|
Cześć.
"Dla wielu jest to jak uzależnienie"
Eckhard Laufer wyszukuje nielegalnych poszukiwaczy skarbów.W zasadzie,mówi nadkomisarz policji kryminalnej,archeolodzy nie różnią się wiele od kryminalistyków.
Taz: Herr Laufer, co ma pan przeciwko poszukiwaczom skarbów?
Eckhard Laufer: Po pierwsze nic,poszukiwanie skarbów nie jest w Niemczech zabronione.Każdy może sobie kupić detektor i iść szukać skarbów. ABER?
- W przypadku najczęstszych skarbów chodzi o prehistoryczne czy wczesnohistoryczne znaleziska a więc o zabytek kultury.Kto szuka takich celowo potrzebuje zezwolenie i musi o znaleziskach zameldować.To przeważnie nie ma miejsca.
DER Spiegel w 2006 donosił o kilku tysiącach nielegalnych poszukiwaczy skarbów.Jest ich naprawdę aż tylu?
- To czysta spekulacja.Przecież ktoś to musi zauważyć i zgłosić.Jeśli wrócę wieczorem do domu a moje drzwi są wyważone to dzwonię na policję.Ale kto przechodzi wieczorem obok wykopalisk? ZWIEKSZA się liczba nielegalnych poszukiwaczy? - Dokładnie nie możemy tego powiedzieć,ponieważ ten czyn w kryminalistyce bywa lekceważony.Zatajenie materiału dowodowego i paserstwo nie są szczegółowo rozróżniane.Ale jestem od połowy lat dziewięćdziesiątach w tym temacie i od tego czasu nic nie osłabło,przeciwnie, uległo wzrostowi. CO pana utwierdza w tym przekonaniu?
- Od czasu kiedy w latach siedemdziesiątych na rynku pojawiły się detektory i później georadary,nielegalne poszukiwanie skarbów przybrało na sile.Po zlikwidowaniu NRD poszło tam od 0 do 100! Wcześniej w NRD nie można było prywatnie posiadać detektora.W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych nielegalna archeologia przeżywała boom i myślę,że to zauroczenie jeszcze trwa.
I TO zauroczenie jest zabronione?
- Dla wielu jest jak uzależnienie.Sprawia też przyjemność.Dorastałem niejako z archeologią,myślałem aby ją studiować,zrezygnowałem jednak ponieważ zawodowe szanse nie rokowały nadziei na przyszłość.W zasadzie praca archeologa i kryminalistyka jest bardzo podobna.
JAK to?
- Chodzi o miejsce zdarzenia.Wszędzie tam gdzie osiedlał się człowiek pozostawiał ślady.Taki grób jest jak fotografia.Do grobu składa się zmarłego,różne przedmioty i zamyka się.Będzie tysiąc lat później to otwarte, przypadnie każdemu znalezisku stać się dowodem rzeczowym.Tylko tak może archeolog - jak kryminalistyk-odczytać z kontekstu co ma przed sobą. POSZUKIWACZE skarbów niszczą w pewnym stopniu tą "fotografię"?
- Chodzi o niewiarygodną stratę informacji.Nielegalni poszukiwacze wkraczają w miejsce zdarzenia i niszczą Obrazy Czasu.Jeśli,dajmy na to, zostanie rozkopany kurhan,pochówek centralny i wtórny usunięty jest to z punktu widzenia prawa karnego profanacja. NAWET jeśli wezmę ze sobą parę skorup? - Nie rozchodzi się właśnie o parę skorup,lecz o stratę naszej historii.Chroni się zwierzęta odpowiednio wcześniej przed wymarciem,może ich gatunek się odrodzić.Z zabytkiem kultury jest inaczej,będzie się w niego ingerować,nic z niego nie odrośnie i jest na zawsze zniszczony.
CZY dla poszukiwaczy skarbów jest to jasne?
- Generalnie można stwierdzić: Tak! Istnieją naturalnie typy,które powiedzą,ach,kupię sobie detektor i szukam bo poszukiwanie skarbów jest fajne.Ale ktoś jako początkujący trochę się doinformuje i poszpera po sieci natrafi tak czy inaczej na tematykę "legalne i nielegalne".Najprostsze jest tłumaczenie,jeśli ktoś powie,że o niczym nie miał pojęcia.(ironicznie rzecz wzięta) I POTEM może być zasądzona kara pieniężna lub rzadziej kara pozbawienia wolności w zawieszeniu.Ale to nie odstrasza wielu?
- Zgadza się.Poza tym wiele dochodzeń bywa umorzonych a przyłapani poszukiwacze skarbów wychodzą z opałów z karą pieniężną z tytułu wykroczenia,która rzadko przekracza 1000 euro.Trzeba jednak też zauważyć,że przy karach bierze się pod uwagę osobę sprawcy.Najczęściej ci złapani na gorącym uczynku nie są przecież typowymi kryminalistami a ich czyny wynikają z przynależności i chęci zaistnienia w środowisku poszukiwaczy i dla nich stanowią zabawę.
TO sugeruje już sama nazwa.Poszukiwacz skarbów nie brzmi zbyt kryminalnie...
- Poszukiwanie skarbów należy do ludzkości.I tu się nic nie zmieni.Ale mimo to ludzie powinni najpierw myśleć a potem działać.
|