Teraz jest środa, 14 stycznia 2026, 16:56

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 134 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: wtorek, 15 listopada 2005, 15:18 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Jak w temacie
Czy zauwazyliscie cos ciekawego w rozmieszczeniu znalezisk na polach uprawnych tudziez lakach???? Przeprowadzone analizy wlasne doprowadzily do sformuowania hipotezy roboczej o lokalizacji monet i innych drobiazgow na polach uprawnych i lakach. Ciekawi mnie czy macie podobne spostrzezenia??? Mam pewien pomysl a mianowicie naniesienie znalezisk na schemat pola o ksztalcie prostokata, moje zaczely sie dosc dziwnie skupiac ...:)
pozdrowka
Nieludzki


Ostatnio edytowano poniedziałek, 21 listopada 2005, 12:43 przez PREM, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 listopada 2005, 15:46 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 11 października 2004, 19:14
Posty: 119
trudno mi to wyjaśnić ale najczęściej leżą w wąskim pasku, najczęściej przy minimalnych nawet "wybrzuszeniach" terenu. zacząłem kiedys sprawdzać skąd monety na środku ogromnego pola, wyszło ze starych map - zawsze w pobliżu szła kiedyś stara droga, niewidoczna już dzisiaj.
wysupłałem kiedyś sygnecik cechowy, moniaki - okazało się, że w pobliżu był bród, ale gdy czesałem teren rzeka był już oddalona o jakieś 500 metrów(koryto przesunęło się ok. 300 lat temu).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 15 listopada 2005, 17:36 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Prem - to normalne że monetki będą wyłaziły w pewnych skupiskach związanych z pobytem ludzi ale zupełnie niemożliwe jest żeby istniała zasada, swoiste "złote prawo", okreslające gdzie wystąpią znaleziska na każdym polu czy łące:que
Czy mógłbyś napisać cosik więcej o swojej teorii?

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 11:07 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Pewnie ze definicji opisac sie nie da i kazde pole ma swoj specyficzny charakter ale waski pasek jest prawie regula, przy polu na wzniesieniu zdarza sie wieksze zageszczeie monet do 1/3 od szczytu w kierunku spadku. Poza tym brzegi pol - tzn narozniki czesto kumuluja monetki. Z innych ciekawych przynajmniej subiektywnych odczuc - na srodku pola zdarzaja sie zalegania monet na wiekszych glebokosciach...
Oczywiscie regul nie ma ale pewne wnioski mozna wysnuc. Ciekawi mnie jak Wy drodzy Forumowicze podchodzicie do zagadnienia eksploracji potencjalnej miejscowki, czy dajecie sobie spokoj po powiedzmy 2 godzinnym czesaniu przy braku konkretnych sygnalow, czy ,,do upadlego"??? Ja przyanm sie ze nawet po godzinie jesli zadna monetka nie wyskoczy daje sobie spokoj.
Kwestia dokladnego przeszukania pola zalezna jest przynajmniej w moim odczuciu od pojawiania sie sygnalow uznanych za ciekawe, chociaz nie tak dawno denarek rzymski wyskoczyl na srodku pola na 15 cm, przy braku innych JAKICHKOLWIEK monet pomimo lazenia po nim przez 3 godziny ( liczac od wykopania denarka )
Ot takie przemyslenia mam nadzieje ze nikogo nie zanudzilem
pozdrowka


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 12:19 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 21 marca 2002, 01:00
Posty: 187
Lokalizacja: Nowa Sucha k. Sochaczewa
Cytuj:
waski pasek jest prawie regula, przy polu na wzniesieniu zdarza sie wieksze zageszczeie monet do 1/3 od szczytu w kierunku spadku. Poza tym brzegi pol - tzn narozniki czesto kumuluja monetki


Ja mam do tego swoja teorię. Wynika ona z tego że te pola są uprawiane, a więc wąski pasek z monetkami to nic innego jak rozciągnięta z pługiem garstka monet która leżała w ziemi zawinięta w szmacie, w garnku czy nawet luzem. Kumulacja monet w narożnikach pola czy na obrzeżach - tam właśnie rolnik uprawiający glebe robi nawrót w czasie orki, bronowania itp. Kumuluja sie tam równiez wszelkiego rodaju smieci które ciągną sie za maszyną, czyli wyschnięta trawa, badyle, druti itp. więc czemu nie równiez monety.
To jest tylko moja teoria.

pozdr
marwro


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 12:52 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 11 października 2004, 19:14
Posty: 119
raczej do upadłego, pas po pasie i oczywiście po każdej orce - o ile nie jest to daleka miejscówka.


