Teraz jest sobota, 17 stycznia 2026, 09:04

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 13:09 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
UPR od początku był partią opowiadającą się za zasadą minimum państwa w państwie.Dopóki będziemy pod rządami socjalistów, nieważne czy tych pobożnych czy nie, możemy się spodziewać jeszcze więcej regulacji (vide: instrukcja mycia rąk przy umywalkach w niektórych urzędach).
Nazywanie Michalkiewicza szumowiną tylko dlatego że nazwał agenta agentem(ps.historyk) przy oburzeniu michnikowczyzny ,jakis czas temu we francuskiej gazecie,co ostanio juz po cichu się potwierdziło.Lub atakowanie wyrwanych z kontekstu zdań, jest tylko dowodem na skutecznosć lewicowej propagandy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 13:30 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2002, 00:00
Posty: 655
Lokalizacja: Gliwice
Nie napisałem dlaczego niejaki M. jest dla mnie szumowiną. Cały Twój wywód Marcin jest wzięty zatem z sufitu. Michnika i jego kolegę Urbana mam dokładnie tam gdzie Michalkiewicza.

Jest jeszcze kilka innych epitetów które cisną mi się na usta. Mógłbym napisać "świnia", ale to pożyteczne zwierzę. Poza tym to nie to forum, a osoba nie jest warta żeby poświecać mu najmniejszą choćby uwagę.

W kwestii poszukiwań należy pogodzić trzy strony :

1. wolność jednostki
2. prawo własności
3. "dobro narodowe" lub "ogólne"

Wszystkie są równie ważne.

:pa

proscan

PS
agenci KGB nie mają teczek. Nie ma jej ojcec dyrektor ani wielu jego kolegów.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 13:43 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 18 października 2004, 20:58
Posty: 234
Lokalizacja: Łódź
UPR moim zdanie miało dość Realny program ale za to strasznie mało popularny, Ponieważ negowali wszelkie rozdawnictwo Państwowych pieniędzy . No i mało kto na nich głosuje bo jak nie chcą nic dawać to ich ludzie nie lubią . Ludziska wolą dostawać za darmo niż choćby „ruszyć głową” .
Tak że nie wróżę im dużego poparcia społecznego , a i tym pomysłem pewnie straci elektorat środowisk Archeo.
Ale o ile dobrze pamiętam to ja już kiedyś w jakiś wyborach oddałem Głos na UPR , i zbulwersowałem tym 3/4rodziny ;)

Pozdrawiam

P.S.
Całe szczęście ze to nie forum polityczne bo by mnie Lincz czekał ;)
:szu :ojoj


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 14:06 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
OK,spoko ,ale ja akurat do Michalkiewicza nic nie mam więc bronie.To że pojawia się czasem w "kontrowersyjnych" mediach swiadczy o tym ze jest po prostu niewygodny dla niektórych,tak samo jak JKM.
Co do stanowiska UPR odnosnie poszukiwań jest proste: rządu to nie powinno obchodzić.To co wykopie siła własnych mięsni,na terenie na którym bywają poza rolnikiem jedynie geodeci lub za pare miesięcy będzie zalany betonem albo będzie prywatne (moje :luv ) albo tam zostanie i nikt już tego nie zobaczy.
prywatny właściciel na pewno lepiej się zaopiekuje znalezionym przedmiotem pozostawiając go sobie a nawet odsprzedając innej prywatnej osobie która wydając na to pieniądze raczej go nie wyrzuci.
p.s.nie dotyczy "klamotów"(ceramika,"żelastwo") które można oddac do muzeum(najchętniej PRYWATNEGO)[/u]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 14:23 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): poniedziałek, 15 listopada 2004, 16:47
Posty: 365
Lokalizacja: Warszawa
Cóż, zgadzam się z przedmówcą. Niestety UPR nie ma szans wejść do sejmu, ale przynajmniej głos nie będzie zmarnowany na jakieś PO, lub inne SdPl(co kto lubi)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 24 czerwca 2005, 10:20 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 16 marca 2005, 12:39
Posty: 311
Lokalizacja: Warszawa
Szanowny panie Mikke, może pan podać pseudonim, pod jakim pan występuje na tym forum?

