Teraz jest sobota, 4 kwietnia 2026, 19:44

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 12:11 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Nie znam firmy ubezpieczeniowej, która ubezpieczy coś na wypadek wojny :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 12:42 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 9 czerwca 2004, 20:08
Posty: 330
Lokalizacja: Szczecin
Krzysku rozumiem ciebie i innych przedmowcow , nie mozna powiedzieć ze niemacie błąd ortograficzny!!! racji . Fakt sojusze jak pokazała historia sa czasem bardzo kruche . Jednak nasz kraj znajduje sie w sytuacji gdy nie ma pieniedzy na wszystko a armia z poboru kosztuje sporo dlatego stoimi przed wyborem czy dalej stosować pobor inwestować i szkolić rezerwistów na sprzecie który juz dziś nie ma skutecznej siły ognia czy moze zmniejszyć wojsko kosztem pozyskania nowego sprzetu podnieść jego skuteczność siłe ognia . Mamy tylko 2 drogi i sadze ze na razie wybralismy ta lepszą .
Uzupełnienia Rezerwistow podczas konfliktu to mit w dzisiejszej tecznice wojskowej nie wystarczy szkolenie 9 czy nawet 20 miesieczne zeby taki poborowy Nowak byl dobrze wyszkolony musial by co roku wracać na 2 miesiace do jednostki i cały czas szlifować swoj fach , dzis jest to niemozliwe . Tak naprawde nie stanowi on praktycznie zadnej wartosci bojowej . Co z tego ze bedzie potrafił podejsc pod wrogi czołg z wyrzutnią rakietową i odpalić z niej do niego jak okarze sie ze pocisck z lat 60 nie przebije pancerza a on sam zostanie po chwili rozgnieciony przez gąsielnice? To taki dość brutalny przyklad ale bardzo dobrze pasujący do obrazu naszej armii.
Zwrociłem juz uwage na fakt ze nie da sie ukryć zamiaru wojny jesli taka Białoruś chciała by najechać na nasz kraj wiedzieli byśmy o tym pare miesiecy wczesniej wtedy mozna byłoby powołać i wyszkolić poborowych wtedy koszta nie grały by takiej roli .


Ostatnio edytowano niedziela, 29 października 2006, 13:14 przez KONIU, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 12:54 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
KONIU - armia zawodowa jest zdecydowanie droższa niz armia z poboru.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 15:00 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 28 stycznia 2006, 18:14
Posty: 1388
rob_k napisał(a):
KONIU - armia zawodowa jest zdecydowanie droższa niz armia z poboru.


rob - z całym szacunkiem ale w życiu większej bzdury nie słyszałem. Armia zawodowa jest zdecydowanie T A Ń S Z A !!!!!!!!!!!!!!!

ps. nie mam też zamiaru tłumaczyć dlaczego gdyż każdy, kto ma jako takie pojęcie o ekonomii wie dlaczego.

Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 października 2006, 16:38 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 9 czerwca 2004, 20:08
Posty: 330
Lokalizacja: Szczecin
vincent_vega_69 napisał(a):
rob_k napisał(a):
KONIU - armia zawodowa jest zdecydowanie droższa niz armia z poboru.


rob - z całym szacunkiem ale w życiu większej bzdury nie słyszałem. Armia zawodowa jest zdecydowanie T A Ń S Z A !!!!!!!!!!!!!!!

ps. nie mam też zamiaru tłumaczyć dlaczego gdyż każdy, kto ma jako takie pojęcie o ekonomii wie dlaczego.

Pozdrawiam.


Vincent spokojnie sadze ze jednak jestes w bledzie mi chodzi ze taniej wychodzi KOSZT - EFEKT placisz wiecej ale masz wiekszą pewność co do wyszkolenia , masz oszczednosci w sprzecie i mozesz sobie pozwolić na zmniejszenie armii . Jesli jednak mowimu o 150 tysiecznej Armii poboru i takiej samej Zawodowcow to sadze ze ta druga jest droższa , prosze jednak czytac uważnie nasza armia ma byc zmniejszona o 30 tys ludzi czyli po zmianach bedzie miala 120 tys zawodowców reszta to rezerwa :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 30 października 2006, 05:35 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 28 stycznia 2006, 18:14
Posty: 1388
KONIU napisał(a):
(...) taniej wychodzi KOSZT - EFEKT placisz wiecej ale masz wiekszą pewność co do wyszkolenia , masz oszczednosci w sprzecie i mozesz sobie pozwolić na zmniejszenie armii . Jesli jednak mowimu o 150 tysiecznej Armii poboru i takiej samej Zawodowcow to sadze ze ta druga jest droższa (...)

To właśnie mam na myśli.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 1 listopada 2006, 08:23 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 18 lipca 2002, 00:00
Posty: 54
Lokalizacja: Białystok
To może całkiem armię rozwiązać? Skoro zakładamy, że wystarczy nam obrona na 24 godziny?

nie zgadzam się z Tobą Koniu gdy piszesz o tym, że rezerwisty nie można wyszkolić... oczywiście można. Bo wojsko to nie tylko obsługa sprzętu, ale to co zabiera najwięcej czasu - wpojenie pewnych nawyków. I to trzeba zrobić w czasie pokoju, bo potem nie będzie już czasu.

Nie będziemy wiedzieli, że Białoruś zaatakuje nas kilka miesięcy wcześniej. A jeśli nawet to rozpoczęcie masowego przeszkolenia rezerw w czasie napięcia międzynarodowego, to jest krok do wojny. I co ta hipotetyczna Białoruś będzie robiła? Czekała, aż my sobie spokojnie przeszkolimy rezerwistów? Czy raczej zmobilizuje swoją, może i gorzej wyszkoloną armię rezerwistów i przejedzie po nas w ciągu 24 godzin, zanim zaczniemy nawet pobór....

A jednostki zawodowe pozwolą się okrążyć gdzieś w lasach... i będą może czekać na interwencję sojuszników, którzy w tym czasie zaproponują rozmowy pokojowe i polubowne rozwiązanie konfliktu.

Pozdrawiam
Krzysiek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 1 listopada 2006, 11:36 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
krzysiek napisał(a):
nie zgadzam się z Tobą Koniu gdy piszesz o tym, że rezerwisty nie można wyszkolić... oczywiście można. Bo wojsko to nie tylko obsługa sprzętu, ale to co zabiera najwięcej czasu - wpojenie pewnych nawyków. I to trzeba zrobić w czasie pokoju, bo potem nie będzie już czasu.

Krzysiek bez urazy ale jesli szkolenie rezerwistow w tym kraju ma wygladac tak jak wyglada to faktycznie lepiej skupic sie na armii zawodowej, opowiem Ci na swoim przypadku, mam specjalnosc mechanik lotniczy i dosluzylem sie kaprala, i co z tego ???? samolot na ktorym bylem mechanikem ( specjalnosc radiowiec) wlasnie dozywa swych dni , ostatnim maszynom resurs stuknie za gora dwa trzy lata, pomijam drobny szczegol ze w tzw miedzyczasie wymieniono w nim wiekszosc awioniki, (szkolony bylem jeszcze na awionice made in CCCP ), a pulk bojowy w ktorym sluzyłem zostal rozformowany........ karabin owszem ... mialem w rekach moze z 5 razy, a to ze potrafie dobrze jak mniemam strzelac zawdzieczam raczej swojemu hobby i czestemu kontaktowi z bronia, a nie szkoleniu wojskowemu, uwazam ze w moim przypadku ( i na pewno nie tylko moim) pieniadze na szkolenie wywalono w bloto, bo po co komu mechanik od samolotu ktory za chwile bedzie mozna obejrzec w muzeum, (a dzis juz mozna przy wiezdzie do Tarnowa od strony Krakowa :666 )
Dlatgto optuje za armia zawodowa, zawodowy bedzie caly czas na bierzaco z nowosciami z dziedzinie uzbrojenia i bedzie robil to co lubi, a rezerwista z karabinem to nic innego jak zwykle mieso armatnie, bo oprocz obslugi prostego jak budowa cepa kalasza czego mozna jeszcze zdarzyc nauczyc w czasie krotkiego szkolenia :que ........... dzis wojen nie prowadzi sie i wygrywa sie za pomoca piechoty i karabinow.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 1 listopada 2006, 14:33 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 18 marca 2004, 20:54
Posty: 1180
Lokalizacja: Gdańsk
Ja jeszcze optowałbym za wprowadzeniem równolegle z w pelni zawodową armią czegoś w stylu oddziałów obrony terytorialnej- powiedzmy 20.tyś zołnierzy, złozonymi też z ochotników, którzy po kilkumiesiecznym intensywnym szkoleniu przechodzili by do rezerwy, ale były by co roku organizowane dla nich powiedzmy 2-tygodniowe ćwiczenia, oczywiście normalnie płatne i zwalniajace na ten okres z pracy. Oddziały takie już od poczatku były by przygotowywane do obrony konkretnych miast lub jakichś konkretnych obszarów np. przemysłowych, i ich cwiczenia w dużym stopniu na nich by się odbywały. Co roczne nawet 2-tygodniowe szkolenia powodowały by, ze nie działo by się to co dzieje się po kiilku latach z obecnymi rezerwowymi, a w dodatku oddziały takie broniące swoich miejsc zamieszkania czy pracy mogły by być w pewnych wypadkach skuteczniejsze nawet od armii zawodowej rzuconej nagle w nieznae wcześniej miejsce.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 1 listopada 2006, 19:20 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 9 czerwca 2004, 20:08
Posty: 330
Lokalizacja: Szczecin
krzysiek napisał(a):
To może całkiem armię rozwiązać? Skoro zakładamy, że wystarczy nam obrona na 24 godziny?

nie zgadzam się z Tobą Koniu gdy piszesz o tym, że rezerwisty nie można wyszkolić... oczywiście można. Bo wojsko to nie tylko obsługa sprzętu, ale to co zabiera najwięcej czasu - wpojenie pewnych nawyków. I to trzeba zrobić w czasie pokoju, bo potem nie będzie już czasu.

Nie będziemy wiedzieli, że Białoruś zaatakuje nas kilka miesięcy wcześniej. A jeśli nawet to rozpoczęcie masowego przeszkolenia rezerw w czasie napięcia międzynarodowego, to jest krok do wojny. I co ta hipotetyczna Białoruś będzie robiła? Czekała, aż my sobie spokojnie przeszkolimy rezerwistów? Czy raczej zmobilizuje swoją, może i gorzej wyszkoloną armię rezerwistów i przejedzie po nas w ciągu 24 godzin, zanim zaczniemy nawet pobór....

A jednostki zawodowe pozwolą się okrążyć gdzieś w lasach... i będą może czekać na interwencję sojuszników, którzy w tym czasie zaproponują rozmowy pokojowe i polubowne rozwiązanie konfliktu.

