Teraz jest środa, 14 stycznia 2026, 21:13

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: 10 godzin na jednym hektarze
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 18:31 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
oto wynik dziesięciogodzinnego spaceru po jednym hektarze,zaoranego jesienią pola. trzy srebrne monetki,15 boratynek,trochę kopiejek i reszta.zamiast pieska,prowadzałem na smyczy at-pro.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: 10 godzin na jednym hektarze
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 18:33 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 25 lipca 2007, 22:32
Posty: 974
Lokalizacja: Bydgoszcz
niezłe poletko, żeby na wszystkich wyskakiwały fanty w takich ilościach :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: wczorajszy wypad na sąsiednie pole
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 18:35 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
wczoraj na sąsiednim polu,tylko 2 godziny.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: 10 godzin na jednym hektarze
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 18:50 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
,dopowiem że tu w okolicy,nie było żadnych bitew,frontów.wiekszość znalezisk została wywieziona na pola wraz z obornikiem.po tym co leży w ziemi,mogę przypuszczać czy rozdzina gospodarza jest zdrowa czy chorowita[opakowania po lekach],czy inwentarz hodowlany choruje czy nie[fiolki po zastrzykach],czy gospodarz pije gorzałę i w jakich ilościach[kapsle i zakrętki po wódce],czy myją zęby[tubki po paście],czy podczas prac polowych,gospodarz chłodzi się piwkiem z puszki[oczywiście-puszki],no i jakich sztućców używa się w tym gospodarstwie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: wczorajszy wypad na sąsiednie pole
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 18:56 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): czwartek, 20 listopada 2008, 10:40
Posty: 423
co to ta "niedokończona" klamra - jakaś konina ?
też podobną znalazłem

[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: wczorajszy wypad na sąsiednie pole
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 19:09 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
nie,to nie jest klamra,to uchwyt od szulady[np. stołu].kiedyś dawno temu otrzymałem taki stół z brakującymi uchwytami[mocowania są] i myślałem że ten znaleziony,będzie pasował,jednak nie zgadza się rozmiar.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: wczorajszy wypad na sąsiednie pole
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 19:09 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): sobota, 17 maja 2008, 12:59
Posty: 699
Lokalizacja: Mazury
mirollo napisał(a):
co to ta "niedokończona" klamra - jakaś konina ?
też podobną znalazłem

Prędzej to uchwyt jakiś coś typu
[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: 10 godzin na jednym hektarze
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 22:54 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): wtorek, 7 lutego 2012, 15:12
Posty: 620
Lokalizacja: Gorzów-Myślibórz
pozazdrościć :), ja chodzę dopiero 3 dzień z deltą, oczywiście cieszy mnie to co znajdę ale jeszcze sporo mi brakuję, niedługo i ja coś wkleję:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: 10 godzin na jednym hektarze
PostNapisane: poniedziałek, 26 marca 2012, 18:17 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): niedziela, 21 listopada 2010, 23:53
Posty: 359
Lokalizacja: Gniezno
Rufa, wrzuć to zdjęcie w większej rozdzielczości, bo tu to nic prawie nie widać. Załaduj je może na jakiś zewnętrzny serwer.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: 10 godzin na jednym hektarze
PostNapisane: poniedziałek, 26 marca 2012, 18:43 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 13 listopada 2011, 20:03
Posty: 1819
Po 10 godzinach to ręka puchnie ;) ale widzę że się opłacało (a tak a propos z jakiej głębokości wyciągasz boratynki tym at-pro?). Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: 10 godzin na jednym hektarze
PostNapisane: poniedziałek, 26 marca 2012, 22:50 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 24 lipca 2007, 20:47
Posty: 1312
Lokalizacja: Woj. Lubelskie
Moj rekord to 12 godzin i prawa kończyna górna była bliska odpadniecią od reszty ciała :) A nawiozłem przeciętne fanciki i mnostwo mauserówek :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: 10 godzin na jednym hektarze
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2012, 08:17 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
cezar 3,witam.źle się wyraziłem.to nie było 10 godzin jednorazowo.chodziłem po 2 godziny dziennie[tak zawsze chodzę,wyjątkowo do 3 godzin].jako że mam bliziutko na pola i czas oraz koszt dojazdu jest znikomy,to nie muszę się wysilać.co do głębokości zalegania monetek,to było różnie.ćwierc dolara leżało na wierzchu,trzy grosze srebrne -też.reszta przeważnie na sztych,rzadko na dwa sztychy.najgłębszy dołek jaki wykopałem to aż 3 sztychy,ale tylko raz tak mi się trafiło.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: 10 godzin na jednym hektarze
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2012, 08:40 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Zdarzały się w zamierzchłych czasach miejscówki, na których takie rezultaty osiągał kopacz z przeciętnym lub słabym sprzętem w ciągu 2-3 godzin. No ale to historia, zamierzchła sprzed ustawy ;-)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: 10 godzin na jednym hektarze
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2012, 09:06 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
wiem że w moich stronach,trafiały się zakopki i niektóre z nich widziałem u kolegów.wiem też,właśnie od tych kolegów,że nie znajdowali tych zakopków,przypadkowo.większość z nich,ma staż 15-to letni.ja chodzę po polach,bez większego rozeznania i tylko w "martwym" sezonie plażowym.okolica od zawsze była uboga.nie było tu żadnych znaczących bitew-nie było powodu do zdobywania tych terenów,jedynie Tatarzy nieśli tu śmierć i zniszczenie.na większości okolicznych pól-pustka lub tylko śmieci.jak już trafię pole,gdzie przez pół godziny,wyjdą 2 lub 3 monetki,to chodzę wolniutko i systematycznie,tak aby nie ominąć najmniejszego skrawka ziemi.jak do tej pory[czwarty sezon],trafiłem tylko 3 takie poletka.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: 10 godzin na jednym hektarze
PostNapisane: wtorek, 27 marca 2012, 13:37 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): piątek, 10 lutego 2012, 20:41
Posty: 22
Lokalizacja: Łęczna
U mnie ma zaoranych polach wyskakuje duzo żelastwa z czasów wojny Polsko Bolszewickiej :cop :mg: :gun: :czo . Pewnie ktoś słszał o 7 Pułku Ułanów Lubelskich .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL