chcialbym zabrac glos w dyskusji, jako lekarz wet. tudziez swego czasu specjalista w zakresie chorob transmisyjnych ( przenoszonych przez bezkregi). Jesli chodzi o psiaki, w zasadzie z obserwacji (skromnie powiem ze bardzo bogatych) wynika, ze nie ma srodkow w 100% tutaj stronka, ktora merytorycznie konsultowalem odnosnie preparatow
http://www.molosy.pl/strona_glowna/wet/ ... azorek.htm
zachecam, troche tlumaczy ich dzialanie, poza tym, w kwestii wielkosci kleszczy:
wyrozniamy 4 stadia rozwojowe kleszczy: jajo, larwe, nimfe i imago czyli postac dorosla.
Oczywiscie pasozytuja tylko larwa- najmniejsza wlasnie wielkosci malutkiego lebka od szpilki, nimfa troche wieksza i postac dorosla - w odniesieniu do ktorej w zasadzie pasozytuja podobnie jak u komarow wylacznie samice. Larwy i nimfy nie sa zroznicowane plciowo!!
Roznicowanie zachodzi po ostatniej wylince. Larwa utrzymuje sie na zywicielu okolo 2-3 dni, po czym odpada, przechodzi wylinke i przeksztalca sie w nimfe. Nimfa pasozytuje okolo5-6 dni, odpada i po wylince przeksztaca sie w imago. postac dorosla moze utrzymywac sie na zywicielu nawet do 13-14 dni. Oczywiscie dlugosc przebywania na zywicielu uzalezniona jest od gatunku ( w naszych warunkach najczesciej wystepuje kleszcz gatunku Ixodes ricinus). Kleszcz ten - jego forma dojrzala czyli zroznicowana plciowo moze obyc sie bez pobierania krwi nawet do 840 dni!! Oczywiscie w odpowiednich warunkach, tzn przy odpowiedniej wilgotnosci. Optimum wilgotnosci to 60-95%, dlatego na kserotermach trudno jest spotkac kleszcze - mam na mysli wysuszone laki, narazone na silna ekspozycje na swiatlo sloneczne. W Polsce wystepuje 25 gatunkow kleszczy oraz okolo3-4 gatunkow kleszczy nie bedacych skladnikiem fauny Polski, ktore sa zawlekane, glownie na ptakach wedrownych. Z punktu zagrozenia chorobami transmisyjnymi, najwieksza role spelnia w odniesieniu do czlowieka kleszcz gat Ixodes ricinius, Ixodes persulcatus, oraz gatunki, dla ktorych czlowiek jest tzw. zywicielem paratenicznym, czyli przypadkowym jak np Ixodes hexagonus, sporadycznie Dermacentor reticulatus, Ixodes trianguliceps. Podsumowujac ocenia sie ze 90-95% populacji kleszczy to Ixodes ricinus, wiec prawdopodobnie wiekszosc z Was ma stycznosc z tym gatunkiem. Psiaki natomisat sa wyraznie ulubiencami Dermacentora reticulatusa, z tym ze raczej na wschod od Wisly.
Co do chorob zakaznych przenoszonych przez kleszcze na ludzi istotne sa dwie
1. wiosenno - letnie ( tick born encephalitis) zapalenie opon i mozgu
2.Borelioza
w odniesieniu do psiakow
1. Babeszjoza psow (piroplazmoza) - powszechna na wschodzie i centrum kraju
2.Borelioza - bardzo trudno diagnozowalna
no i chyba koniec czesci pierwszej jesli zechcecie to pozanudzam Was czescia druga
pozdr
PREM