rufa napisał(a):
powiedz kolego z jakim sprzętem chodzisz,bo może to nie jest drobnicowiec i to jest przyczyną omijania monetek.skoro niechcący,znajdujesz sporo militarki a monet niewiele,to tak myślę że chyba w tym jest sęk.
Nie to nie jest problem wykrywacza. Mam Delte 4000 i robiłem już wielokrotnie próby na działce u siebie... rożne monetki zakopane,uklepane itp. niedawno zrobiłem sobie taki teścik dosłownie co 2 metry zakopałem monetki różne i stare i nowe , także kilka srebrnych......potem przeszedłem z wykrawka na rożnych ustawieniach i...wykrywa cudownie wszystko nawet głębiej niż się spodziewałem... zrobiłem taki test po tym jak własnie na kilku polach przez dosłownie 2-3 godziny nie miałem ani sygnału...ale wystarczy nawet na polu rzucić bilon obiegowy na 20 cm i od razu pięknie wykrywa. Tak samo jak nie mam żadnych sygnałów to se ostatnio na polu przełączam na all metal żeby chociaż jakieś żelazne śmieci pokopać... jakieś kółka zębate, śruby...to taka desperacja żeby w ogóle coś kopać :lol:
Jeśli chodzi o militarne...mi nie chodziło że ja chodzę na all metal, i kopie chełmy z 60 cm:),ja na militarce chodziłem normalnie na dyskryminacji i kopie masę łusek,sprzączki,guziki,kilka żelaznych pierdółek tez się trafiło, jakieś bagnety ale w bardzo słabym już stanie...po prostu wchodzę na miejsce gdzie były koszary albo potyczki(u nas jest kilka miejsc) i od razu coś się łapie...tyle ze jak wspomniałem mnie to kompletnie nie interesuje,i jak jade to tylko dlatego że mój kolega tylko to zbiera.
Natomiast monetki na polach to jest u nas totalna porażka....ale wierze że w końcu się na dobre pole trafi.
Dodam ze to co jest na fotkach w tym temacie to wszystko z monet co znalazłem do tej pory a jeżdżę często po parę godzin,w dodatku 2 z tych monet znalazłem na...drodze leśnej nie na polu...a poletka u nas na wioskach to niektóre maja naprawdę kilka wieków i były od zawsze uprawiane i ...lipa.
Przed kupieniem wykrawki nie ukrywam ze nadzieje miałem dosyć duże,wprawdzie na złote dukaty nie liczyłem tak od razu :D ,ale sądziłem ze głupich fennigów to się nakopie za wsze czasy..niestety błąd...nie nakopałem się:)
Biorę także pod uwagę ze u nas może być dużo ludzi z wykrywaczami i po prostu wszystko jest przeczesane...choć ja nikogo nie znam co na monetki chodzi ,znam tylko kilku co chodzą na militaria i wyłącznie na to...militarystów jest zdecydowanie więcej.
Ale jak wcześniej wspomniałem ja się nie łamie bo samo chodzenie sprawia mi dużą frajdę,same znaleziska to dodatek :1
pozdrawiam