saperek napisał(a):
Indiana a czy Ciebie nie "wzięło by" jakbyś widział wielkie cmentarzysko wczesnośredniowieczne ktore jest na wszystkich dostępnych mapach ze stanowiskami archeologicznymi {tak myślę-nie widziałem},jak te pola są uprawiane,nawożone chemią która zjada brąz,ołów itp...
Mnie się też zbytnio to nie podoba.
saperek napisał(a):
a Ty mówisz o kontekscie.Jakiego kontekstu dziejowego chcesz szukac na cmentarzysku jak wiesz z jakiego okresu jest grodzisko
I tu kolego miły nie wiesz na czym dokładnie polega archeologia, rozumujesz jak poszukiwacz a nie jak współczesny archeolog. tzn dla poszukiwacza najważniejsze są przedmioty materialne, a dla archeologa kultura i obyczaje ludzi którzy to pozostawili, poza tym wszelkie kopanie na stanowisku oznacza zniszczenie tego stanowiska, dlatego archeolodzy wszystko dokładnie dokumentują - ułożenie warstw, rozmieszczenie zabytków. co do cm. dokumentacja fotograficzna itd.
saperek napisał(a):
.Najbardziej boli mnie to że to co jest w warstwie ornej bezpowrotnie niszczeje za sprawą rolnika i jego prac,jeszcze kilkadziesiat lat i z tych skorup będzie piasek i glina!!!!!!!!!!!!!!
A czy zdajesz sobie sprawę z tego ile ton takich skorupek gnije w magazynach, w gruncie
pisze się rzeczy - błąd ortograficzny!!! ciekawa jest ta ceramikka co leży głębiej, bo jest właśnie z kontekstem i czasem w niemal całości lub całości.
saperek napisał(a):
Nie byłoby lepiej dla nauki aby takie pola spenetrowac wykrywaczem,okiem{skorupy},uratowa j chwili a jak bedą pieniądze wtedy przeprowadzac glebsze badania dziejowe.N
Taka penetracja przy pomocy wykrywacza niszczy warstwy, a poza tym taki zabytek jest wyrwany z tego tzw kontekstu, nie wiadomo w jakiej był warstwie ani nic innego poza tym że pochodzi z tego stanowiska, dla archeologii to są stracone informacje :(