Do administratora:
Jak otwieramy stronę z forum to pojawia się na początku „Mamy 2455 zarejestrowanych użytkowników”. Dopisz z przodu jedynkę, to więcej polityków nam to obieca. Przecież ich to nic nie kosztuje, a my może im uwierzymy. Nie chce mi się przytaczać obietnic z poprzednich lat.

A ja na żadne wybory się nie wybieram, bo nie mam na kogo głosować. Każdy z kandydatów już coś naobiecywał i nie spełnił. Dopóki nie spełni swojej obietnicy to dla mnie nie istnieje.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 24 czerwca 2005, 11:27 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): poniedziałek, 15 listopada 2004, 16:47
Posty: 365
Lokalizacja: Warszawa
Jesteś żałosny


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 24 czerwca 2005, 12:39 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2004, 19:20
Posty: 33
Lokalizacja: W-wa
Witam,

Cytuj:
Uznanie, iż znalezione skarby stanowią własność znalazcy (jako dobro wolne, jak np. powietrze), wywarłoby dobroczynny skutek na poszukiwania archeologów. Będąc pewni, że staną się właścicielami znalezionych obiektów, będą znacznie odważniej - i roztropniej - szukać. Będą mogli utrzymywać się za własne pieniądze! Czy nie lepiej, by archeolog - dokładnie tak samo jak poszukiwacz złota z XVIII i XIX wieku - mógł działć dla zysku, bez korzystania z pieniędzy podatnika?


Z takim podejściem nie można się chyba zgodzić. W takiej sytuacji wszyscy archeolodzy chcięliby kopać te stanowiska, na których są najciekawsze znaleziska. A co ze stanowiskami ubogimi w material ruchomy? W XIX wieku znane były swoiste oszustwa - "znajdowano" w pochówkach kurhanowych figurki egipskie - niewątpliwe importy, które jak się później okazywało były przywiezione przez "znalazcę", z zagranicznych wojaży. Znów mamy przez to przechodzić?

Jeśli wszystkie badania sponsorowali by sami badacze, to oczywiście ciągle brakowałoby kasy i czasu na dokumentację, kopanie warstywami kulturowymi itd, bo najważniejsze to dobrze sprzedać znalezisko. Więc pytam, gdzie tu archeologia?

W archeologi najważniejszy jest kontekst znaleziska. Fakt, że dany przedmiot został znaleziony w danym miejscu. Na tej podstawie dopiero można tworzyć chronologie itd.

Tak naprawdę problem polega na tym, że znajdowane przez nas (nawet przypadkowo) fanty, często takie, które mogłyby dużo wnieść do nauki, nie mogą zostać zadokumentowane, przede wszystkim przez chore podejście większości konserwatorów, muzeów itp. I nie chodzi tu o to, czy fant będzie obejrzany przez 10 czy 10 000 osób. Fant wyrwany z kontekstu traci w sposób znaczący na swej wartości naukowej. Stąd problemy z ustawą, z konserwatorem itd. Inną sprawą jest to, że poza swoim bezsensownym podejściem do sprawy, część konserwatorów ma jeszcze dodatko kompleks, że to nie im udało się znaleźć coś fajnego, dodatkowo na stanowisku, na którym już badali. Znam takie przypadki.

Są też archeolodzy, którzy kopią tylko po to żeby kopać i mają gdzieś znaleziska i dokumentacje :n - ale pomysł przedstawiony przez Pana Mikke nie jest chyba rozwiązaniem.

Pozdrawiam,

Grzechutor


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 24 czerwca 2005, 13:17 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Ten wątek ma służyć wypowiedziom na temat stanowiska UPR w "naszej" sprawie więc nie chcę go "zbaczać" ale:

