Teraz jest środa, 14 stycznia 2026, 09:33

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Tymczasem w Elblągu szkolenia z poszukiwań zabytków
PostNapisane: środa, 27 marca 2013, 23:40 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 17 stycznia 2010, 03:41
Posty: 511
Lokalizacja: Skierniewice
piowo2007 napisał(a):
Dlaczego torpedujecie dosyć ciekawy projekt. Może w końcu się coś ruszy. Jeżeli zostali zaangażowani przedstawiciele WKZ-tu to może faktycznie coś się ruszy w temacie... Jakby taki papierek miałby mi pomóc w zdobyciu pozwolenia to chętnie wziąłbym udział w takim szkoleniu.


Bo takie projekty spowodują jedynie powstanie w całym kraju oddziałów formacji WKZ-jugend połączonych z WKZ-ORMO. Jedyne co się ruszy, to wzmożenie nagonki na osoby niezainteresowane taką formą "współpracy".
Osoba chodząca z wykrywaczem i szukająca przedmiotów metalowych poza terenem objętym ochroną konserwatorską, jeśli potrzebuje jakiegokolwiek zezwolenia, to tylko od właściciela terenu. Tego typu szkolenia narzucają inną interpretację, i czy nam się to podoba, czy nie, czym więcej osób da się złamać i w nadziei "legalnego" szukania przystąpi do tych formacji, uwiarygadniając w ten sposób interpretację prawa lansowaną przez WKZ, tym szybciej ta bzdura stanie się prawdą.
Co w sumie i tak, prędzej czy później nastąpi.
Jedynym sposobem na respektowanie praw obywateli nie jest podlizywanie się władzy, w nadziei że będzie "ludzka" i da żyć, ale walka o swoje prawa i wygrywanie sporów w sądach.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Tymczasem w Elblągu szkolenia z poszukiwań zabytków
PostNapisane: środa, 27 marca 2013, 23:55 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 11 grudnia 2011, 23:34
Posty: 618
Lokalizacja: Pomorze
No dobra pozwolenia nie potrzebujesz... A co z zabieraniem znalezionych fantów sprzed 1945 roku?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Tymczasem w Elblągu szkolenia z poszukiwań zabytków
PostNapisane: czwartek, 28 marca 2013, 00:47 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 17 stycznia 2010, 03:41
Posty: 511
Lokalizacja: Skierniewice
piowo2007 napisał(a):
No dobra pozwolenia nie potrzebujesz... A co z zabieraniem znalezionych fantów sprzed 1945 roku?


A jaka różnica z "zabieraniem znalezionych fantów sprzed 1945 roku" czy masz jakieś gówniane pozwolenie, czy nie? Jeśli to zabytek, to i tak musisz oddać, bo jest własnością Skarbu Państwa i żaden świstek z WKZ od tego obowiązku Cię nie zwalnia. Jeśli nie zabytek i o znikomej wartości to i bez papieru zgodnie z prawem możesz zachować go dla siebie.
Spotkałem się na forum odkrywca z wyjaśnieniem jakiegoś człowieka, który miał pozwolenie na poszukiwania, że umowa "na gębę" z WKZ wygląda w jego rejonie tak; Zabytki oddajecie nam, jakieś hełmy, bagnety i inne znaleziska XX-to wieczne nas nie interesują, możecie je sobie zachować. :)
Idę o zakład, że w wypadku nalotu na chatę urzędnik zezna że nic takiego nie było powiedziane. A baza danych do kogo iść już jest. :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Tymczasem w Elblągu szkolenia z poszukiwań zabytków
PostNapisane: czwartek, 28 marca 2013, 00:59 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 4 lipca 2011, 10:32
Posty: 467
Jeśli ludzie "dla świętego spokoju" przymykają oko na kłamstewko zaserwowane jako prawdę, to prędzej czy później odbije się to czkawką.
Współpraca czemu nie ale nie "złodziej stanowisk -(poszukiwanie zabytków ukrytych lub porzuconych)" vs "pan z kijem", bo do niczego dobrego to nie doprowadzi, znając życie pewnie w stronę tego o czym pisze kolega nieznany.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Tymczasem w Elblągu szkolenia z poszukiwań zabytków
PostNapisane: czwartek, 28 marca 2013, 01:04 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 16:40
Posty: 341
Lokalizacja: Katowice lub Jura
Dokładnie jak wyżej kolega napisał, to Konserwator ocenia co jest a co nie jest zabytkiem na Gębę.

Do kolego... Piwo 2007
Jeżeli masz zgodę własciciela pola i nie chodzisz po stanowiskach, juz nie mówiąc o wpisanych do rejestru.
I nie szukasz celowo zabytków, tylko chodzisz z wykrywaczem by coś trafić i znajdujesz np: bagnet, hełm, fibulę i zanosisz to do konserwatora i on ma ci powiedzieć co jest zabytkiem a co nim nie jest.

Z Ustawy:
zabytek - nieruchomość lub rzecz ruchomą, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądś zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową;

I oddaje Ci to co nim nie jest, weź kwit i wtedy możesz tym sobie handlować czy też wywalić do smietnika, nie jest to zabytkiem wg urzędnika i jest Twoje, ale zrób to choc by dlatego by pokazac innym jak u ciebie konserwator zareagował.
Pamietaj przy tym, że znajdując z kolei zabytek archeo nie podejmuj go tylko zabezpiecz i powiadom, to może skończyc się wnioskiem o nagrodę:D.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Tymczasem w Elblągu szkolenia z poszukiwań zabytków
PostNapisane: czwartek, 28 marca 2013, 01:35 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 17 stycznia 2010, 03:41
Posty: 511
Lokalizacja: Skierniewice
saper napisał(a):
zanosisz to do konserwatora i weź kwit


I to jest dobry pomysł :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Tymczasem w Elblągu szkolenia z poszukiwań zabytków
PostNapisane: czwartek, 28 marca 2013, 01:45 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 17 stycznia 2010, 03:41
Posty: 511
Lokalizacja: Skierniewice
SirBadFate napisał(a):
Jeśli ludzie "dla świętego spokoju" przymykają oko na kłamstewko zaserwowane jako prawdę, to prędzej czy później odbije się to czkawką.


A jasne,że odbije się czkawką. Najpierw będą starali się wyeliminować "tych złych" niewspółpracujących, a potem na koniec jak "murzyn już zrobi swoje" to też mu pokażą gdzie jego miejsce, czyli w czarnej dziurze między policzkami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Tymczasem w Elblągu szkolenia z poszukiwań zabytków
PostNapisane: czwartek, 28 marca 2013, 02:40 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
piowo2007 napisał(a):
Dlaczego torpedujecie dosyć ciekawy projekt. Może w końcu się coś ruszy. Jeżeli zostali zaangażowani przedstawiciele WKZ-tu to może faktycznie coś się ruszy w temacie... Jakby taki papierek miałby mi pomóc w zdobyciu pozwolenia to chętnie wziąłbym udział w takim szkoleniu.

Problem w tym, że ten papierek do niczego Cię nie przybliża ani oddala. Jest po prostu bezużyteczny w literze prawa. Gdyby upoważniał do czegokolwiek to byłoby to w nim zapisane. Nie widzę jednak tam ani jednego zdania do czego on upoważnia. Nie ma tam ani zająknięcia na który przepis ustawy lub rozporządzenia się powołuje. Takie szkolenie może przeprowadzić każdy a używane tytuły tj WKZ są bezprawne bo założę się o co tylko chcecie,że WKZ nie został upoważniony przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego do wystawiania takich zaświadczeń ani prowadzenia tego rodzaju szkoleń. Głupi kurs na operowanie wózkami widłowymi ma większe umocowania prawne niż ten kursik. oto przykład: http://www.pokl.czip.org.pl/index.php?o ... &Itemid=57 i niech ktoś pokaże mi podobną regulację dotyczącą omawianych kursów.

JW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Tymczasem w Elblągu szkolenia z poszukiwań zabytków
PostNapisane: czwartek, 28 marca 2013, 18:01 
Offline
Sierżant Sztabowy
Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 09:51
Posty: 88
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Ale pomysł zasadniczo nie jest głupi- pomyślcie ile stricte archeologicznych fantów wraca do doła, tylko dlatego, ze poszukiwacze ich nie rozpoznają.Gdyby takie szkolenia szły w kierunku rozpoznawania zabytków archeo i w zdroworozsądkowy sposób mówiły co dalej, to mogłyby się okazać całkiem fajne.
A papier jak papier...Mozna podpiąć do cefalki :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL