|
Jezeli nie ma go w katalogu zabytkow WKZ'a (Wojewodzki Konserwator Zabytkow) lub na nowym AZP (Archeologiczne Zdejecie Polski) to sie nie przejmuj wal wszystko co sie w ziemi nie rusza i na drzewo nie ucieka (zreszta tych dokumentow nie masz nawetr jak zdobyc.._. A tak na powaznie nie stanie sie ale jak cos wyciagniesz to zaraz sie stanie. Tak wiec nic wyciagnac nie mozesz bo jak wyciagniesz to sie stajesz zlodziejem a nawet jak powiadomisz odpowiedznie sluzby to i tak cie moga oskarzyc o dewastowanie dobr kultury narodowej. Chyba ze szedles z wykrywaczem szukac starych srub kolejowych, potkanes sie o kabel od sluchawki i jeb_nales glowa w miecz sredniowieczny ktory walasnie przed toba lezal (bylo takze troche monet i bizuterii). No i oczywiscie zadzwoniles od razu do archeo, ktorzy to przyszli i nawiasem mowiac przeskanowali miejscowe swoimi wykrywaczami oczywiscie w celach dydaktycznch. Po czym przyjechal Pan konserwator i pogratulowal ci trafienia z dorobna sugesita ze na nic wiecej nie mozesz liczyc. Tak wiec potem sledisz we wszystkich mediach doniesienia na temat towjego odkrycia z wypiekami na twarzy a tu nic. Nagle twoj syn cie wola (lub kolega) "o Heniutek, zobacz czy to nie taki sam miecz co sie o niego w leb na polu jeb_nales?" A tu u gory strony jest napisane: allegro a cena jaka 6790 PLN. I tu kolego zaczynasz sie zastanawiac nad systemem .Najpierw powoli niespiesznie twoje wyobrazenie o dobrze i zlu musza sie troche pokolysac. Myslisz coraz szybciej. Tworza sie nowe polaczenia synaptyczne, nowe mysli przeplywaja przez glowe. Zle zrobilem ale to nie moja wina to... Dzidek powiedzial zeby dzwinic, to jego wina. A kto to puka? He? Co? wezwanie do sadu za rabunek dobr kultury narowowej? Jakze to. Toc to ja chciol Panocku to wsie dyc wam muzealom. A tu go k..wa w kajdany i na glebe, kobita placze i mowi: on sobie tylko w sloiczku dwa pieniazki w olejku. Ha a gdzie.. ooo kur..a szelagi Jana Kazimierza - dobra kultury - do mordy pilke tenisowa wlozyc do transportu co by nie gryzl bo moze byc niebezpieczny. Tak wiec moj drogi Heniutku przed rozprawa czeka cie zdobycie umiejetnosci chodzenia z zacisnietym kroczem pod prysznicem i siedzenia z wyborcami Andrzeja L. Aczkolwiek moze tu nastapic jakas zmiana adwokat zalatwi to szybko i bedzie po bolu nie finansowym lecz miedzyposladkowym. Jezeli tego jednak nie zalatwi to mozna sie spodziewac ze zrobia z ciebie konfidenta np. powidza a pan to mowil o ksiedzu ze lubieznik - wszystkim powiemy a ty na to a ch.. mi z tym, no to powiemy ze te dziewczynki co pan je uczy w-f'u to powiedzialy... Ok, ok co mam robic. No i widzisz Heniutku taki to los moze sie spotkac. Upodlenie, degrengolada i padalctwo. Lepiej wez siatke na motyle i zapoluj. :666
A tak na powaznie to bitwa pod grunwaldem byla troche w innym miejscu. Tylko niemcy maja jakies wiarygodne opracowanie na ten temat i przesuniecie glownej walki bylo o chyba 2 -3 kilimetry. Autora nie podam bo widzialem ale mnie to kompletnie nie interesowalo wiec odpadlem od dyskusji w lekture na temat zaginionych wsi. W takim miejscu nowym mozedz kopac ile chcesz nawet zreszta na stanowisku. Jest gdzies tablica co mowi ze to stanowisko he? Szukales jej zgodnie z prawem ale nie znalazlesl. Kazda papuga cie z tego wybroni. Gozej jak bedzie czerwona tablica. Ja je osobiscie kocham :luv Mam przy nich wzwody i dotykam je czule...
Mam nadzieje ze rozjasnilem lub zaciemnilem,
Pozdrawiam,
Ardengard
Ostatnio edytowano czwartek, 10 listopada 2005, 02:53 przez Ardengard, łącznie edytowano 5 razy
|