Zaliczyłem pierwsze łowy plażowe, powiem wam że ciekawe doświadczenie i polecam każdemu, może nie ze względu na ilość znajdek, ale za ciekawe doświadczenie no i te widoki ...
[ img ](przepraszam za jakość, telefon się nie postarał :) )
przy okazji chciałem się podzielić spostrzeżeniami a wiec:
- na plaże łopatka nie jest konieczna
- konieczne są za to słuchawki (jak wieje wiatr i morze szumi nic innego nie słychać )
- w moim przypadku najlepsze były poniedziałki (ale mam za mało doświadczenia zęby mówić że tak jest zawsze)
i tyle.
Pozdrawiam kopaczy plażowych szczególnie tych z Rewala :)