra.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: wtorek, 20 grudnia 2011, 23:16 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 9 grudnia 2011, 21:53
Posty: 785
Lokalizacja: Częstochowa
no wlasnie byla bez korka, ale w srodku "ciecz" była w 1/3 butelki : ale wylalem, bo cholera wie... :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: czwartek, 22 grudnia 2011, 10:16 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 18 maja 2007, 16:23
Posty: 205
Ojciec mi opowiadał jak na początku 60-tych lat przyjechali Niemcy na swoje utracone po wojnie gospodarstwo. Zaprosił ich ich były pracownik przymusowy, który przejął po wojnie gospodarstwo. Zaprosił ich na wesele swojej córki. Niemcy przyjechali i wykopali ukryte rzeczy a wśród nich kilkadziesiąt butelek wina, które rozeszło się na weselu po prawie dwudziestu latach w ziemi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: czwartek, 22 grudnia 2011, 10:38 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): poniedziałek, 24 lutego 2003, 01:00
Posty: 79
Lokalizacja: Jelenia Góra, Tychy
W połowie lat siedemdziesiątych trafiliśmy z sąsiadem nie tyle zakopane ile zasypane w wyniku zawalenia się ścian piwnicy w spichrzu różne spożywcze "specjały" w tym wina i brandy. Wina niestety śmierdziały myszami i miały smak octu. Natomiast "Weinbrand" nie miał żadnych wad poza niewielką niestety pojemnością.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: poniedziałek, 3 września 2012, 21:10 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): środa, 2 maja 2012, 11:43
Posty: 21
Lokalizacja: Małopolska Kraków
rynio_di napisał(a):
Nie prawdą jest że że stare wino robi się jak galareta. Wiem bo dostaliśmy się do starych piwnic dworskich i znaleźliśmy tam wino w butlach 2.5 l nie było ani gęste ani dobre. Ale życzę ci znalezienia zakopka.



Pewnego razu dziadek mi opowiadał jak robili ekshumacje, grabarze w starym grobowcu na cmentarzu. Zaprzyjaźnieni ludzie bo codziennie jak chodził do pracy mijał cmentarz i się znali. Kiedyś otworzyli trumnę w tym grobowcu. W trumnie było truchło ułana podobno ubranego w mundur z czasów napoleońskich a miedzy nogami miał włożoną dużą butlę z winem. Nie butelczynę ale duża butlę. Butla szczelnie zamknięta korek zalakowana, jak oceniają po pochówku na bidę 200 lat miała, Ze byli ludzie ciemni i trunkowi nawet przez myśl im nie przeszło żeby ten 'skarb" spieniężyć, wiec otworzyli i rozlali do szklanek. Dziadek wtedy wracał do domu i go zaprosili do kanciapy cmentarnej gdzie odbywała się libacja. i rzeczywiście podobno wino było jak galareta tak gęste i dobrze kopało.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: poniedziałek, 3 września 2012, 23:19 
Offline
Sierżant Sztabowy
Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): środa, 16 lutego 2005, 21:45
Posty: 85
Lokalizacja: 3miasto
Zawsze można przepuścic przez destylator i jakaś smakowa popitka wykapie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: środa, 5 września 2012, 14:57 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 12 stycznia 2012, 20:16
Posty: 793
Witam. Nie jesteś pierwszy z takimi nowinami. Ja w 1997r odliczyłem od drzewa 10 stopek i na głębokości 0,6m ( około) głęboko zakopałem kilka butelek wina domowego. Miałem wtedy 13lat. Ostatnio w ogrodzie odpaliłem optimkę i trafiłem sygnał polmosa (winko jest zakopane w butelkach po wódce z alu korkiem). Jak na razie nie kopie jeszcze dam mu poleżeć. POZDRAWIAM


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: środa, 5 września 2012, 16:19 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3297
Lokalizacja: Dolny Śląsk
rebok 26, nie chcę być złym prorokiem, ale winka już może nie być. 1: grunt przemarza znacznie głębiej przy ostrej zimie, a winko ma troche mało alkoholu i może zamarznąć rozsadzając flaszkę. 2: zakrętki alu mogły skorodować. Ja bym jednak odkopał i nie kusił losu. ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: czwartek, 6 września 2012, 15:20 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 12 stycznia 2012, 20:16
Posty: 793
Witam. POLMOSY nie korodują szybko a winko odkopę w przyszłym roku na rocznice ślubu. Mam nadzieję, że się z żonką nie potrujemy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zakpane Wino
PostNapisane: czwartek, 6 września 2012, 21:16 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 9 grudnia 2011, 21:53
Posty: 785
Lokalizacja: Częstochowa
No właśnie, jak to jest z takimi starymi winami z ziemi? ja piłem najstarsze, 25 letnie, ale przeleżało w piwnicy, 3 butelki byly:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL