Teraz jest piątek, 2 stycznia 2026, 13:40

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 11 września 2006, 21:18 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
tak jak myślałem nie zrozumiałeś.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 11 września 2006, 21:26 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): wtorek, 27 września 2005, 13:55
Posty: 110
Lokalizacja: wielkopolska
Twoja wypowiedz byla po prostu glupia zyciowo i tyle.Nie jestes w koncu mlodzieniaszkiem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 12 września 2006, 21:40 
Offline
Sierżant Sztabowy
Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 30 czerwca 2005, 19:55
Posty: 84
Lokalizacja: Mińsk Maz.
a ja wolę kameralne zloty, kiedy nie ma tłumu, bo można sie naprawdę integrować no i miejsc przy ognisku wystarczy ;) byłam na jednym zlocie gdzie było chyba ok. 100 osób i po prostu nie sposób wtedy poznać wszystkich, tworzą się grupki i tyle.
Nie wiem jak to robisz Landminer że poznajesz 200 osób w ciągu 3-4 dni, bo tyle mniej więcej trwa zlot, no chyba że masz tak dobra pamięć do imion :cfa :D
I tak sie zastanawiam, skoro to była taka super sprawa - zloty 2 razy w roku - to czemu ta "tradycja" nie przetrwała, może jednak nie wszystkim sie tak bardzo podobała, może niektórzy wolą iść razem w teren, zamiast tylko o tym gadać :666 a Ci którzy chcieli jeździć na zloty i poznawać ludzi po prostu to robili i robią:) a nie jęczą jak to dobrze było kiedyś :n


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 12 września 2006, 22:04 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Manix rozwiń swą ulotną myśl o nieżyciowej wypowiedzi wszak jesteś taki dojrzały.
Być może Twoje niezrozumienie tekstu pisanego wynika z moich skrótów myślowych, przepraszam :)
Dla zrozumienia podsyłam link przeczytaj uważnie: viewtopic.php?t=31170


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 12 września 2006, 22:27 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 19 czerwca 2002, 00:00
Posty: 2062
Lokalizacja: Gliwice
A wracając do pytania Landminera:
Czy ktoś wie coś o XXIII zlocie? To przecież największa i najstarsza ,a także najliczniejsza impreza tego typu w Polsce.

Wydaje mi się ,że Grzesiu m.in. miał to na mysli, że coraz powszechniejsze spotkania ( minizloty) osób z różnych forów spowodowały to, że pojęcie "zlot" spowszechniało, jest ich tyle ,że nie czeka się już z wypiekami na ten "jedyny" ogólnopolski. Fakt, że te ogólnopolskie były zawsze najlepiej zorganizowane, dużo się na nich działo ( a troche ich zaliczyłem -od zlotu nr V ). Natomiast na tych "małych" zlotach jest kameralna atmosfera, za dużo się nie zobaczy, ale za to można się zintegrować. To oczywiście moje zdanie ( na podstawie obecnści na kilku lokalnych zlotach ,oraz udostępnianych na PS zdjęć).Ale zlotów nigdy za wiele. Pozdrawiam tych co jeździli,jeżdzą i będą jeździć na zloty. Grzebiuszka


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 13 września 2006, 03:10 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2004, 00:38
Posty: 109
Lokalizacja: lubuski oddział SC
....oj chyba tu komus zawory nie trzymaja cisnienia....
FDJ napisał(a):
Bo w życiu trzeba się rozwijać a kontakty z ludźmi to umożliwiają.

W kontekscie "mania" w dupie figur mozna by zadac pytanie jakie kontakty rozwijają, czy te z wiekszymi od nas, czy z mniejszymi....fakt, ze u tych drugich łatwiej samemu stać sie AUTORYTETEM....

FDJ napisał(a):
bardziej śmieszą mnie ludzie, którzy próbują segregować to środowisko na tych, którzy bardziej lub mniej coś znaczą. Robią podział na figury i resztę bandy.

Niestety, juz w okresie szkolnym, da sie zauważyć podział na lepszych (zazwyczaj niewielka grupa) i gorszych, które trwa w kazdej dziedzinie zycia, czy to społecznego, czy zawodowego.Terminologia lepszy/gorszy w tym przypadku nie oznacza: ubozszy, gorzej ubrany itp.... ale zdolniejszy, majacy wieksza wiedze, doswiadczenie, osiagniecia etc. i tak prosze rozumiec pojecie "lepszy-gorszy" w moim poscie. Istnieniu takich PODZIAŁÓW dziwic sie nie nalezy bo sa zjawiskiem normalnym...tym bardziej walczyc z nimi...


FDJ napisał(a):
Mam w dupie te figury a znajomych wybieram i wartościuję sam.


