Teraz jest środa, 8 kwietnia 2026, 06:28

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Co jest największym zagrożeniem i jak się z tym obchodzić?
PostNapisane: poniedziałek, 12 lutego 2007, 15:46 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): piątek, 1 grudnia 2006, 19:16
Posty: 4
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Witam! Jestem początkującym poszukiwaczem. Nie byłem jeszcze na żadnych wykopkach z prawdziwego zdarzenia ponieważ obiecałem sobie, że nie pójdę dopóki nie zdobęde odpowiedniej wiedzy. Oto mam kilka pytań: Jak unikać wykopywania niebezpiecznych przedmiotów (miny, granaty moździeżowe). Co jest najniebezpieczniejsze i jak z tym postępować. Podobno zapalniki pocików moździerzowych moga być niebezpieczne nawet po 60 latach leżenia w ziemi...Domyślam się, że jak nie wiemy co wykopujemy to należy postępować z tym jak z przedmiotami potencjalnie niebezpieczymi...więc jak dokładnie? ;) P.S w temacie samych militariów siedzę już jakiś czas i (chyba) nie jestem juz laikiem... Natomiast wolę zorientować się w temacie ich wydobywania żeby było bezpieczniej itd itd. Pozdrawiam ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 12 lutego 2007, 16:01 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2005, 10:01
Posty: 701
Lokalizacja: gdzie chcę
Najlpepiej będzie po prostu zapoznać się z informacjami zawartymi na forum. Niejeden już raz podobny wątek był poruszany - trzeba je tylko odnaleźć. A uwierz mi, że z tego, co tu przeczytasz można by niejedną książkę napisać:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co jest największym zagrożeniem i jak się z tym obchodzi
PostNapisane: poniedziałek, 12 lutego 2007, 16:02 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 2 października 2005, 20:27
Posty: 612
kaziu napisał(a):
Witam! Jestem początkującym poszukiwaczem. Nie byłem jeszcze na żadnych wykopkach z prawdziwego zdarzenia ponieważ obiecałem sobie, że nie pójdę dopóki nie zdobęde odpowiedniej wiedzy. Oto mam kilka pytań: Jak unikać wykopywania niebezpiecznych przedmiotów (miny, granaty moździeżowe). Co jest najniebezpieczniejsze i jak z tym postępować. Podobno zapalniki pocików moździerzowych moga być niebezpieczne nawet po 60 latach leżenia w ziemi...Domyślam się, że jak nie wiemy co wykopujemy to należy postępować z tym jak z przedmiotami potencjalnie niebezpieczymi...więc jak dokładnie? ;) P.S w temacie samych militariów siedzę już jakiś czas i (chyba) nie jestem juz laikiem... Natomiast wolę zorientować się w temacie ich wydobywania żeby było bezpieczniej itd itd. Pozdrawiam ;)


Powiem, tak: "rozrywek" nie da się uniknąć, można jedynie podejrzewać, czy np. w danym miejscu jest jakiś pocisk, itp., np. gdy wykrywka straszliwie wyje.
Przede wszystkim zawsze kop ostrożnie, powoli i obkopuj przedmiot, nigdy nie kop w sam środek sygnału. Jesli natrafisz na "rozrywkę" to nie dotykaj, nie bierz w łapy!! Zakop z powrotem, lub najlepiej zgłoś odpowiednim służbom. A jak nie wiesz czy, to co wykopałeś jest bezpieczne, wygląda podejrzenie to zostaw lepiej w lesie, ew. zrób zdjęcie i zamieść tu na forum to Ci powiemy :)
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 12 lutego 2007, 18:42 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Dobrze ze duzo czytasz to podstawa bo najwiekszym zagrozeniem jest brak wiedzy o tym cio wykopujesz. najlepiej poczatki czy tez pierwsze kroki stawiac z kims doswiadczonym, nie walic lopata na oslep zwlaszcza w lesie, gdzie prawdopodobienstwo jest wieksze ze wykopiesz jakiegos syfa.
Jak sygnal duzy wiekszy niz drobnicowy kopac ostroznie z duzym marginesem bezpieczenstwa
pozdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 13 lutego 2007, 02:32 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
A przede wszystkim zacznij od pól ornych i na nich pochodź ze 2 lata to raz że się wprawisz, dwa że poznasz troche ludzi a trzy że może Ci się spodoba chodzenie po polach i monetki itd a nie militaria.
Dużo bezbieczniejszy temat


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 13 lutego 2007, 02:37 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Najniebezpieczniejsze sa głupie pomysły i tych najbardziej się wystrzegaj. Zdrowy rozsadek nie pourywa Ci rąk nawet jak znajdziesz niewypał.
Pozdrawiam i życzę owocnych poszukiwań.
FDJ


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 15 lutego 2007, 12:07 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): czwartek, 2 listopada 2006, 21:29
Posty: 18
Lokalizacja: kuj-pom
Jak próbowano mie zwerbować na militarne wykopki do lasu,to zadawałem zawsze pytanie; czy nie będę latał jak bajkowy baron Minhauzen na kuli armatniej. Dzisiaj wiem że przydomowa piwnica, szopa nie jest miejscem skladowania i kmbinowania przy "rozrywkach".chyba nie będziesz tego kolekcjoniwał.? Zachowaj pełen szacunek do znaleziska,i zapamiętaj post Starogwardzisty a włos Tobie z głowy nie spadnie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 15 lutego 2007, 19:10 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam , pozdrawiam .

Co jest najgorsze ?
- rutyna
- pospiech
- nie wiedza
- brak ostroznosci i rozsadku

Co jest dobre ?
- czytaj powyzej i stosuj przeciwnosci
- kop tak jakbys "bawil sie" rojem szerszeni , ktore posprzeczaly sie z osami o sloik miodu - unikniesz ewentualnych wypadkow i uszkodzen fantow .


Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 29 września 2008, 19:03 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam, pozdrawiam.

Przepraszam kolegow za "odgrzewanie" postu ale osobiscie uwazam iz jest dosc wazny dla nas wszystkich a zwlaszcza dla poczatkujacych, naszego zdrowia oraz zycia. Bedac swego czasu w lesie mialem sygnalek na kolor wiec kop, kop ... i dolek sie poglebial. Jak widac na zalaczonej nizej fotce "ciachalem" dziurke nie centralnie nad fantem a troche z boku. Ladownica skorzana w stanie agonalnym ... ciekawy fant.

Jednak "cos" mnie tknelo ... moze usmiejecie sie ale przypomniale mi sie scena z "Czterech pancernych" krecona bodajze w twierdzy Klodzkiej gdzie ktorys z wojakow chcial jakis pistolet tak po prostu sobie podniesc ... Nie wiem jak to okreslic czy nazwac ... po prostu "dzwonki" mi zagraly i ... ostroznie podlubalem paluszkami pod ladownica.

Wiec prosze ... kopcie/kopmy ostroznie bo licho nie spi.

Pozdrawiam - Piotr


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 29 września 2008, 19:36 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
No i co było pod ładownicą ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 29 września 2008, 19:55 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
ładownica polska (lebel) a pod ładownicą widać polskie jajko... :D
pewnie poza tym był jeszcze bagnet...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 29 września 2008, 20:18 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 30 stycznia 2006, 10:40
Posty: 697
Lokalizacja: Sandomierz
ja myślę że nie same kopanie jest niebezpieczne chociaż kolega kiedyś kopał zamaszyście w twardej ziemi i tak przywalił w pocisk że aż mu zagiął zapalnik na szczęście trochę z boku ,stary poszukiwacz dosłownie i w przenośni
:) a rutyna zgubiła już wielu.Nie wspomnę o oszołomie który wywoził na złom granaty mozdziezowe a zapalniki odrąbywał siekierą itp...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 29 września 2008, 20:36 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3317
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ale ktoś na Ciebie Saper pułapkę zastawił :o !Rozumiem,że granat nie miał zawleczki i przyciśniętą łyżkę? Ale się przeliczył, że trafił na Sapera :1 PZDR


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 29 września 2008, 20:49 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 lipca 2008, 21:27
Posty: 268
Lokalizacja: Let. Nowy Jadów // Mazowsze
Też kiedys miałem przygode z kopaniem bo łażąc sobie po lasku gdzie znalazłem pare łusek złapałem nagle wiekszy sygnał oczywiscie mój niezawodny MD pokazał kolorek ;)
wiec kopie kopie i kopie a tu nic wiec chciałem dziurke sobie troche rozszerzyc żeby było łatwiej kopac i jak nie przywale w granat F1 i to w łyżke. Normalnie w ciagu sekundy wskoczyłem do starej ziemianki znajdujacej sie około 50 m dalej i oczeiwałem wybuchu. który na szczescie nie nastąpił. Tylko że jeszcze musiałem ten fancik zakopac spowrotem :n
Ale na szczescie również nic sie nie stało a żeby nikt tu wiecej nie kopał jakies 30 cm nad granatem zakopałem puszek pare.
Choc musze przyznac że do konca dnia byłem roztrzesiony.
POZDRO


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 29 września 2008, 21:08 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
zapalniki w F1 jak i spłonki w mosięznej amunicji juz raczej nie zadziałają. Wilgoć zrobiła swoje. Co innego jezeli chodzi o zapalniki i ładunki z pocisków czy bomb wszelkiej maści bo te mogą wybuchnąć i to nie bynajmniej dlatego, że zapalnik zadziała. Przyczyna leży po stronie przemian chemicznych zachodzących w materiałach wybuchowych jak i inicjujących.
Po 60 i więcej latach wytracają się wszelkiego rodzaju zwiazki bardzo czule na wstrząsy typu pikryniany czy nitrogliceryna.
Zadziałać tez mogą spłonki w amunicji strzeleckiej gdzie łuski są stalowe. Tajemnica ich sprawności leży w tym, iż były one lakierowane co skutecznie je izolowało od czynników zewnętrznych.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL