Od spotkania w MKiDN minął już miesiąc. Czy są jakieś nowe informacje w interesujących nas wszystkich kwestiach ? Czy są jakieś konkretne dalsze kroki czynione przez PZE ? Czy zostają nam tylko dowolne reminiscencje w komentarzach na FB ? Wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi ze strony PZE.
Sprostowanie. Właśnie na stronie PZE ukazały się odpowiedzi na zadane wcześniej pytania przez Radka Biczaka. Natomiast nadal jesteśmy wszyscy ciekawi co dalej zamierza robić PZE ?
Poniżej zamieszczamy odpowiedzi na pytania skierowane do PZE w dniu 8 czerwca br przez pana Radka Biczaka.
Gniezno, 10 czerwca 2018 r.
Sz. P.
Radek Biczak
Dziennikarz
Szanowny Panie!
W dniu wczorajszym Jacek Wielgus, prezes Zarządu Polskiego Związku Eksploratorów, przekazał mi – w imieniu Zarządu PZE – pytania, które opublikował Pan na swoim fanpagu.
Nie będę się odnosił do różnego rodzaju komentarzy, które pojawiły się pod tymi pytaniami, bo nie taka jest moja rola, jako rzecznika prasowego w Polskim Związku Eksploratorów. Moją rolą jest kontakt z mediami (prasą, radiem, telewizją i portalami internetowymi) oficjalnie zarejestrowanymi we właściwych sądach i dobra współpraca z dziennikarzami zainteresowanymi działaniami prowadzonymi przez PZE.
Poniżej publikuję – Pana pytania w oryginale – i moje odpowiedzi, skonsultowane z Zarządem PZE:
1) Dlaczego PZE zostało założone na Wydziale Archeologii UW?
ODPOWIEDŹ:
Polski Związek Eksploratorów został powołany w Gnieźnie (a nie w Warszawie), w sobotę, 18 listopada 2017 r. Odbyło się tam zebranie założycielskie PZE z udziałem blisko 60 osób, reprezentujących ponad dwadzieścia stowarzyszeń i fundacji z całej Polski. Głównym punktem zjazdu było przyjęcie statutu i powołania Zarządu do którego weszli: Michał Łukawski z Lubuskiej Grupy Eksploracyjnej „Nadodrze”, Robert Michalski ze Stowarzyszenia Eksploracyjno -Historycznego „Grupa Łódź” oraz Piotr Brzozowski z Ostrołęckiego Stowarzyszenia Eksploracyjnego.
Jednogłośnie wówczas ustalono, że Zarząd ten zajmie się sprawami związanymi z rejestracją organizacji w Krajowym Rejestrze Sądowym. Polskie prawo (Art. 22.1 – Prawo o stowarzyszeniach) przewiduje, że taki związek jak PZE mogą utworzyć co najmniej trzy stowarzyszenia. Dlatego wspomniane trzy stowarzyszenia powołały PZE. Na tym walnym ustalono też, że po rejestracji PZE w KRS, wspomniany Zarząd rozpocznie procedurę przyjmowania do PZE tych pozostałych stowarzyszeń i fundacji, które były obecne w Gnieźnie. I w kolejnych tygodniach, po rejestracji PZE w KRS, tak się działo. W pewnym momencie wspomniany Zarząd uznał, że ich misja została wypełniona i czas na powołanie Zarządu (i Komisji Rewizyjnej) w pełnych, według statutu PZE, 5-osobowych składach, które będę rozwijać działalność PZE i przyjmować nowych członków Związku: stowarzyszenia, fundacje i osoby niezrzeszone.
I w tym właśnie celu odbyło się 7 maja 2018 r. w siedzibie Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego Walne Zebranie Polskiego Związku Eksploratorów w trakcie którego wybrano Zarząd i Komisję Rewizyjną.