- fanty które wyciąga 90% poszukiwaczy i tak są "wyrwane z kontekstu", choćby przez uprawy rolne itp. Argumentacja archeologów jest tu bezsensowna gdyż ich samych takie znaleziska wcale nie interesują (przecież przed rozpoczęciem badań sami spychają na bok 40cm ziemi ornej!).
- archeolodzy są najczęściej po cichu sami zazdrośni o kasę i stąd plotą głupoty o "hienach" i "rabusiach". Myślę że argument Mikkego trzeba rozumieć szerzej tzn., chodzi o to żeby część znalezisk traktować komercyjnie bo tylko takie "spektakularne" znaleziska przyciągają ludzi do muzeów a nie kawałki skorup etc. Jeśli chcemy żeby ludzie oglądali skorupy to OK tyle że na te "wyższe" cele trzeba jakoś zarobić i tu propozycja by zarabiać sprzedażą znalezisk jest jak najbardziej na miejscu, zakładając że będzie mógł to robić każdy obywatel.
- w Wielkiej Brytanii funkcjonuje dobrowolny rejestr zabytków ruchomych ( http://www.finds.org.uk ) i przy takim rozwiązaniu i wilk ;) syty i owca cała. Nic tylko brać przykład.

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 24 czerwca 2005, 14:31 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2004, 19:20
Posty: 33
Lokalizacja: W-wa
Witam,

Co mam rozumieć przez słowo "nasze"? Wydawało mi się, że ten wątek dotyczy wypowiedzi Pana Mikke i tu właśnie można zamieścić jakieś komentarze w tym temacie.

Van Worden napisał(a):
fanty które wyciąga 90% poszukiwaczy i tak są "wyrwane z kontekstu", choćby przez uprawy rolne itp. Argumentacja archeologów jest tu bezsensowna gdyż ich samych takie znaleziska wcale nie interesują (przecież przed rozpoczęciem badań sami spychają na bok 40cm ziemi ornej!).


Nie do końca się z tym zgodzę. Kontekst to nie tylko konkretny obiekt. Kontekst to również samo stanowisko. To fakt, że zabytek został znaleziony na stanowisku X, a nie na np. na Mazowszu. Kwestia spychania warstwy ornej dotyczy tylko części stanowisk. Duża część badaczy ściąga warstwę orną szpadlem (ok. 20 cm, a nie 40 cm) , a następnie schodzi się w dół cienkimi warstwami do 5 cm. Dodatkowo ziemia jest przesiewana - ale to już faktycznie inny temat.


Van Worden napisał(a):
archeolodzy są najczęściej po cichu sami zazdrośni o kasę i stąd plotą głupoty o "hienach" i "rabusiach". Myślę że argument Mikkego trzeba rozumieć szerzej tzn., chodzi o to żeby część znalezisk traktować komercyjnie bo tylko takie "spektakularne" znaleziska przyciągają ludzi do muzeów a nie kawałki skorup etc. Jeśli chcemy żeby ludzie oglądali skorupy to OK tyle że na te "wyższe" cele trzeba jakoś zarobić i tu propozycja by zarabiać sprzedażą znalezisk jest jak najbardziej na miejscu, zakładając że będzie mógł to robić każdy obywatel.


Znalezisk nie trzeba sprzedawać. Wystarczy je w sposób komercyjny przedstawić. Spróbować ściągnąć do muzeum tłumy, ale jak wiemy nie każdemu muzeum to się udaje. Często jest tak,że najfajniejsze rzeczy leżą w magazynie i nikt nie ma do nich dostępu, a na wystawie stałej totalna nuda. :n


Van Worden napisał(a):
w Wielkiej Brytanii funkcjonuje dobrowolny rejestr zabytków ruchomych ( http://www.finds.org.uk ) i przy takim rozwiązaniu i wilk syty i owca cała. Nic tylko brać przykład.


U nas też to można zrobić. W literaturze fachowej funkcjonuje wiele przykładów znalezisk, które zostały opublikowane dzięki uprzejmości znalazcy. Często nawet pisze się, że zabytek został znaleziony wykrywaczem metali. Potrzebne jest tylko zdrowe podejście obu stron.

Pozdrawiam,

Grzechutor


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 25 czerwca 2005, 16:35 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Poniżej wstępna reakcja Janusza Korwina Mikke która ukazała się na forum Odkrywcy:

"Kapitalne - ani o stronie, ani o ruchu "Poszukiwaczy" nie słyszałem. A dziwnym trafem pięć dni temu napisalem artykuł (NCzas!) ktory te grupe może zainteresować i stal sie przedmiotem dyskusji. Pzreczytałem na Waszej stronie wypowiedzi na moj temat. Budujące. Tyle, ze ludzie nie wiedzą, ze jest w MSW komórka (zwana potocznie "Departamentem Plotki") zjamujaca sie urabianiem opinii. Jesli 100.000 agentów w jednym tygodniu zacznie o kims szerzyc opinię; "Aaa, to jakis
taki...) i do tego dołoży sie prasa i TV - to mamy to, co mamy.
A mamy Ubekistan. Podworko ABW, WSI itd.I mase drobnych złodziei z tego korzystających.
My wyznajemy zasadę: dzialamy we własnym interesie. Jesli w waszym interesie jest, by Polska otrząsnęła z siebie ten gnoj, w ktorym zyjemy
- to zapraszam: włączcie sie jak najszerzej!! Potrzebujemy wszelkiej pomocy - bo ONI maja 100 razy więcej forsy od nas...
B.dziekuje za zwrocenie mi uwagi na Poszukiwaczy, liczę, ze jeszcze sie Pan odezwie.
Pański,
JKM



PS. Grzechutor - zgadzam się z Tobą z tą jedną różnicą że znalazca powinien mieć prawo do sprzedaży znaleziska, pod warunkiem że nie chce go wykupić państwo.. Są wśród nas i "pasjonaci", którzy chętnie wstawią coś do muzeum co by się lud radował ale są i tacy którzy poszukiwania traktują jak pracę i oni powinni mieć prawo czerpać zniej legalne korzyści..

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 25 czerwca 2005, 21:57 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 14:18
Posty: 513
Lokalizacja: Pomorze
Lubię Korwina,
ale nie przeceniajcie jego sił. Plankton nie ma sił i się nie liczy, szkoda głosu.
Prezesa tzw. młodego z UPR odwołał. Tu trzeba postawić na siłę, która idzie....
nową siłę, tej nowej siły komuchy i postokrągostołowcy i tzw. „inni” :jump
się boją.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2005, 15:57 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): poniedziałek, 15 listopada 2004, 16:47
Posty: 365
Lokalizacja: Warszawa
Co, masz na myśli 4 RP ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2005, 16:53 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Właśnie Tubylec, chyba nie masz na myśli np. faszystów Giertycha? Oby, bo Twoje słowa brzmią groźnie..

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 czerwca 2005, 23:18 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
CYTAT - Uznanie, iż znalezione skarby stanowią własność znalazcy (jako dobro wolne, jak np. powietrze), wywarłoby dobroczynny skutek na poszukiwania archeologów. Będąc pewni, że staną się właścicielami znalezionych obiektów, będą znacznie odważniej - i roztropniej - szukać. Będą mogli utrzymywać się za własne pieniądze! Czy nie lepiej, by archeolog - dokładnie tak samo jak poszukiwacz złota z XVIII i XIX wieku - mógł działć dla zysku, bez korzystania z pieniędzy podatnika?

- rozumiem że mamy wrucić do czasów kiedy archeo-poszukiwacze otwierali dynamitem grobowce w egipcie , wybierali co cenniejsze i sprzedawali komu się dąło, a to co błąd ortograficzny!!! za malowatościowe palili wieczorem w ognisku bo bylo zimno, a w dzisiejszym wydaniu podjeżdza poszukiwacz spychaczem do osady epoki Łużyckiej i ryje w ziemi za przedmiotami które sobie opchnie na kole

CYTAT - Jestem przekonany, że dziś tysiące archeologów szukają bez większego sensu - bo uniwersytet płaci im za to, że kopią - a nie za to, że coś znajdą. Gdyby musieli sami ponosić większe ryzyko - mniej byłoby zmarnowanych pieniędzy.

- chyba większość badań archeo jest na koszt inwestorów np podczas budów autostrad, z pieniędzy podatników jest mało badań archeologicznych bo politycy okroili budrzet na badania do chyba granic możliwości, jeśli chodzi o uniwersytety to Studenci pracuja za darmo , a wszelkie inne koszty są chyba pokrywane z czesnego studiów zaocznych.

Według mnie są to zbyt radykalne poglądy, archeologia odeszła od takich praktyk 100 lat temu, fakt że nasze dzisiejsze prawo potrzebuje zmian , ale nie w takim stopniu jak to głosi pan K. Mikke


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL