|
Tak jak pisałem wcześniej nabyłem wykrywacz, miałem z nim już kilka wyjść w teren.
I tak w jednym miejscu szalał niemiłosiernie - to żelazo, to kolorek, raz tak, raz siak. I co się okazało.
Mnóstwo łusek (stanowiska RKM) i zakopane puszki z zieloną farbą (najprawdopodobniej). Farba zielona, kolor wojskowy, puszka wymiary "na oko" średnica 20cm wysoka na 30cm mogę się mylić, nie miałem suwmiarki ;) - ale co one robiły przy stanowiskach RKM? Może ktoś wie do czego ta farba? Obsługa chciała coś wymalować? Wykopaliśmy 2 puchy (razem z kolegą byłem), głębokość około 60cm. 1 i więcej jest jeszcze na pewno w tym miejscu i wiele innych rzeczy. Łuski z kolei różnie od 20cm do 40cm. Pinpoint działa bezbłędnie do namierzania łusek w glebie - rewelacja.
Kolejny skok na działkę kolegi grilowe spotkanie, wykrywka ze sobą. Mówi - nic nie ma, tyle razy przekopane było. I znowu wariuje, lecz nie tak często jak poprzednio. Aha, szukałem prawie w ciemności, na dwie osoby - jedna osoba latareczka i łopatka, a ja wykrywka. To nic, że musiałem co chwilę saperkę wyrzucać na bok, ponieważ jak załączałem pinpoint i był już moment kulminacyjny, to zobaczyłem oświetloną latarką saperkę - i nici z wyskoku adrenaliny.
Aż w końcu przejeżdżam maszynką i jest jakiś kolor! I jeszcze raz dla pewności, i kolejny (bo czasem się odezwała tylko raz i nic później, może znowu to była saperka???). Głębokość pokazuje +/- 5cm - płycizna. Lekkie i spokojne odgarnięcie piasku i co? I łuska :O Kolega, właściciel działki zgłupiał niewąsko :) A jednak coś tam było. Jeszcze poszukałem trochę - ale nic poza zardzewiałymi gwoździami (niekiedy nawet taki malutki 0,6cm!) nie znalazłem. Pinpoint okazał się słuszny, ponieważ jakbym miał każdą bryłkę ziemi na mniejsze część łupać, to bym kota dostał. A tak chwila moment i jest :) Tylko trzeba uważać żeby bryłek nie chwytać zegarkiem, bo każda coś pokaże - sprawdzone! Nie testowane na zwierzętach. Aha, łuska taka sama jak te poprzednie, a różnica tych miejsc (zupełnie innych!) to jakieś +/- 10km.
Zaraz dołącze zdjęcia łusek i części tej "puszki z farbą".
Ostatnio edytowano niedziela, 12 czerwca 2005, 19:29 przez Zico, łącznie edytowano 2 razy
|