Mapy, czy plany? Moja kobieca intuicja podpowiada mi, ze raczej to drugie. Tu jest kilka:
http://polski.mapywig.org/viewpage.php?page_id=36Jedna mapa 1:25,000 z okolic Tarnowa (faktycznie austriacka, z przelomu XIX i XX wieku). Za ok miesiac - dwa, bedzie taka sama, obejmujaca Tarnow.
No i warto pomeczyc pracownikow roznych archiwow, bibliotek i innych... takich, o plany katastralne. Ale nie oczekuj, ze przyjma Cie z kwiatkami, a raczej wprost przeciwnie. No i jesli bedziesz chcial ksero, czy skan i jesli oferuja taka usluge, to jest to usluga wlasnie. Platna i nietania. A zdjecia? Tez. Platne.
No i jeszcze biblioteki cyfrowe, z tym ze na ich skanach niewiele zobaczysz.
n.