Teraz jest piątek, 23 stycznia 2026, 19:21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1397 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 94  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 listopada 2006, 21:24 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): sobota, 2 września 2006, 20:47
Posty: 392
Ja tym razem mam nadzieje cos trudniejszego:
Było ich dwóch. Byli jednymi z najwybitniejszych wodzów swych czasów. Dowodzili armiami tego samego imperium (dzis juz nieistniejacego). Pierwszy był eunuchem, po wielu (zapewne) spiskach i intrygach objął dowództwo nad armią i poproawdził ją do zwycięskiej kampanii w Italii. Drugi dowodził armią trochę wsześniej wsławił się zwycięską kampanią w Afryce, wielokrotnie zwycięzał w Italii, ale nie doprowadzil do ostatecznego zwyciestwa. Na skutek intryg został odsuniety od stanowiska i umarł jako żebrak. Jak nazywali się owi wodzowie i jakiej polskiej powiesci historycznej są bohaterami?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 listopada 2006, 21:39 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
Pierwszy to Narses, a drugi - Belizariusz.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 listopada 2006, 21:44 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): sobota, 2 września 2006, 20:47
Posty: 392
Super :1 brakuje jeszcze odpowiedzi na trudniejsza częśc pytania :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 listopada 2006, 22:18 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
I tu się poddaję. :(
Może trafi się jakiś bardziej oczytany forumowicz.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 1 grudnia 2006, 02:07 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 13 lipca 2006, 07:45
Posty: 245
Polska powiesc czy tlumaczenie na polski?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 1 grudnia 2006, 03:44 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 29 grudnia 2005, 04:06
Posty: 102
To ja sobie strzele :) może "Belizariusz" ? a jak nie to "W sercu ciemności" ... :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 1 grudnia 2006, 10:35 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 3 sierpnia 2004, 15:43
Posty: 266
Lokalizacja: Kreis Allenstein
Myśle, ze to rozwieje wszelkie wątpliwośći. Chyba na tym materiale opieral się graf_zero.
Cytuj:
W średniowiecznym Bizancjum narodziła się legenda Belizariusza. W XII wieku uczony i pisarz Jan Tzetzes donosił, że opowiada się, jakoby Justynian polecił oślepić wodza, który aby przeżyć, żebrał na ulicach Konstantynopola. W XV wieku Emanuel Georgillas z Rodos napisał Opowieść historyczną o Belizariuszu. Jest to klasyczny romans, w którym wielki wódz na skutek intryg dworzan zostaje wtrącony do wiezienia. W jego obronie występuje lud stolicy, a gdy wybucha wojna z Anglią (?!), Belizariusz wraca do łask. W walce odnosi sukces, ale wrogowie ponownie oskarżają go przed władcą. Wódz zostaje uznany za zdrajcę, uwięziony i oślepiony. Po wyjściu na wolność musi żebrać.
W epoce oświecenia Belizariusz stał się modelową ofiarą autokratycznych rządów. Znany pisarz, sekretarz Akademii Francuskiej, Jean Franuois Marmontel (1723–1799) Jacques Louis David, „Żebrzący Belizariusz”, 1781opublikował w 1767 roku powieść Bélisaire. Kreśląc losy bohatera, naprawdę atakował absolutystyczne rządy Ludwika XV. O popularności powieści świadczy fakt, że już w 1769 roku ukazało się jej polskie wydanie. Podobny wizerunek Belizariusza odnajdujemy również w sztukach pięknych. Jacques-Louis David w latach 1780–1781 namalował obraz Belizariusz przyjmuje jałmużnę, na którym ślepy wódz prosi o datki. W XIX wieku powstała opera Belisario Gaetano Donizettiego, a w XX wieku ukazało się kilka powieści powielających stereotyp szlachetnego wodza, ofiary tyranów. W 1938 roku Robert Graves opublikował powieść Belizariusz (Count Belisarius). Wódz stał się również bohaterem historii alternatywnej (L. Sprague de Camp, Lest Darkness Fall, 1939). Legenda Belizariusza trwa, na przekór historycznym relacjom oraz surowej, choć trudnej do podważenia, krytyce Prokopiusza.
http://www.mowiawieki.pl/artykul.html?id_artykul=1562


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 1 grudnia 2006, 11:02 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
Nie wiem czy zauważyliście, ale graf_zero pytał o polską powieść, a nie o polskie tłumaczenie.
graf_zero napisał(a):
jakiej polskiej powiesci historycznej są bohaterami?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 1 grudnia 2006, 18:22 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): sobota, 2 września 2006, 20:47
Posty: 392
No właśnie, ponieważ zdaję sobie sprawę iz Belizariusz jest postacia chętnie wykorzystywaną przez literatów dlatego dodałem ograniczenie chodzi o polską powieść !!!!!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 1 grudnia 2006, 20:49 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 5 stycznia 2005, 10:10
Posty: 302
Lokalizacja: mazowsze
Parnickiego coś?
(i tak czytałem tylko Beatrycze:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 1 grudnia 2006, 22:39 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): sobota, 2 września 2006, 20:47
Posty: 392
Minęły 24 godziny więc odpowiadam. Polską powieścia historyczną, której bohaterami (choc nie głównymi) są Narses i Belizariusz (a takze cały orszak innych postaci historycznych - Prokopiusz z Cezarei, św. Benedykt, Totylla, Witiges, Amalasunta, Seweryn Boecjusz, Teodoryk i inni) jest powieść Hanny Malewskiej pod tytułem "Przemija postać świata". Ksiązka warta przeczytania - genialne opisy batalistyczne zwłaszcza ostatnia szarża Gotów na Busta Gallorum, zapadające w pamięc postacie... Powieść czytałem kilkakrotnie i mozna powiedziec, ze na niej dorastałem. Lepsza jest chyba tylko Z Kossak i jej "Krzyżowcy" ale to już inna bajka.
Nastepne pytanie zadaje rob_k


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 1 grudnia 2006, 23:40 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
W 1475 roku w Płocku został okradziony przez karczmarza bogaty mieszczanin Hans Rintfleich. Wyrokiem sądu złodziej miał zostać powieszony.
Niestety w okolicy nie było kata, który mógł wykonać wyrok.
Co w takiej sytuacji przewidywało ówczesne polskie prawo???


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 12:01 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 3 sierpnia 2004, 15:43
Posty: 266
Lokalizacja: Kreis Allenstein
Cytuj:
Jako jeden z powodów, który doprowadził do bitwy pod Kątami, przytaczana jest następująca historia. Otóż ok. 1478 r. jeden z członków znanego i poważanego rodu patrycjuszy wrocławskich, niejaki Jan Rintfleich wybrał się w interesach do Płocka w Polsce. Zatrzymał się tam w karczmie, w której, na jego nieszczęście, ukradziono mu 500 dukatów. Sprawcę oczywiście szybko złapano i owe dukaty odzyskano, a złodziejem okazał się być karczmarz. Za czyn ten sąd płocki skazał go na śmierć przez powieszenie. I tu zaczęły się kłopoty owego Rintfleicha. Okazało się, że w Płocku i najbliższych miastach nie było kata. A według obowiązującego ówcześnie w Polsce prawa magdeburskiego w takiej sytuacji wyrok na skazańcu musiał wykonać sam oskarżyciel, czyli Rintfleich. W razie odmowy, role się zmieniały i skazaniec musiał wykonać ów wyrok na oskarżycielu. Wrocławski kupiec wykręcał się jednak od wykonania owej roboty katowskiej, bo rola ta pozbawiła go możliwości piastowania urzędowych funkcji a w opinii ogółu czyniła człowiekiem niegodnym, pozbawionym honoru i szacunku. Ponieważ wszystkie jego prośby o zwolnienie z tego obowiązku zostały przez sądy odrzucone, odwołał się aż do polskiego króla w Krakowie. Zgodził on się z argumentami Rintfleicha i zaświadczył, iż tylko najwyższa konieczność pod groźbą surowej kary zmusiła go do takiego postępowania. Jednak wrocławscy rajcy i ławnicy potępiali niegodną i niehonorową ich zdaniem postawę swojego członka, odmawiając z nim, a także z jego synem dalszej współpracy. Zachowanie radnych nie podobało się królowi czeskiemu do którego Wrocław w owym czasie należał a których mimo licznych upomnień nie mógł nakłonić do zmiany stanowiska. Zniecierpliwiony owym postępowaniem nałożył na Wrocław karę w wysokości 100 marek czystego srebra. Ponieważ miasto nie kwapiło się z zapłatą, tytuł egzekucyjny trafił w końcu do księcia Bartłomieja z Ziębic. W taki to sposób miał on uzyskać pretekst do rabunków i napadów na wrocławskie dobra, co skończyło się dla niego klęską pod Kątami.

http://www.katywroclawskie.gmina.pl/przewodnik/kacik_historyczny/bitwa_pod_katami_14._10._1512_r./?PHPSESSID=e6942e49c85d782426d06206f167dc6a


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 12:56 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
:1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 2 grudnia 2006, 13:20 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 3 sierpnia 2004, 15:43
Posty: 266
Lokalizacja: Kreis Allenstein
O jakim to biesiadnym obyczaju pisze Krzysztof Opaliński herbu Łodzia , narzekając na zarzucenie tego zwyczaju?

„Dość, że tymi czasy nie krają nożami
O b r u s ó w przed takimi, jak przedtem bywało,
Teraz bodajby który o b r u s został cały,
Ale ty cyt i ja cyt. Wiemy na się obie,
Jeśli o b r u s pokrajesz, pokraję ja twoją
Gębę...”
[/b]

nie wiem czemu ale "programik"nie chwyta takiego słowa jak - http://pl.wikipedia.org/wiki/Obrus, uważając go za błąd ortograficzny :jump
Jeszcze jedna próba
Cytuj:
Obrus
Z Wikipedii
Skocz do: nawigacji, szukaj

Obrus to tkanina używana do przykrycia stołu, zwykle na czas posiłków.

Bardziej kosztowne obrusy wykonane są z jedwabiu, lnu czy koronki.


Ostatnio edytowano sobota, 2 grudnia 2006, 16:12 przez Dietrich, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1397 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 94  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL