Teraz jest niedziela, 18 stycznia 2026, 02:04

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 września 2009, 19:48 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 15 sierpnia 2007, 20:52
Posty: 563
Lokalizacja: podkarpacie
Poczytać proszę tu http://www.elektryk.zst.edu.pl/index.ph ... &Itemid=62
i nie opowiadać o zziębniętych kablach!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 września 2009, 21:45 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 09:29
Posty: 2467
Lokalizacja: z Nienacka
Przepraszam, czy to forum instalatorów?
Powiedzcie co zrobić jak już się ten kabel wreszcie przewierci? :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 września 2009, 21:50 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 5 września 2005, 20:12
Posty: 226
Proszę poczytać na tej samej stronie, ale w innym miejscu: http://www.elektryk.zst.edu.pl/index.ph ... &Itemid=62
Wycinek: "Kabel układa się na warstwie około 10 cm piasku i przykrywa się 110 cm warstwą piasku ." Co praktycznie sprowadza się do zakopania kabla poniżej granicy przemarzania.
Jednocześnie przyznaję przedmówcy rację, sądzę, że nastąpił znaczący postęp w jakości kabli i zmniejszenia tym samym ich awaryjności, co pozwoliło na zmniejszenie głębokości zakopywania.
Myślę, że na tym zakończymy wątek o kablach [jest nie na temat] i wrócimy [beze mnie :(] do wątku zadowolonych posiadaczy X-Terr - nie mogą się doczekać fotek z uszkodzonych uszu sond.
Co by nie mówić o tych wykrywaczach, to wprowadziły one nowy standard konstrukcji w budowie wykrywaczy - zminiaturyzowany płaski sterownik łącznie z bateriami umieszczony na rękojeści dodatkowej. Chyba żadna firma wcześniej nic takiego nie zrobiła?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 września 2009, 21:58 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): sobota, 2 kwietnia 2005, 23:25
Posty: 810
Lokalizacja: warszawa
Co do głównego wątku to faktycznie coś jest z tymi cewkami nie tak, bo kumplowi padły te mocowania w dwóch sztukach. Pewnie jest to jednak jakaś wada konstrukcyjna, z którą minelab ma najwyraźniej problem.
Co do wątku jaki się zrodził przez coraz bardziej wkurzające uwagi Armada na temat wykrywaczy innych niż jego (jak dobry muzułmanin pluje na pierwszą kroplę alkoholu, którą zobaczy, tak Armad pluje na każdy wykrywacz inny niż jego) pozwolę sobie na kilka uwag odnośnie jego cudownych wyrobów.
Na początku swojej przygody z wykrywaczami(początek lat 90-tych) posłuchałem rady starszych wyjadaczy z większym stażem, którzy mówili - tylko nie bież czasem wykrywacza od Pana Wojciecha O. z pod Pruszkowa, bo to wyjątkowe g-ówno.
Ja posłuchałem, kolega niestety nie i nabył używane cudo chyba jeszcze ze schyłku PRL-u(albo wczesna III RP), które trzeba było stroić co 3 minuty, zasięg miało mizerny, jakość wykonania fatalna i chyba już nigdy, później nie spotkałem osoby, która by tak bluzgała na swój wykrywacz.
W końcu kumpel miał dość i postanowił kupić coś innego. Na jakimś zlocie czy coś w tym rodzaju dostał ulotkę cudownego sprzętu o nazwie Rambo. Nawet rozmawiał przez tel. z producentem, który zapewniał, że to produkt wyjątkowy, o wyjątkowym zasięgu i innych parametrach. Jak posłuchał opinii faktycznego użytkownika i dodatkowo dowiedział się że to ten sam producent co jego poprzedniego cudaka to był bardzo uradowany ;) . Kupił oczywiście coś bardziej przypominającego wykrywacz. Później nasze drogi się rozeszły, ale wiem jedno na pewno nie wrócił do firmy Armand. Ostatnim wykrywaczem, jaki miał, był opluwany przez Armanda między innymi za brak własnej strony internetowej polski producent wykrywaczy do militarki, który ma duże uznanie wśród użytkowników (HS-3).
Armand wielokrotnie podkreślał na forach, że jego wykrywacze z tamtych lat to już historia i jego następne wyroby to już są po prostu genialne (samochody osobowe to łapią jak wściekłe i ogólnie szał).
No to może wspomnę kolejnego szczęśliwego posiadacza Armanda, tym razem już dużo lepszej wersji, bo spotkanie miało miejsce w 2003 r. Przypadkowo pod Bolimowem spotkałem człowieka, który właśnie był bardzo szczęśliwym posiadaczem Armada. Twierdził, że to dobry wykrywacz i nawet coś udaje mu się nim znaleźć. Ja miałem wtedy, również opluwanego przez Pana O. za to że to już stara konstrukcja whitesa 6000 di pro sl. Po przyjemnej wymianie zdań ze szczęśliwym posiadaczem Armanda spacerując sprawdzaliśmy wzajemnie sygnały, tak na próbę, który co omija i jak tam z zasięgami. No i szczęśliwy posiadacz przestał być szczęśliwy, ponad połowę fantów jego cudo po prostu nie widziało i nie były to jakieś mini duperele tylko fanty raczej dużych gabarytów (szklanka szrapnelowa itp.). Po tym teście oczywiście wypytywał mnie gdzie może dostać coś bardziej przypominającego wykrywacz. No, ale jak powiadał Armand to już historia i następne wyroby są lepsze. No to dalej.