Zapewne Pan zapyta, dlaczego miejscem spotkania był IAUW? Już odpowiadam: propozycji miejsca tego walnego było kilka. Ostatecznie wybór padł na wspomniany Instytut i stolicę naszego kraju, ze względu na: prestiż miejsca (Uniwersytet Warszawski), rangę miasta (Warszawa jest stolicą naszego kraju), historyczne znaczenie tego walnego i pokazanie, iż PZE ma siłę, by w takim miejscu zorganizować walne. Ważnym argumentem przemawiającym za zorganizowaniem walnego w Instytucie był fakt, że IAUW użyczył nam salę bezpłatnie.
2) Jesteś poszukiwaczem, a zarazem archeologiem. Czy nie uważasz, że założenie Stowarzyszenia przy Wydziale archeologii UW od razu stawia je na pozycji poddanej archeologom?
ODPOWIEDŹ:
Z informacji uzyskanych od samego zainteresowanego wynika, że z zawodu jest inżynierem budowy maszyn przemysłowych o specjalizacji restrukturyzacja przemysłu, ponadto ma fakultet pedagogiczny. Nie jest archeologiem, a bycie poszukiwaczem to jego wielka pasja.
Na drugą część Pańskiego pytania odpowiedziałem w punkcie 1.
3) Dalczego przed spotkaniem w MKiDN PZE spotkało się na Wydziale Archeologii UW i z kim, o czym była rozmowa?
ODPOWIEDŻ:
Panie Radku jeśli pisząc o spotkaniu na „Wydziale archeologii UW” ma Pan na myśli Walne PZE, to odpowiedź znajdzie Pan w punkcie 1.
Żadne inne spotkanie, które miałoby poprzedzać spotkanie w MKiDN, nigdy się nie odbyło.
4) Z filmu zamieszczonego przez kolegę Majchrowicza widać było, że nie ma wśród gości ze strony społecznej jedności. Odniosłem wrażenie, że każdy tam reprezentował swoje interesy. Dlaczego nie było tej spójności skoro cel był jeden ? Widać to było wyraźnie, ponieważ kolega Majchrowicz powiedział, że nie jest członkiem PZE, ale was gorąco popierał. Dlaczego więc nie skonsultowaliście razem wspólnie, że całe nagranie z tego spotkania powinno zostać opublikowane ? Kolega Majchrowicz zmontował to nagranie tak, że wyglądało to jakby poszukiwacze, to były niedouczone barany, które trzeba edukować, a służby konserwatorskie przedstawione zostały jak anioły, które nic nie robią tylko chronią zabytki. Poza tym dlaczego kolega Majchrowicz usuwał nie wygodne komentarze pod swoimi filmami ?
ODPOWIEDŹ:
Panie Radku, nie jestem w stanie odpowiedź na pierwszą część tego pytania, ponieważ nie mam wpływu na to, jakie odnosi Pan wrażenia po obejrzeniu wspomnianego filmu zamieszczonego na YT przez pana Michała Majchrowicza.
Odpowiadając na drugą część Pańskiego pytania: PZE na spotkanie w MKiDN szło z długą listą postulatów, które przed spotkaniem w Ministerstwie zostały opublikowane na fanpagu PZE i każdy mógł się z nimi zapoznać. I były to postulaty dotyczące całego środowiska poszukiwaczy.
Odpowiadając zaś na ostatnią część Pańskiego pytania – z tymi wszystkim wątpliwościami, zastrzeżeniami czy też pytaniami, proszę zwrócić się do pana M. Majchrowicza. Do niego powinien Pan kierować te pytania. Kanał pana M. Majchrowicza na YT jest jego autorskim kanałem, na który PZE nie ma żadnego wpływu, dlatego jeszcze raz apeluję do Pana, Panie Radku: proszę zwrócić się do Pana Michała z tymi pytaniami.
5) Dlaczego PZE nie udowodniło archeologom i tej ekipie, która tam była ze strony urzędników, że to oni są przestępcami i na każdym kroku łamią prawo, a prokuratura ich chroni. Jest tak wielki materiał na ich przekręty, który mieliście w garści. Wyglądało to tak, że najeżdżali na poszukiwaczy, a Wy to przyjmowaliście jako dobrą monetę, bo myślicie, że oni ułożą dla Was korzystne przepisy, albo może na tym UW przed spotkaniem PZE zwarło z nimi jakiś układ ? Chciałbym prosić o wyjaśnienie tych kwestii.
ODPOWIEDŹ:
Panie Radku, postulaty z którymi PZE szedł na wspomniane spotkanie w MKiDN - jak wspomniałem wcześniej – są dostępne na naszym fanpagu.
Jeśli zaś Pan ma dowody na to, cytuję: „archeologom i tej ekipie, która tam była ze strony urzędników, że to oni są przestępcami i na każdym kroku łamią prawo, a prokuratura ich chroni” to – zgodnie z treścią przepisu art. 304 Kodeksu Postępowania Karnego – ma Pan społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub policję.
6) Dlaczego Jacku Wielgusie powiedziałeś mi w rozmowie prywatnej, że więcej nie będziecie publikować żadnych nagrań z kolejnych spotkań w MKiDN. Wygląda to tak, jakbyście mieli coś do ukrycia, albo nie chcieli, aby członkowie PZE i niezrzeszeni poszukiwacze dowiedzieli się o rozmowach za kulisowych.
ODPOWIEDŹ:
Panie Radku, co do zarzutu zawartego w powyższym pytaniu wyjaśniam, że PZE nie nagrywał spotkania w MKiDN w dniu 11 maja a co za tym idzie nie mógł publikować takiego nagrania. PZE nie ma też zamiaru nagrywać kolejnych takich spotkań, bo naszym zadaniem podczas tych spotkań, nie jest bawienie się w filmowców, tylko walka o interesy środowiska poszukiwaczy. Po spotkaniu w dniu 11 maja PZE wydał komunikat i po kolejnych spotkaniach będziemy czynić podobnie. Spotkanie w dniu 11 maja nagrał i we fragmentach upublicznił wspomniany już pan Michał Majchrowicz, który nie jest członkiem PZE.
Po drugie, PZE nie ma nic do ukrycia przed niezrzeszonymi poszukiwaczami, a to z prostego powodu. Zbyt wiele doświadczonych i cenionych (w środowisku poszukiwaczy) osób ze stowarzyszeń i fundacji z różnych stron Polski (którzy sami kiedyś byli niezrzeszeni) zaangażowało się w projekt jakim jest PZE, by narażać swoje dobre imię poprzez ukrywanie czegokolwiek. Transparentność to podstawa dla PZE. Brak tej przejrzystości w działaniach naszego Związku, stanowić będzie poważną barierę rozwojową i nie pozwoli na podejmowanie racjonalnych decyzji przez PZE.
I po trzecie: jak możemy ukrywać cokolwiek przed poszukiwaczami, tymi niezrzeszonymi, jeśli za chwilę chcemy by oni przystąpili do PZE i z nami wspólnie działali? To byłoby absurdalne.
7) Dlaczego wymyśliłeś, a może ktoś Ci podpowiedział pomysł, który prezentowałeś na filmie kolegi Majchrowicza, że wszystkie kolekcje prywatne będą musiały być spisane i udostępnione urzędnikom. Jacku to pomysł z czystego komunizmu. Obywatel ma wszystko pokazać i oddać to, na co urzędnicy będą mieli ochotę. A co z tymi przedmiotami dalej się będzie działo ? Trafią do muzeów ? Czy Ty widziałeś ile w Polsce muzeów zostało okradzionych przez pracowników i większość spraw umorzono. Napiszę nie długo na ten temat artykuł. Czy Ty wyobrażasz sobie, żeby w Niemczech, Francji, Belgii, USA, Wielkiej Brytanii urzędnicy latali po domach i okradali obywateli. A gdzie prawo własności ? To w czystej postaci szmalcownictwo, które dzięki nagłaśnianiu takich pomysłów już się dzieje ze strony urzędników. Zabierają ludziom współczesne przedmioty z domów. Do czego Ty chcesz doprowadzić ?
ODPOWIEDŹ:
W filmie zamieszczonym na YT, w którym pan Michał Majchrowicz rozmawia z prezesem PZE, Jackiem Wielgusem, była mowa o różnych pomysłach, m.in. o kolekcjach zabytków archeologicznych, które w obecnym brzmieniu prawa, posiadane są nielegalnie. Jako PZE nie uważamy się za „wszystko wiedzących”, dlatego będziemy chcieli wypracować stanowisko w tej kwestii – stąd poruszamy ten temat publicznie we wspomnianym filmie – które przedstawimy do konsultacji. Jesteśmy też otwarci na Pana propozycję w tej sprawie.
8) Pytanie Piotra Lewandowskiego:
Ktoś z szanownych Państwa czytał opracowane w ramach Krajowego programu ochrony zabytków i opieki nad zabytkami 2014-2017 dokumenty? Zgaduję, że nie. A to w nich właśnie jest wszystko o czym piszę. Teraz czytam dokument pt. "Zadanie IV - Założenia zmian legislacyjnych w zakresie ochrony zabytków ruchomych" i tak sobie myślę jak to z obywateli robi się durni i kantuje się przy "zielonym stoliku".
ODPOWIEDŹ:
„Krajowy program ochrony zabytków i opieki nad zabytkami”, przyjęty Uchwałą nr 125/2014 Rady Ministrów z dnia 24 czerwca 2014 r. (w okresie gdy premierem rządu był Donald Tusk) na lata 2014 – 2017, wskazywał zagadnienia priorytetowe w obszarze ochrony zabytków, przyjęte do realizacji do końca 2017 roku.
Znając aktualne uwarunkowania polityczne wiadomo, że obecne kierownictwo MKiDN ma zupełnie inne priorytety niż poprzednicy.
9) Dlaczego jeden z członków PZE udał się po decyzje na poszukiwania i jej nie otrzymał, a z tym samym kwitem poszła inna osoba z PZE i otrzymała pozwolenie ? Czy nie uważasz, że to wygląda tak, że jak konserwator kogoś nie zna z PZE to mu nie da, a jak zna to da. To bardzo dziwne sytuacje
ODPOWIEDŹ: Nie mogę odnieść się do tego pytania, ponieważ nie znam szczegółów tak ogólnikowo opisanej przez Pana sytuacji.
10) Jakie ma plany PZE, bo to jest najważniejsze w tym wszystkim.
ODPOWIEDŻ:
Panie Radku, by odpowiedzieć na to pytanie, musiałbym napisać kilkanaście stron odpowiedzi. PZE ma bogate plany, które na bieżąco są i będą prezentowane zarówno na fanpagu PZE, jak i na stronie internetowej PZE, która wkrótce zostanie uruchomiona. Zachęcam do lektury.
Szanowny Panie Radku, mam nadzieję, że odpowiedzi, które Panu przedstawiłem są dla Pana chociaż w jakimś stopniu satysfakcjonujące. Chociaż jestem pewien, że za chwilę będzie Pan tworzył kolejne pytania.
Mam też prośbę, by poinformował mnie Pan, w jakiej publikacji i w której gazecie (portalu) będą wykorzystane te odpowiedzi, bo skoro zadaje je Pan „jako dziennikarz”, to rozumiem, że stoi za Panem jakaś redakcja. Proszę o to, bo chciałbym ten artykuł mieć później w archiwum PZE.
Pozdrawiam serdecznie i liczę na dobrą współpracę.
Z poważaniem
W imieniu Zarządu Polskiego Związku Eksploratorów
Karol Soberski
rzecznik prasowy
e-mail:
rzecznik@pze.org.pl