india napisał(a):
Drogi Panie Ponury ( z obrzydzeniem to piszę, ponieważ nie jesteś wart tego niku). POnury, czyli major PIwnik- zastrzeliłby każdą kanalię, która donosi na swoich.
Czy niektórzy Policjanci popełniający przestępstwa to tzw. "swoi" ? Czy to powód,aby tolerować albo kryć popełniane przez nich przestępstwa? To Policja. Jak można w ogóle coś takiego tolerować?
india napisał(a):
Może TY jeszcze nie doniosłeś..ale publicznie nawołujesz do pisania anonimów i kierowania spraw do BSW.
A gdzie poza prokuratorą powinno się zgłaszać takie sprawy jak nie do BSW? To są przestępstwa, czy ty wiesz co to jest przestępstwo?
india napisał(a):
jeżeli Policjant pobije sprawcę, który wczesniej wyrwał babci torebkę z emerytura pobrana z banku i złamał jej przy tej okazji kości np. przedramienia i spuścił ją po schodach w dół -i taka łachudra ( ten sprawca) - się na to zażalił -to wtedy wchodzi BSW.
Co to za metody? Milicja już dawno się skończyła. Jak można w ogóle coś takiego pochwalać? Policjant jest od zebrania dowódów kradzieży dla prokuratora(prowadzenia sprawy), a nie wymierzania jakieś chorej sprawiedliwości. Od tego jest chyba sąd, czyż nie?
india napisał(a):
Jestem pewna, że większość z Was Forumowiczów- tak samo jak ten potencjalny Policjant potraktowałby sprawcę. Ale...nad Wami-czuwa tu taki Ponury..
Co to za bzdurne porównanie? Różne sprawy prowadziłem, ale nigdy nie wpadłem na pomysł, aby bić czy znieważać podejrzanego lub świadka. Skąd ty się urwałaś? Znasz coś takiego jak kodeks karny czy kpk?
india napisał(a):
Proponujacy donosy do BSW - w środowisku Policjantów traktowane jako już nie śmieć..ale szambo. Gratuluje Ponury - nisko upadasz.
Bzdura. Nie znasz tego środowiska skoro piszesz takie rzeczy. Donosy w tej firmie to codzienności. Poczytaj na cytowanym przez siebie forum ifp.pl odpowiednie tematy :)
india napisał(a):
Analizując ton Twoich wypowiedzi należy stwierdzić, że jesteś POlicjantem mającym staż służby tak długi jak gwarancja na wodę sodową.
Niestety, przykro mi, ale nie trafiłaś z tymi bzdurami. Mam już jedenaście lat służby :) Wspominałem jedynie o uwaleniu poszukiwaczy zajmujących się odnajdywaniem oraz handlem bronią, częściami broni oraz materiałami wybuchowymi. O żadnej premi nie mówiłem ani słowa.
india napisał(a):
CZy opłaca się być "świnią" za takie niestety judaszowe srebrniki.
Moim zdaniem opłaca się być policjantem, mającym czyste ręce. Także wielu moich kolegów tak uważa. Nie wiem skąd wzięłaś tą "świnię". Czy wywiązywanie się ze swoich obowiązków to powód aby kogoś nazywać "świnią", "taboretem" itd. Co to za poziom prostactwa twój oraz twoich kolegów?
india napisał(a):
W wypowiedziach Twoich zamieszczonych na tym forum-jest masa niekonsekwencji i nielogiki. Raz piszesz iż prowadziłes dwa dochodzenia w sprawie uzycia broni i wykorzystania materiałów wybuchowych , a tego tego samego dnia -w innym watku piszesz-= , że wlepiasz mandaty poszukiwqczom. Najpierw sugerujesz, że jesteś dochodeniowcem...
Nie wiem, skąd masz jakiś taki dziwny tok myślenia. Gdzie tutaj brak logiki? Można najpierw pracować w patrolu ileś lat, potem robić dochodzenia i śledztwa, potem kryminalna i znowu patrol, ale po cywilnemu i co w tym dziwnego?
india napisał(a):
A potem -piszac o mandatach oraz raportach dowódcy zabezpieczenia dajesz dowód , iż nie jesteś żadnym dochodzeniowcem, lecz Policjantem z Oddziałów Prewencji, lub Kompani patrolowo-Interwencjyjnej.
Nie trafiłaś. Bardzo mi przykro :)
india napisał(a):
wypowiadając się na tym forum i ujawniając publicznie iż prowadziłes ( w co nie wierzę, bo łżesz! ) takie lub inne postepowania dotyczące uzycia broni palnej ze skutkiem śmiertelnym i uzycia materiałów wybuchowych w innej sprawie - ujawniasz tutaj conajmniej tajemnicę służbowa.
Fakty te są znane i odpowiednio w 1998 roku i 2000 roku zostały ujawnione w wypowiedziach dla prasy przez rzecznika prasowego KMP Gdańsk i KMP Gdynia. Nie powiedziałem nic nowego. Poczytaj sobie proszę co to jest "tajemnica służba", "informacje poufne" itd. w odpowiednich ustawach, rozporządzeniach oraz wytycznych KGP.
india napisał(a):
ekspertyzy biegłych-które równiez sa conajmniej poufne.
Ekspertyzy biegłych nie mają nic wspólnego z ustawą o ochronie informacji niejawnych. Poufne? Skąd ty to wytrzasnęłaś :)
india napisał(a):
Twoje wypowiedzi panie Ponury -kwalifikuja sie do zainteresowania przez BSW.
A w życiu :1