Kolejnego szczęśliwca zobaczyłem w 2004 roku. Miał cudownego Armada lśniącego nowością i nową myślą techniczną, a ja miałem wtedy Chińczyka. No i cudowny Armand na polu gdzie chodziliśmy blisko siebie znajdował tylko i wyłącznie gwoździe a ja chińczykiem nie kopalem nic stalowego, bo po prostu działała w nim dyskryminacja. Zasięgi były zbliżone. Cenowo natomiast była różnica.
Nie wiem jak wyglądają obecne wyroby firmy A., ale nie chcę wiedzieć, bo to dla mnie ryzyko ekstremalne i z taką renomą nigdy nie zaryzykuję. W cenie przedstawionej za najwyższy(chyba najlepszy) model jest do wyboru od cholery profesjonalnych nowych sprzętów zachodnich ze średniej półki oraz wiele używanych z tej najwyższej i za cholerę nie zaryzykowałbym Armanda.
Prawdopodobnie jedynymi potencjalnymi klientami firmy A. są początkujący poszukiwacze , którzy przeczytali jedynie opis aukcji na allegro. Nie sadzę, żeby ktoś (o zdrowych zmysłach) polecił komuś ten wykrywacz (chyba ze jako forma zemsty, unieszkodliwienia konkurencji czy coś w tym stylu) jeśli używał oprócz niego jakiegokolwiek sprzętu zachodniego ze średniej półki lub polskiego o przyzwoitych parametrach.
Jako konkluzja, jeśli awaryjność cewek w X-70 może odstraszyć kilku klientów od tego właśnie modelu, to myślę, że i tak znajdą się tacy, dla których ta cecha będzie mniej istotna od innych zalet, jakie mają te wykrywacze. Co się zaś tyczy Armandów, to renomę firmy buduje się latami, a efektem tego są zadowoleni użytkownicy, którzy sami zachwalają dobry produkt i nie wystarczy zapewnienie producenta, ze to już nie jest to samo g-ówno, co kilka lat temu, a opluwanie wszystkiego, co inne też raczej nie poprawia wizerunku firmy?
Nie wiem, może się mylę i Armandy naprawdę są cudowne i mają perfekcyjne osiągi, ale za taką cenę, przy ogromnej liczbie alternatywnych rozwiązań na pewno nigdy się nie skuszę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 września 2009, 00:14 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 5 września 2005, 20:12
Posty: 226
Odnośnie 6000. Dalej uważam, że to stara konstrukcja, przy konstrukcjach obecnych opartych na mikroprocesorach. Określenie "opluwanie" nie pochodzi ode mnie. Przypominam, że w 2003 r. 6000 z pewnością kosztował trzy, cztery razy więcej od Prospectora, a więc porównanie parametrów jest nieuzasadnione. Nie porównuje się Daewoo do Mecedesa.
Prospector dyskryminuje przy pracy statycznej, przy dynamicznej nie. Na pewno włączona była praca dynamiczna, wykrywacz nie dyskryminował. Przy pracy statycznej reguluje się dyskryminację, przy dynamicznej grunt. Polecam przyjrzenie się podpisom przy pokrętłach dostępną na fotkach wykrywacza oraz zapoznanie się z instrukcją obsługi.
Informuję, że na forach internetowych, wobec nieprzychylnej kampanii wobec mojego sprzętu, staram się przedstawić wady i niedoskonałości konstrukcyjne wykrywaczy zachodnich. Wady i niedoskonałości ma zresztą każdy sprzęt techniczny, nie tylko wykrywacze moje, ale i zachodnie. Informuję również, że o wadach wykrywaczy zachodnich, o ich usterkach technicznych informacje od użytkowników na forach pojawiły się stosunkowo niedawno, po wysypie na rynku tych wykrywaczy przy korzystnym kursie złotego. Informuję, że sam byłem, jestem i będę dla zaspokojenia ciekawości użytkownikiem wykrywaczy zachodnich, zapłaciłem za nie i tak jak każdy, mam prawo je oceniać.
Na koniec tylko wspomnę, że wykrywacz zachodni, to nie narzeczona, żeby tak zaciekle o niego walczyć, wkładać w tę walkę tyle emocji i agresji. Polecam modne od kilku lat siłownie, dla wyładowania energii. Nikomu nie zabraniam i nie odmawiam przyjemności chodzenia z wykrywaczem zachodnim.
Polecam też artykuły o wykrywaczach w Odkrywcy, gdzie znajdziecie Państwo m. in. słowa krytyczne pod ich adresem Nr9/2009. I nikt nie opisuje tych artykułów, że "opluwają" wykrywacze.
Co do ilości zadowolonych moich klientów, to polecam lekturę opinii na A...
Oczywiście najzacieklejsi przeciwnicy Armandów, widzieli je u... znajomych, wobec tego mają najwięcej do powiedzenia :yay