Pozdrawiam
Krzysiek


Nie jestem strategiem ale w moim mniemaniu przesadzasz , jakie masowe przeszkolenie rezerw ?? Jesli mamy 130 tyś Armie zawodową uzbrojoną w nowoczesny sprzet to Białoruś nie wykona ataku ta szybko . Popatrz ze jesli miał by nastapić atak najpier muszą przezucić wojska nad granice Polski , dodatkowo muszą zostawić pewne oddziały na granicy z Litwą i Ukrainą , bo jedna to członek Nato droga zaś jest politycznie niepewna. Takie ruchy były by widoczne długo wczesniej , wtedy WP mogła by przetransportowac cześć jednostek na granicę . Jesli stwierdzono by ze faktycznie Bialoruś zamierza sie do inwazji , wtedy oglaszamy pobor i szkolimy zolnierzy do slurzby pomocniczo wartowniczej ewentualnie para partyzantckiej . Zresztą Białoruś zamierza zmniejszyć swoje wojsko do 50 tyś wlasnie z braku kasy nie mają na paliwo do czołgów wyszkolenie itd .
Co do sojusznikow to jesli zobaczą ze bedziemy sie bronić pewnie szybciej pospieszą nam z pomoca , wkoncu nikt nie bedzie chciał bronić naszego kraju jesli my tego nie bedziemy chcieli .
Co do obrony Terytorialnej wedlug sikorskiego ma powstać 30 tysieczna Armia Gwardyjska na wzor tej w USA jednak czy to wypali zobaczymy .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 1 listopada 2006, 19:24 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 9 czerwca 2004, 20:08
Posty: 330
Lokalizacja: Szczecin
krzysiek napisał(a):
To może całkiem armię rozwiązać? Skoro zakładamy, że wystarczy nam obrona na 24 godziny?

nie zgadzam się z Tobą Koniu gdy piszesz o tym, że rezerwisty nie można wyszkolić... oczywiście można. Bo wojsko to nie tylko obsługa sprzętu, ale to co zabiera najwięcej czasu - wpojenie pewnych nawyków. I to trzeba zrobić w czasie pokoju, bo potem nie będzie już czasu.

Nie będziemy wiedzieli, że Białoruś zaatakuje nas kilka miesięcy wcześniej. A jeśli nawet to rozpoczęcie masowego przeszkolenia rezerw w czasie napięcia międzynarodowego, to jest krok do wojny. I co ta hipotetyczna Białoruś będzie robiła? Czekała, aż my sobie spokojnie przeszkolimy rezerwistów? Czy raczej zmobilizuje swoją, może i gorzej wyszkoloną armię rezerwistów i przejedzie po nas w ciągu 24 godzin, zanim zaczniemy nawet pobór....

A jednostki zawodowe pozwolą się okrążyć gdzieś w lasach... i będą może czekać na interwencję sojuszników, którzy w tym czasie zaproponują rozmowy pokojowe i polubowne rozwiązanie konfliktu.

Pozdrawiam
Krzysiek


Nie jestem strategiem ale w moim mniemaniu przesadzasz , jakie masowe przeszkolenie rezerw ?? Jesli mamy 130 tyś Armie zawodową uzbrojoną w nowoczesny sprzet to Białoruś nie wykona ataku ta szybko . Popatrz ze jesli miał by nastapić atak najpier muszą przezucić wojska nad granice Polski , dodatkowo muszą zostawić pewne oddziały na granicy z Litwą i Ukrainą , bo jedna to członek Nato droga zaś jest politycznie niepewna. Takie ruchy były by widoczne długo wczesniej , wtedy WP mogła by przetransportowac cześć jednostek na granicę . Jesli stwierdzono by ze faktycznie Bialoruś zamierza sie do inwazji , wtedy oglaszamy pobor i szkolimy zolnierzy do sluzby pomocniczo/wartowniczej ewentualnie para partyzantckiej . Zresztą Białoruś zamierza zmniejszyć swoje wojsko do 50 tyś wlasnie z braku kasy nie mają na paliwo do czołgów wyszkolenie itd .
Co do sojusznikow to jesli zobaczą ze bedziemy sie bronić pewnie szybciej pospieszą nam z pomoca , wkoncu nikt nie bedzie chciał bronić naszego kraju jesli my tego nie bedziemy chcieli .
Co do obrony Terytorialnej wedlug sikorskiego ma powstać 30 tysieczna Armia Gwardyjska na wzor tej w USA jednak czy to wypali zobaczymy .

Ps . Nie wiem czy wiesz ale juz dzis w naszym WP wiekszość nowoczesnego sprzetu juz jest obslugiwana tylko przez zawodowcow , a wyszkolenie nawykow takich jak musztra czy pastowanie podłogi ma znikomą wartość bojową :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL