Macio napisał(a):
Taz napisał świętą i bolesną prawdę. Temat ceramiki jest bardziej skomplikowany niż może się wydawać. Temat komplikują liczne warianty regionalne, mody, zapóźnienia technologiczne nazywane ceramiką miejską i wiejską oraz domieszki w postaci importów. Aby datować przy pomocy ceramiki trzeba przede wszystkim umieć rozpoznać nie kolor ale:
- lepienie ręczne, obtaczanie i toczenie,
- domieszkę,
- dno na podsypce , podważane nożem i odcinane drutem,
- kształty wylewów
- sposób zdobienia rowkowego i stempelkowego,
- malowanie, wyświecanie, szkliwienie.
Jak to się już ustali to można wpasować ceramikę w konkretny przedział czasowy. Im większy zbiór z danego terenu, chaty paleniska itd tym datowanie dokładniejsze. W niektórych szczęśliwych przypadkach można uzyskać datowanie z dokładnością do pół wieku. Najgorzej datować pojedynczy garnek czy pojedyncze ułamki. Np. ceramika średniowieczny może wyskoczyć w czasach nowożytnych bo:
- została znaleziony i wtórnie użyty
- garncarz był zacofany
- wymieszano ziemię z różnych warstw starszych i młodszych.
Jak znajdę jakieś zdjęcia to chetnie przyłączę sie do tematu. Poza tym nie demonizowałbym archeologów toruńskich - są inne ośrodki w kraju, nawet regionalne, które nie gorzej znają temat. Pozdrawiam
Witam,
No wiec aby sie czegos nauczyc moze przyjmiemy jakis plan. Ja osobiscie bardzo jestem chetny do lykniecia wiedzy o garnkach. Tak wiec jak mozemy sie dowiedziec jaka jest roznica w wygladzie naczyn lepionych recznie obtaczanych itp. roznicy w domieszce itp. Moze kazdy kto ma wiedze moze troche dorzucic odnosnie rozwiniecia jednego z tych tematow oraz co najwazniejsze kolorowe zdjecia i po woli skleci sie jakas sensowna calosc. Byloby super :1
Pozdrawiam,
Ardengard