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 września 2009, 01:26 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 10:53
Posty: 1489
Lokalizacja: Błękitna Planeta
Armand napisał(a):
[...]Oczywiście najzacieklejsi przeciwnicy Armandów, widzieli je u... znajomych, wobec tego mają najwięcej do powiedzenia :yay


Czy naprawdę trzeba się przekonać na własnej skórze jak piecze, gdy się wsadzi rękę do wrzątku? :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 września 2009, 10:35 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 21:42
Posty: 237
Armand napisał(a):
BRAT_MIH, przyjmuję wyjaśnienie, o sprawie zapomniałem.

Do prześmiewców filmiku. Nie wszyscy są tacy inteligentni jak Wy, dlatego powstał ten krótki instruktaż. Może wydać się śmieszny i nieudolny, ale pokazuje sens działania testera przerwy w przewodzie. I o to mi chodziło. Pokażcie swoją twórczość filmową, też się pośmiejemy. I dzięki za reklamę :pa


Armand zaczynam Ci współczuć.
Tester przerwy w przewodzie :jump Sam to wymyśliłeś czy przetłumaczyłeś z chińskiego nieudolnie ?
Ta lipa, którą próbujesz sprzedać to nic innego jak identyfikator par (zresztą badziewny strasznie).
Do lokalizowanie przerw czy też zwarć w przewodach służy zupełnie inne urządzenie np. http://www.instruments4hire.co.uk/bicot ... cators.htm

Więc proszę zmień nazwę towaru na prawidłową i nie mieszaj ludziom w głowie.

P.S. Właśnie odwiedziłem Twoją stronę i .... spadłem z krzesła (na szczęście nie odniosłem obrażeń) . Tartak i Wod-Kan :jump czyżby rynek się niebezpiecznie kurczył , że wypływasz na inne wody ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 września 2009, 12:21 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 5 września 2005, 20:12
Posty: 226
Dzięki za poradę [cena z pewnością szokująca :(] oferowany przeze mnie tester służy do użytku "domowego", a nie profesjonalnego do kabli [24m- 20km!] Gdzie Rzym, a gdzie Krym? Mój film obrazuje zasadę działania, a nie miejsce zastosowania.
Nazwy towaru nie zmienię, jest celowo dobrana i nie będę się z tego tłumaczył :)
O mój rynek się nie martw [właśnie rośnie sprzedaż Dominatorów], od lat sprzedaję wykrywacze wodkanom i tartakom, nie będę się tłumaczył dlaczego powstały te nazwy :)
Załóżcie nowy wątek, to pogadamy o testerach, ja nie mogę, bo będzie to reklamą, już prosiłem o zakończenie tematu testerów w tym poście.

Dziwię się, że FDJ jeszcze się nie zdenerwował na temat testerów, chyba gdzieś wyjechał [?], no ale to nie ja zacząłem wątek testerów.

Wrócę jeszcze do wypowiedzi kawona 30 i wspomnianego przez niego historycznego wykrywacza Rambo. To wykrywaczem Rambo zlokalizowano stanowisko archeologiczne kultury przeworskiej w Mokrej k/Częstochowy. Stanowisko to weszło do kanonu stanowisk tej kultury i jest m.in. opisywane w literaturze naukowej: "Najdawniejsze dzieje ziem polskich..., t 1"

Kawonie, polecam Ci zrobić fotkę, jak wyglądają uszy w sondzie wykrywacza Anticus i wysłać tę fotkę do Minelaba. Na pewno będzie to działanie bardziej konstruktywne, niż Twoje dotychczasowe. Przynajmniej nie będzie kłopotu z następnymi X-terrami.


Ostatnio edytowano sobota, 26 września 2009, 12:33 przez Armand, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 września 2009, 12:25 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 21:42
Posty: 237
Armand napisał(a):
Dzięki za poradę [cena z pewnością szokująca :(] oferowany przeze mnie tester służy do użytku "domowego"


Oferowany przez Ciebie "tester" służy do czego innego niż próbujesz wmówić majsterkowiczom.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 26 września 2009, 12:40 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 5 września 2005, 20:12
Posty: 226
moowi, tester służy do tego, do czego się go zastosuje praktycznie. Do lokalizacji par polecam:
http://www.armand.pl/index.php?p43,test ... -przewodow. Zwykła żarówka może być testerem napięcia sieciowego [są takie testery: http://www.armand.pl/index.php?p35,test ... ow-latarka], pomimo, że nie jest przeznaczona do tego celu. Więcej fantazji, szersze horyzonty. Mam w ofercie jeszcze parę testerów, masz wielkie pole do popisu ciągnięcia wątku nie na temat. Załóż nowy wątek "testery Armanda" to podyskutujemy :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 28 września 2009, 01:50 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 09:29
Posty: 2467
Lokalizacja: z Nienacka
Drodzy Panowie, prawda jest taka że żaden wykrywacz wykozystujący przyziemne prawa fizyki nie może równać się z z pozazmysłowym postrzeeganiem i różdżką...
Używam jej do lokalizacji obiektów pozbawionych metalowych artefaktów, dodatkowym plusem jest to że można pracowac w domu m, przy stole, na mapie... a w terenie tylko weryfikować i wykopywać :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 28 września 2009, 22:47 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 31 lipca 2009, 17:36
Posty: 282
Lokalizacja: Sanok, beskid niski zachodni zawsze, słowacja narazie krak
Czytam te posty i coś dziwnego a temat postu "Xterra-70 delikatny, czy mam pecha?". A rozmowa na temat sprzętu armanda, wiem że żyjemy w czasach postmodernizmu tzn. artysta dawniej żeby się wybić musiał dużo ćwiczyć żeby zostać gwiazdą teraz wystarczy pokazać d..., myślałem nad kupnem proximy była moim marzeniem, los chciał że mam garretta.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 4 października 2009, 21:05 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 19 sierpnia 2006, 20:49
Posty: 309
mivanbazmeg :) temat X-70 na forum jest jak bomba."potrafi urwać jaja ( ale tyko niektórym )"

Szkoda czytać :n

Panowie ,dwa razy cofałem do początku,bo myślałem że się pomyliłem z wątkiem :que ale czytam :gil i oczom nie wierzę .
O X-70 nic ani słychu,ani dychu,czy jest to specjalne zagranie aby temat zamydlić .
Następne jest to ,że zawsze na temat X-70 było parę osób stałych które udzielały wyczerpujących odpowiedzi ,a teraz cisza .
Lubię temat X-70 ,więc proszę o wznowienie

pozdrawiam


ps .Już dawno mówilem ,że X-70 jest delikatna,ale :que


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 4 października 2009, 21:21 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
modernatorze oczyść wątek z śmiecia, chce poczytać o x-terierach a nie jakichś wynalazkach


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL