michal_kk napisał(a):
Profesor zażyczył sobie coś z elektroniki albo branży odzieżowej. Na drutach robić nie będę ;)
To fajnego masz Michał nauczyciela, nie ma co. Złóż mu ode mnie wyjątkowo gorące gratulacje za wyjątkowo ciasne horyzonty.
Chociaż i tak nieźle, że gość nie zażyczył sobie czegoś z zakresu budownictwa wielorodzinnego bądź odrzutu rakietowego.
Może w ramach działań natury elektryczno-elektronicznej zbuduj mu jakieś fifne źródł światła z dedykacją: "do oświecania ciemnych umysłów".
Sorry, ale większej głupoty pedagoga chyba nie spotkałem - dreszcz przechodzi mi po plecach, jak pomyślę, że na ZPT w podstawówce nauczyciel mógł zażyczyć sobie ode mnie czegoś z precyzyjnie określonego zakresu: np. ugotować obiad z przystawkami dla 200 VIPów, zatańczyć na rurze i zagrać na kontrabasie.
Jak już gość chce koniecznie czegoś z zakresu elektroniki to możesz zbudować mu jakiś prosty dzwonek elektroniczny do drzwi, albo jakiś gadżet z migającymi diodami świecącymi.
Detektorów nie buduj, bez doświadczenia, wiedzy teoretycznej i praktycznej, podstawowego sprzętu pomiarowego (multimetr, oscyloskop, częstościomierz, etc.) masz raczej marne szanse na zrealizowanie czegoś takiego.
Powodzenia Ci życzę i mądrzejszych ciał pedagogicznych