rebok26 napisał(a):
Byłem dziś w lesie bo +12stC w nocy +2stC i zonk :evil: ledwo łopatę wbiłem. Jutro pojadę może ziemia do jutra odpuści. POZDRO
Ziemia niestety w niektórych miejscach nadal jeszcze trochę "trzyma", bo mrozy były konkretne i nawet kilka dni "na plusie" to za mało żeby całkiem odpuściła. Gdzieniegdzie wydaje się już zupełnie mięciutko, ale po wbiciu saperki okazuje się, że to tylko na wierzchu. Pod spodem kilka cm zmarzliny przez którą trzeba się przebić, a głębiej już znów mięciutko. Na te kilka cm warto naostrzyć saperkę. No, ale w powietrzu już czuć wiosnę i pierwsze owady, które właśnie dziś pod koniec dzisiejszego dnia zauważyłem zwiastują jej rychłe nadejście... ;)