Witam,
Wiarus napisał(a):
Zwykły szmelc ,złom ,i nie jest zabroniony w przesyłkach .
Niby tak ale;
W regulaminie przesyłek krajowych czytamy;
Poczta Polska napisał(a):
"Nie przyjmujemy przesyłek zawierających:
rzeczy niebezpieczne, mogące wyrządzić szkodę osobom, mieniu lub środowisku naturalnemu, a w szczególności:
-materiały łatwopalne, wybuchowe, radioaktywne, substancje żrące, cuchnące,
-broń, amunicja; narkotyki,
-leki i środki psychotropowe;
-zwłoki i szczątki ludzkie oraz zwierzęce, a także urny z prochami;
-rzeczy, których nieopakowane widoczne części lub samo opakowanie zawiera napisy lub rysunki naruszające dobra chronione przez prawo.
...oczywiście żadna pusta skorupa pocisku czy granatu nie kwalifikuje się do powyższego
przepisu, i każdy biegły w razie "W" to potwierdzi. Natomiast niestety należy zdawać sobie sprawę z tego, iż
żyjemy w czasach zastraszonych wszelakim "terroryzmem", i przeciętny pracownik sortowni nie jest
przeszkolony aby rozpoznać pustą, czy ćwiczebną skorupę od bojowej czy też nawet od repliki takowej.
Zatem bardzo rozsądnym w takim momencie zachowaniem z jego strony, jest zawiadomienie odpowiednich służb.
Często wina leży również po stronie sprzedawców/nadawców takich przesyłek - którzy nieodpowiednio pakują tego typu przedmioty. Takie "eksponaty" winny być w przesyłce rozmontowane (o ile ich budowa na to pozwala)
na części pierwsze, warto również dodać jakąś adnotację wewnątrz przesyłki, iż zawartość to jedynie "atrapa"
przeznaczona dla celów kolekcjonerskich. Często kupuję na Egun.de DEKO amunicję z różnych krajów europy,
i w przypadku przesyłek zagranicznych (ale również i krajowych) spotyka się tego typu adnotacje w przesyłkach.
Kwestię otwierania i gmerania w przesyłkach przez pracowników sortowni pomijam, bo mimo iż to również
ważny i trudny temat, stanowi mimo to osobne zagadnienie.
Generalnie tego typu przesyłki winno się realizować kurierem, a nie pocztą państwową.
Poczta polska w regulaminie przesyłek zagranicznych wspomina nawet;
Poczta Polska napisał(a):
NFORMACJE O DEKLARACJACH CELNYCH I OGRANICZENIACH
DOTYCZĄCYCH ZAWARTOŚCI
1. We wszystkich kategoriach przesyłek pocztowych zakazane jest wysyłanie:
- przedmiotów, które ze względu na ich charakter lub opakowanie mogą stanowić niebezpieczeństwo dla pracowników, brudzić lub uszkadzać inne przesyłki albo urządzenia pocztowe lub mienie należące do osób trzecich;
- narkotyków i substancji psychotropowych lub innych nielegalnych substancji odurzających zabronionych w kraju przeznaczenia;
-dokumentów mających charakter korespondencji bieżącej i osobistej wymienianych między osobami innymi niż nadawca i adresat lub osoby z nimi zamieszkujące;
- materiałów wybuchowych, łatwopalnych, zapalnych, broni lub innych niebezpiecznych towarów;
- rozbrojonych wybuchowych urządzeń i sprzętu wojskowego, w tym rozbrojonych granatów, pocisków i innych podobnych przedmiotów, jak również replik tych urządzeń i przedmiotów;
- substancji promieniotwórczych i substancji wywołujących zakażenie;
- przedmiotów nieprzyzwoitych i niemoralnych;
- przedmiotów podrobionych i pirackich kopii;
- przedmiotów, których przywóz lub obrót jest zabroniony w kraju przeznaczenia
...i najwyraźniej nie dotyczy się to tylko naszej Poczty Polskiej;
Kiedyś miałem taki przypadek - kupowałem na Egun amerykański nabój czołgowy 90mm
z okresu IIwś (dosyć pokaźnych rozmiarów) i nadawca z Luxemburga z racji "oszczędności",
nadał mi go za pośrednictwem zwykłej poczty.
Po dotarciu do sortowni Deutsche Post, jako przesyłka zagraniczna paczka została prześwietlona,
i po stwierdzeniu podejrzanej zawartości otwarta. Po 5 dniach wróciła do nadawcy z adnotacją
wewnątrz przesyłki iż regulamin Deutsche Post zakazuje przesyłania tego typu artefaktów, i
sugerują skorzystanie z usług spedycji prywatnej (kurier). Oczywiście obyło się bez ewakuacji, saperów,
czy relacji w TVN. Po tygodniu nadawca nadał ją ponownie za pośrednictwem DHL (bez kryptoreklamy)
i przesyłka dotarła bezproblemowo. Czasami jednak warto dopłacić jednak te kilka złoty na porządne opakowanie
czy kuriera, i jednak spać spokojnie. Zwłaszcza, iż w przypadku przesyłek zagranicznych - bywa nawet taniej od poczty polskiej.
Pozdrawiam.