Ostatnio edytowano wtorek, 17 listopada 2009, 13:00 przez wiking10, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 13:07 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Ale jak wytlumaczyc roznorodnosc monet w jednym pasie???? od Sasa do PRLu? chociazby??? podejrzewam udzial nie tyle sil nadprzyrodzonych co specyfiki uprawy pol naktorej sie nie znam, ale uwazam ze jest to ciekawy problem, co do zawiniatek jasne, ale przy udziale monet z okresu zalozmy kilkudziesieciu lat ale nie kilku - kilkunastu stuleci .....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 14:35 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 23 kwietnia 2004, 18:15
Posty: 770
Lokalizacja: Polska
marwro napisał(a):
Cytuj:
waski pasek jest prawie regula, przy polu na wzniesieniu zdarza sie wieksze zageszczeie monet do 1/3 od szczytu w kierunku spadku. Poza tym brzegi pol - tzn narozniki czesto kumuluja monetki


Ja mam do tego swoja teorię. Wynika ona z tego że te pola są uprawiane, a więc wąski pasek z monetkami to nic innego jak rozciągnięta z pługiem garstka monet która leżała w ziemi zawinięta w szmacie, w garnku czy nawet luzem. Kumulacja monet w narożnikach pola czy na obrzeżach - tam właśnie rolnik uprawiający glebe robi nawrót w czasie orki, bronowania itp. Kumuluja sie tam równiez wszelkiego rodaju smieci które ciągną sie za maszyną, czyli wyschnięta trawa, badyle, druti itp. więc czemu nie równiez monety.
To jest tylko moja teoria.

pozdr
marwro


Marwro :luv Robisz zalozenie ze rolnik nigdy nie oral w poprzeczna strone. Jest to raczej niemozliwe. Monety w takim pasie leza takze z roznych epok. Wiec to kompletnie obala twoja hipoteze. Moja jest taka ze gdy pole bylo zasiane a jest to zazwyczaj przez wieksza czesc roku ludzie chodzili skrajami pol lub przy rogach i tak biegly sciezki a nie po zasianym. Co do innego pasa na polu w ktorym sypie to jest to zwiazane z kierunkiem osadnictwa ktory biegl wzdluz rzek mniej wiecej w podobnym oddaleniu od wody gdzies tak na wysokosci 2/3 stoku schodzacego do wody o czym pisze prem.

Pozdrawiam

Ardengard


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 14:40 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): poniedziałek, 27 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1060
Lokalizacja: Poznań, Gorzów
Od lat przeczesuję pola i lasy jednej ze wsi w lubuskiem. Malutka jest, nigdy nie miała więcej niż 25 gospodarstw. Dysponuję jej mapą z 1783r (wieś założona w 1770 - przedtem nic tam nie było, żadnej osady itp).
I podobnie jak PREM zauważyłem, że miejsca wiekszości trafień monet z różnych okresów układają się w pas - niezbyt szeroki. Nie może to mieć związku z nieistniejącym gospodarstwem, bo w tym miejscu nie było nigdy takowego. Nie jest to związane to z innym przebiegiem drogi niż obecnie (zawsze była w tym samym miejscu). Nie wynika to w końcu z lepszego spenetrowania tego obszaru - wszędzie szukam równie intensywnie :666
Więc ki czort?

Natomiast co do zalegania depozytów, "mój" był w dolince między dwoma niewielkimi pagórkami (kiedyś biegła tam droga) rozwleczony na obszarze kilkunastu arów. A czekał na południowo-zachodnim stoku pagórka, niemal w samej dolince.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 15:04 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

To teraz już rozumiem o co Ci chodzi Prem :1 Otóż wydaje mi się że zasada o której kilka osób wspomniało, wiąże się bezpośrednio z konsystencją gleby. W pewnych miejscach występuje pas gleby (jaki, to już geolog musiałby wyjaśnić) w którym łatwiej gromadzą się małe kamyczki a w konsekwencji także i monety oraz przedmioty podobnej wielkości. Po latach ciągłej uprawy właśnie w tym pasie ląduje większość monetek. Na poparcie mojej teorii dodam że każdy rasowy "plażowiec" wie że najwięcej monet można znaleźć przy linii brzegu wśród kamieni wielkością zbliżonych do monet. Osadzają się tam dzięki przypływom i odpływom, sztormom etc. Być może na polu "rolę morza", oprócz naturalnych ruchów gleby, spełnia rolnik z pługiem? Następnym razem będąc na polu zwróćcie uwagę czy w tym monetkonośnym pasie nie ma także drobnych kamieni, kawałków ceramiki, szkła etc.
Kwestia rozoranych i rozciągniętych skarbów monet to odrębna sprawa.

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 15:08 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 21 marca 2002, 01:00
Posty: 187
Lokalizacja: Nowa Sucha k. Sochaczewa
Cytuj:
Robisz zalozenie ze rolnik nigdy nie oral w poprzeczna strone. Jest to raczej niemozliwe. Monety w takim pasie leza takze z roznych epok. Wiec to kompletnie obala twoja hipoteze


No w sumie racja, jeśli są to monety jak napisał Prem od Sasa do PRL to nie bardzo to pasuje do mojej teori.

Cytuj:
Moja jest taka ze gdy pole bylo zasiane a jest to zazwyczaj przez wieksza czesc roku ludzie chodzili skrajami pol lub przy rogach i tak biegly sciezki a nie po zasianym


Myśle że to założenie jest równie błędne jak moje. Czy możemy przyjąć że przez stulecia pole miało miedzę ciągle w tym samym miejscu?
A tak btw najbardziej zadziwiały mnie pola gdzie na oranym wychodziła jedna moneta za drugą,a tuż za miedzą na łące nic, zero. Przecież to nie możliwe żeby facet zaorał tylko to miejsce gdzie leżą monety :). Czy to może kwestia sprzętu który słabiej bierze na trawie niż na gruncie spulchnionym orką? Ale nie chce mi sie wierzyć żeby w trawie choc jedna moneta nie leżała przy wierzchu jak na polu znajduje ich 50.

pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 15:25 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 23 kwietnia 2004, 18:15
Posty: 770
Lokalizacja: Polska
Jezeli wychodza przy koncu pola to musi byc spelniona jedna rzecz. Musi byc naturalny pas konczacy pole ktory tam jest od stuleci. Osry spadek, skaly, rzeczka. Wtedy koniec pola byl zawsze w tym samym miejscu i tamtedy ludzie chodzili jak bylo zasiane. Co do lak to monety zazwyczaj wychodza kiepsko bo ziemia nie jest uprawiana i dzielny rolnik nie ma okazji zeby powyciagac monety plugiem. W tematy lak ciezko sie wchodzi z wykrywaczem. To malo wdzieczne miejsca aczkolwiek wieksze prawdopodobienstwo trafienia skarbu niz na polu gdzie juz zostal prawdopodobnie wyorany. Van Worden czy ciebie nie ponosi wyobraznia literacka? "Rolnik spelniajacy role morza" :luv Ceramika jest rozrzucona w pasie osadniczym a nie dlatego ze ja rolnik przesunal plugiem czy tez specjalny magnetyczny rozaj gleby ja (i monety) do siebie przyciaga. Oczywiscie mogl troche ale nie w takim stopniu ze utworzyl nowa ceramiczna droge mleczna na polu. Co do monetek na plazy - czy nie jest po prostu tak ze jak ludzie chodza to zazwyczaj ida pasem przy morzu i tam jest swoistego rodzaju droga na plazy tak ze najwiecej monet tam mozna błąd ortograficzny!!! ma być "znaleźć"? Nie wiem nie szukam na plazy ale jest to moja hipoteza.

Pozdrawiam,

Ardengard


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 16:08 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 21 marca 2002, 01:00
Posty: 187
Lokalizacja: Nowa Sucha k. Sochaczewa
Cytuj:
Jezeli wychodza przy koncu pola to musi byc spelniona jedna rzecz. Musi byc naturalny pas konczacy pole ktory tam jest od stuleci. Osry spadek, skaly, rzeczka. Wtedy koniec pola byl zawsze w tym samym miejscu i tamtedy ludzie chodzili jak bylo zasiane


Tak, z tym się zgadzam, w takim przypadku przyroda naturalnie wyznacza miejsce bardziej uczęszczane. Ale co z przypadkami pól które leżą w miejscu płaskim jak stół, sąsiadują z innymi polami i na obrzeżach tylko tego jednego pola jest więcej monet? Miewałem takie przypadki i nie tylko ja.
Wydaje mi sie że możemy sobie tylko pogdybać jak to z tym przemieszczaniem monet jest. Jedno jest pewne jest to zagadka na miarę samooczyszczania sie złota w nocy i towarzyszącej temu niebieskiej poświacie (ile razy słyszeliście takie historie od starszych ludzi?) :D
Co do plaży, a szukam tam czasami, to nie zauważyłem żadnej prawidłowości jeśli chodzi o "pasy" występowania monet. Raczej zawsze jeśli chodzi o skupiska trafiały się "skarby" w postaci wysypanej z czyjej kieszni garstki moniaków tuz obok odbitego w piasku zadka delikwenta :) Może gdyby dane było im poleżeć w piachu z jeden sezon to ułożyłyby sie tak jak to opisuje Van Worden, nie wiem. Te co ja znajduje nie leżały raczej dłużej jak tydzień.

Pozdro!

PS: od kiedy złowo "zadek" i jego odmiany są błędem ortograficznym? :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 21:57 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Nie, nie sądzę że "ponosi mnie wyobraźnia" ;) Jeśli chodzi o plażę to mówię o ludziach którzy z plaży żyją a nie o okazjonalnych poszukiwaczach.. Tacy goście nawet nie wchodzą na piasek (chyba że tuż po sztormie) tylko szukają wzdłuż brzegu i w tzw. "surfie" czyli do ok. 2m głębokości. Uczestniczyłem w takich poszukiwaniach w UK i jeden z najlepszych tam poszukiwaczy wytłumaczył mi zasadę osadzania się monet w warstwach kamyczków o podobnej średnicy. Teorię tą znalazłem potwierdzoną w kilku fachowych książkach a co najważniejsze, zweryfikowałem ją osobiście, znajdując tzw."piece of eight" i kawałek srebra z hiszpańskiego wraku. Znajdowane często na brzegu (w tzw. "shinglu") przedmioty i monety sprzed stuleci, ewidentnie pochodzą z wraków a nie ze zgub starożytnych spacerowiczów :1

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: monety na polach i łąkach
PostNapisane: środa, 16 listopada 2005, 23:20 
Offline
Sierżant Sztabowy
Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): środa, 6 lipca 2005, 22:59
Posty: 87
Lokalizacja: Puszcza Sandomierska
Każdą teorie czy definicje zwykłem sobie tłumaczyć na tzw chłopski rozum
Twierdzisz PREMIE m.in że środkiem pola monety leżą na większej głębokości oraz że zdarzają się pasy znalezisk na skraju pola (rozumiem obrzeżu)
Wszystko zależy od sposobu orki konkretnego rolnika :
Pierwszy sposób od środka pola wtedy wszystkie skarby przyorywane są ziemią z zewnątrz stąd znaczne jak na monetki głebokości
Drugi sposób do środka wtedy przez całe lata rolniczego trudu skarby wypychane są z centalnej czesci pola do brzegów gdzie mają naturalną barierę wpostaci miedzy bądz drogi
wtedy różne zguby z wielu epok ciagną do siebie na skraj pola
C.N.D

P.S Szkiców nie robiłem niech wypowiedzą sie dyplomowani rolnicy
Moze nie zgadzacie sie z moim dowodem ? wiec "pióra" w dłoń..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 134 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL