|
Szczerze mówiąc nie potrafię wydatowac hangarów na Bemowie, w tym należących dawniej do WAT i byłego 103 Pułku MSW. Znam ich konstrukcję, byłem wewnątrz, robiłem zdjęcia, jednak nie potrafię. Na pierwszy rzut oka wyglądają jak Stelle, jednak brakuje im tego, z czego one słynęły: autonomii. Każdy hangar na Okęciu, we Lwowie, w Krakowie, w Małaszewiczach, miał własną niezawodną kotłownię, która nie tylko dawała ciepło, ale też "siłę". Chyba nawet na Twoich zdjęciach to widac, niepozorne ciemne kominy stojące jakby za hangarem. Wiadomo, że wszystkie instalacje Okęcia zostały przez Niemców zniszczone. Hangary nie nadawały się do niczego i zostały rozebrane. Może ich jednak nie złomowano? Wszak wieża ciśnień, a w zasadzie jej stalowa konstrukcja nośna, leżała bezpańska do lat siedemdziesiątych tam, gdzie teraz na rogu 17 Stycznia i Żwirek stoi niewielkie osiedle. Dopiero jego budowa zmusiła władze do uprzątnięcia terenu, bo pewnie relikt leżał by nadal. Wiadomo skąd inąd, że poniemieckie hangary na poniemieckich lotniskach były demontowane, a ich konstrukcje nośne przemieszczane. W ten sposób zakłady WSK w Świdniku rozpoczęły produkcję w hangarze przeniesionym z Krzesin. Inny fakt: podczas remontu jednego z hangarów PLL LOT (bodaj nr 2) odnaleziono na elementach konstrukcyjnych niemieckie napisy, a głębsze drążenie tematu ujawniło pochodzenie z obecnego zachodniopomorskiego. Nieoficjalnie mówiło się o Bagiczu, ale któż to teraz zweryfikuje?
Nie mam zdjęc powojennych Bemowa i nie wiem jakie hangary tam stały (o ile w ogóle jakieś). Mam Bielany i wiem, że jedyny hangar nie został przed zakończeniem wojny przez Niemców ukończony. Przypuszczam, że Bemowskie hangary mają jednak pochodzenie poniemieckie i stanowią zbieraninę z różnych miejsc (wyglądają podobnie, ale różnią się w detalach). Czy któryś z nich jest Stellą? To mogły by wyjaśnic chyba tylko pomiary, a takowych nie zrobiłem.
Na koniec ciekawostka: w 1939 Luftwaffe zbombardowała Rakowice. Zniszczono tylko jeden z bodaj pięciu hangarów, numer 4. Chyba tylko przewrotnośc losu spowodowała, że tylko on (po wyremontowaniu rzecz jasna) stoi nadal. Mieści się w nim Muzeum Lotnictwa Polskiego. I nawet nie wiem, czy to jest jedyna ocalała stella?
|