Mała nowość u mnie, w sumie całkiem niecodzienna ... :)
Całkiem niedawno wpadł mi w ręce pamiętnik porucznika Z.J, d-cy kompanii jednego z pułków Strzelców Kaniowskich z centralnej Polski. Oficer ten zaczął go pisać 23 sierpnia 1939 roku, całość podzielona jest na cztery części: mobilizacja, wojna, niewola w Polsce, niewola w Niemczech. Wedle przekazu pierwotnie pisał na kartkach, a dopiero będąc w Offlagu IVC zdobył niemiecki zeszyt i przepisał całość. Na okładce zeszytu widnieje stempel Offlagu, sam zeszyt jest niemiecki. W tym co udało mi się kupić, zachowało się około 100 kartek obejmujących całą część I i większość częsci II. Wspomnienia urywają się na dacie 18 września - brakuje dalszej części zeszytu - niestety nie wiadomo mi czy jest to efekt obozowej cenzury, czy powojennych losów pamiętnika. Z tego co jeszcze mi wiadomo, owy porucznik w latach 70-tych po bardzo długiej weryfikacji został nagrodzony VM za Wrzesień 1939. Lektura obłędna jeżeli chodzi o treść ... wszystkie inne wspomnienia jakie czytałem obarczone były chyba toną zabiegów cenzury czy stylistycznych. Tu jest chaos, dramat i piekło. Żadnych upiększeń czy niedopowiedzeń ... jeżeli ktoś z Was miał okazję czytać "W stalowych burzach" ("Im Stahlgewittern", znana też jako "Książę Piechoty") wydane w Polsce dwukrotnie wspomnienia porucznika niemieckiego Ernsta Jungera to to jest coś w tym stylu, tyle że dla mnie o wiele bardziej dramatyczne bo to Polska i to w części w której mieszkam, a nie front zachodni 1914-1918.
Wrzucam tylko 3 fotki, bo być może z czasem będe chciał wydać ten pamiętnik w formie jakiejś małej książeczki ...
[ img ]
[ img ]
[ img ]