|
Pozdrowienie Czytającemu !
Nie zawsze bywało tak źle, wiele zależało zapewne od wykształcenia i starań konkretnej osoby nad konkretnym dokumentem. Oto fragment listu dziewczyny do chłopca z trzeciej dekady XIV wieku:
"Pokłonienie, moj nade wszytki namilejszy, tobie dawam, iż cię w swem siercu ustawicznie miewam. Dlatego to, moj namilejszy, wzjawiam, iż cię w wszelką godzinę, miły, wspominam. Ale rzecz miedzy nami jest niemała, przeto iże miłość jest w sobie wielmi dziwna; przez toż, moj namilejszy, racz wiedzieci, iż miłość to w sobie ma, iże rzadko albo nigdy w wiesieli bywa, telko zawsze w smutku, w tęskności i też w niewymownej sierca boleści trwa i przemieszkiwa. (...)".
Prawda, że piękny i dość czytelny dla nas list? Bajbardziej podoba mi się owo: "Ale rzecz miedzy nami jest niemała" na określenie łączącego ich uczucia. Historia jest wielka!
I pomyśleć, że te panny piękne i kruche, co pisały takie listy przeistoczyły się z czasem w kobiety, a potem w staruszki, a potem pomarły w zawierusze historii i został po nich tylko fragment pisma. Bo nawet grobu nie uświadczysz, choć gdzieś leży garść prochu, w który przemieniają się ludzie. Co po nas zostanie? Warto się starać.
:pa
Test [/list]
|