A ze masz ich w dupie...choć moze nie ich samych, tylko fakt ich istnienia, oraz deklaracja tego faktu na forum, rodzi obawy przed zadaniem pytania, gdze oni moga cie mieć? Dla tego pomine to pytanie milczeniem, choc chetnie bym poznał zdanie "drugiej strony" w tej kwestii.




FDJ napisał(a):
Nikt nie wybierał żadnych tuzów w środowisku więc tacy samozwańcy domagający się szczególnych względów i uznania w moim przekonaniu są niedowartościowanymi śmiesznymi ludkami.


Prawda. NIKT nie wybierał ale tacy SĄ....i w wiekszosci milcza od długższego czasu.... a "domagania sie" uzania z ich strony jakos dopatrzyc sie nie potrafie.... w przeciwienstwie do wielu malutkich "autorytecików" z ambicjami których autopromocja na forum staje sie juz denerwujaca.

Prawdopodobnie tym postem zaliczyłem sie do tych którzy "niezrozumieli" co było napisane wyżej w tym w watku....wiec gdybyś wyciagnał jakieś wnioski z mojego posta.... to z pewnoscia beda niewłasciwe i nie zrozumiałeś co miałem na mysli.


PS
Dla wyjasnienia....nie wyznaje kultu "figur" i nie otaczam ich boską czcią, ale szanuje ludzi madrzejszych niż ja, majacych bogatsza wiedze i doswiadczenie, dzieki temu ze SĄ jest mozliwe równanie do najlepszych.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 13 września 2006, 18:23 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): wtorek, 27 września 2005, 13:55
Posty: 110
Lokalizacja: wielkopolska
FDJ koniecznie chcesz udowodnic swoją ponad przeciętną inteligencję tu " skróty myślowe", a moją skromną osobę postawic w szeregu z niedorozwiniętymi umysłowo. Twoja sprawa, mnie w to nie wciągniesz, ja już więcej głosu nie będę zabierał. Szczerze żałuję, że zabrałem głos. Jak na początku byłem rozbawiony to teraz jestem zdegustowany. Forum dużo traci przez takich jak ty. Sam widzisz, że nie tylko mi się nie podobają twoje chamskie wypowiedzi i poglądy. POZDROWIENIA


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 13 września 2006, 23:48 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Wirnik a ostatnie ostentacyjne żądania wykreślenia postów i nicków i podpieranie się darmowymi wejściówkami na jakieś targi /jako przykład reputacji/, krytyka zlotów, że za mało masowe, że pijackie imprezy, że brak na nich ciekawych ludzi /choć się na nich nie było/, że dzisiejsza młodzież na forum to banda debili.... itp Jak Waszym zdaniem można to nazwać ? O takich krytykantów i pseudo figury mi chodzi. Czy forum podupada przez takich jak ja ? nie wiem. Wiem natomiast co tu robię i jeżeli którykolwiek z Was chce się zamienić to chętnie zrobię to natychmiast. Wystarczy trochę posprzątać i zorganizować kilka imprez i spotkań.

Manix tak czasami bywa, że gdy brakuje argumentów to czas się wycofać z dyskusji, to rozumiem. Kilka postów wyżej wysyłasz mnie butnie do lekarza bym sie leczył a teraz jesteś szczerze zasmucony, że potraktowano Cię za niepełnomyślącego. Zdecyduj się.

Pozdrawiam FDJ


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 16 września 2006, 02:39 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2003, 00:00
Posty: 431
Lokalizacja: Kraków
Jak mniemam do mnie pijesz...
Cóż może dla Ciebie Jacku MSPO są "jakimiś targami". Dla mnie i wielu ludzi z branży (dziwne że jakoś te nazwska mają przedrostki naukowe, lub wojskowe...) to jednak podstawa informacji i kontaktów. Może dla Ciebie wejściówka do zakładu zbrojeniowego to pikuś - dla mnie na dzień dzisiejszy to podstawa wiarygodnych informacji do książki której ty w życiu nie napiszesz...
Notabene ostatnie dwa dni spędziłem w "Dezamecie". Pewnie dla takich poszukiwaczy jak Ty to wulgaryzm...nia, i nie ma się czym chwalić, ale zadam Ci jedno pytanie - powiedz mi jak wygląda produkcja specjalna w takim zakładzie....pewnie nawet nie masz bladego pojęcia jak się prasuje materiały wybuchowe.
Cóż. Wiem, że nie mam się co chwalić wykopanymi "szmajserami" i "brauningami" tak jak Ty, czy mój ulubiony blagier Hazaras, ale wybaczcie - na dzień dzisiejszy mam wyższy stopień przyjaźni i mało mnie interesuje kupka złomu którą Wy usiłujecie wyrwać i którą usiłujecie się ciężko pochwalić. Zasada jest prosta drogi Jacku - jest się tym za kogo się samemu uważa! - a ja niestety wszedłem w wyższe partie uważania...
Tak cudownie próbujesz zabłysnąć? Proszę cię bardzo - zrobimy oficjalny konkurs wiedzy (bo dla mnie podstawą uważania kogoś za pasjonata jest jego wiedza) - co Niemcy nazywali "bananowym magazynkiem" ?

PS - muszę poprosić Robiego żeby też mi coś dopisał pod nickiem - np: starodupcyngier... w końcu to takie staropolskie...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 16 września 2006, 05:13 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2003, 00:00
Posty: 431
Lokalizacja: Kraków
Robi napisał(a):
Landminerze - z całym szacunkiem, ale chyba lipiec za bardzo przygrzał Ci w głowę.

Nie otrzymałem od Ciebie żadnego pytania na priv. Absolutnie! Weź Ty sobie zobacz czy na pewno wysłałeś. A nie powiesz mi, że PW między nami nie dochodzą, bo nie raz rozmawialiśmy, gdy byłeś jeszcze moderatorem.

A zaraz wszystko powiązałeś z Talcompem, a niby czemu ja miałbym wiedzieć, że tam na okładce jest reklama Talcompu? A co mi zresztą do tego? Do Talcompu nic nie mam - kiedyś zwalczałem twrozyne, gdy w bezczelny i chamski sposób wjeżdżał na forum z reklamą.

Wychodzi na to, że się sam nakręciłeś. Jesteś sfrustrowany i obrażony. Tylko, że główną przyczyną tych złych emocji jesteś Ty. To nie jest tak, że cały świat i wszyscy wokół Ciebie zwariował, zaręczam Ci, że wszyscy wokół są normalni.


Jakoś Robi na priv u mnie istnieje prośba do Ciebie z czerwca ubiegłego roku o reklamę książki. Cóż - to tylko elektronika i wiemy dobrze że zawsze się może posypać - widocznie akurat moja wiadomość nie dotarła do Ciebie - nie mam pretensji.
Co do Talcompu to wybacz Robi, ale wszystkie wróble ćwierkają że właścicielem PS jest niejaki p. Rudnicki - to niestety jest przeciwieństwo dla Talcompu i wszyscy o tym wiedzą. I nie opowiadaj mi że zwalczałeś Wróżynę bo był arogancki - on taki jest zawsze, ale jak można zwalczać kogoś kto do ciebie przychodzi z pieniążkami lub interesem chcąc za to reklamę...
Masz spory problem bo nie jestem sfrustrowany - może bardziej wkurzony - wiesz jak coś robię publicznie to staram się żeby to jakoś działało, a nie miało tylko i wyłącznie szyld...
Powiem Ci Robi oficjalnie wprost - byłem praktycznie przy zakładaniu PS i były zdrowe idee akceptowalne przez wszystkich - dziś została li tylko prywata i własny biznes.
A co do wariowania dookoła mnie świata to masz rację - tyle że to nie ja chcę zakładać ORMO poszukiwawcze, to nie ja na siłę reklamuję pewne wykrywki, to nie ja przepycham pewne zloty...
Wiesz mnie to wszystko wali tak naprawdę. Przez lata pomagałem jak potrafiłem i wiesz dobrze że zawsze dobrze życzyłem forum PS. Zawsze służę wiedzą INTELIGENTNYM ludziom i tak zostanie. Wk... mnie że forum stało się arką nieudaczników, dzieci neostrady i troli nie potrafiących wklepać tekstu w google. Taki jest fakt.
Nie chce mi się o tym więcej gadać - poprosiłem Cię ostatnio o wykasowanie mojego profilu - nie zrobiłeś tego - twój problem. Teraz będziesz cierpiał moje mniej lub bardziej trzeźwe teksty, ale jak jeszcze raz mi napiszesz że coś mi w głowę przygrzało to nie ręczę za siebie :)

Jeśli jacyś ludzie jeszcze mnie będą potrzebować na tym forum to na pewno mogą na mnie liczyć.

Pozdrawiam - Grzesiek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 16 września 2006, 19:19 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Drogi Grzesiu !
Jeżeli dla Ciebie wielkim halo jest wejściówka do zakładów zbrojeniowych to serdecznie zapraszam do takowych w moich okolicach. Sam uczestniczyłem w ramach studiów w restrukturyzacji Zakładów Bumar Łabędy i mam tam wielu znajomych :) Masz racje na temat materiałów wybuchowych wiem tyle na ile jest mi to potrzebne bo się tym po prostu nie interesuję. Łuski tez mnie nie bawią a nawet nudzą i traktuje je jako śmieci okopowe i zło konieczne bo słuza tylko do identyfikacji rodzaju broni jakiej używano na pobojowisku. Pokaż mi insynuatorze jedno moje zdjęcie na forum czy też post, w którym sie chwalę jakimiś karabinkami czy pistoletami !!! Z wartosciowania ludzi jaki przedrostek mają przed nazwiskiem wyrosłem już bardzo dawno więc jesteś troszeczkę z tyłu. Również w przeciwieństwie do Ciebie nie uważam, iż "markowy" poszukiwacz to ten, który zbiera tylko militarkę. Mi wystarczy oficjalne zezwolenie na poszukiwania w okolicach Kazimierza.
Co do książki to staram się je raczej czytać nie pisać a Twój zbiór /bo ksiązkę pisze sie samemu a zbiór to kilkadziesiat obcych publikacji skondensowanych i zebranych do kupy/ jest encyklopedią a książki piszą zazwyczaj pisarze :)
Życzę Ci by Twoje "wyższe poziomy znajomości" przykro się dla Ciebie nie skończyły bo upadek z TAKIEJ wysokości bywa bolesny.

Cyt. Landminer:

Jest się tym za kogo się samemu uważa! - a ja niestety wszedłem w wyższe partie uważania...

Narcyz przy Tobie to popierdółka :jump

ps. Jeżeli chcesz mi przypadkiem grozić tak jak Hazrasowi czy Robiemu to załóż sobie notesik bo z tymi "spotkaniami" się wkrótce pogubisz.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 16 września 2006, 23:02 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2003, 00:00
Posty: 431
Lokalizacja: Kraków
Tak się bardzo rozpisałeś nade mną i moją książką (przepraszam - "zbiorem",... choć śliniłeś się o autograf...) że chyba zapomniałeś o konkursie... To jak to jest w końcu z tymi bananami?
Co do narcyzmu się nie wypowiadam bo jakoś mi stoją w pamięci pewne fakty...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 17 września 2006, 18:54 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2003, 00:00
Posty: 431
Lokalizacja: Kraków
Widzę że post Matejki był nie w smaczek niektórym... Cóż. Zawsze mówiłem, że na tym forum wszystkie zwierzęta są równe, ale świnie równiejsze!
I to jest moje ostatnie zdanie w tym temacie.


PS - Ażeby nie było świnkom za dobrze wkleję tutaj tekst Matejki - ciekawe kiedy usuniecie mój post :D


FDJ napisał:
Narcyz przy Tobie to popierdółka

Sam jesteś popierdółka, FDJ.
Napisz lepszą ksiązkę, i dopiero głosuj.
Zbierz więcej informacji w jednej książce - będziesz lepszy.
Zrób coś, żeby nie tylko "dziamgać" spod płaszczyka moderatora.
Zrób "Megakatolog FDJ-ta." Skataloguj w nim, co chcesz - nawet swoje poranne kupy.
Jeśli uda Ci się zrobić jakikolwiek katalog, i ja go kupię - to przeprosze Cię uniżenie.
Rozplaszczę się przed Tobą jak rozdeptana żaba - najpierw jednak, bądź lepszy od Landminera.
Dasz radę?
Jeśli piszesz Landminerowi, że narcyz to przy nim "popierdółka"...
To ja, z całą odpowiedzialnością, mogę Ci napisać...
Gdyby kwiaty Agawy były synonimem Narcyzmu, to i tak wyglądały by jak "kiełki mchu" przy Twoim poziomie błędnej samooceny.
Piozdrawiam Matejko
ps.
Skasuj mój post szybciutko - bo będzie "ryfa".
Jak by co - mam "zrzucik". Spox.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 17 września 2006, 19:13 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Landminer
Stosuję się do mądrej sentencji, zamieszczonej pod Twoimi postami i nie zamierzam już polemizować z Tobą. Jest taka granica smrodu, której nawet ja przekroczyć nie mogę. Co do Twojej książki to rzeczywiście chciałem ją mieć jako gadget od kolegi. Skoro "kolega" zachowuje się jak rozwydrzony gówniarz to nie chcę jej już mieć i nie wywalę jej do kosza bo byłoby to w Twoim stylu lecz odeślę ją do autora.

ps. załóżcie z Matejką, DjMHz i innymi tego typu userami Klub Pokrzywdzonych Internautów może NFZ wam zwróci koszty za psychoterapie.

THE END


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 17 września 2006, 20:16 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 5 grudnia 2004, 15:49
Posty: 723
FDJ napisał(a):
załóżcie z Matejką, DjMHz i innymi tego typu userami Klub Pokrzywdzonych Internautów może NFZ wam zwróci koszty za psychoterapie.

Święte słowa, FDJ !!! :1
Ja bym nawet powiedział, że musimy się pośpieszyć z tym zakładaniem klubu...

Martwi mnie, że kiedy Ty się do lekarza wybierzesz, i Tobie NFZ koszty zwróci - to kasa Funduszu pusta zostanie.
Będą mogli mówić o szczęściu, jeśli nie skończy się to poważnym debetem. :luv :luv :luv

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL