marek123 napisał(a):
ok Paweł ale moze jakies konkretne tytuły, wykazy itd. Bo to co podałes to suche fakty.Te info trzeba by jakoś potwierdzic, zweryfikowac, poddac badaniom krytycznym.
Marek mogę zacytować tobie paragrafy tytuły dokumentacji i co to da, nic, bo i tak tego nie zrozumiesz dokąd sam tego nie przeczytasz szczegółowo, ja tobie tego nie wytłumaczę sam musisz do takich wniosków i informacji dojść, ja mogę tylko tobie podpowiedzieć gdzie szukać za ciebie tego nie zrobię, ja chciałem wiedzieć to i znalazłem nikt mi tego na talerzu nie podał. Jeśli naprawdę chcesz się dowiedzieć coś w temacie masek polskich II RP zapraszam do Biblioteki Wojskowej i Archiwum w Rembertowie, zobaczysz ile taka wiedza kosztuje czasu i pieniędzy, jedna kartka A4 to koszt odbicia 10-25 zł, jednego zdjęcia skan to 50- 120 zł jesli ci dadzą to odbić a przy tym musisz się napocić aby to co ciebie interesuje znaleźć w setkach teczek które się tam znajdują to jest dziesiątki godzin siedzenia i przerzucania papierów i wypisywania linijek które akurat ciebie interesują. Ja aby wydać swoją publikacje na temat "Masek produkcji Polskiej w Wojsku Polskim 1924-39" w 2005 roku i aby do niej zdobyć dokumentacje zdjęcia musiałem strącić kilka set godzin na dojazd i poszukiwania jej i naprawdę sporo kasy. Jak interesuje ciebie temat i chłonny w nim jesteś wiedzy to wiesz jak mnie znaleźć podam tobie gdzie znaleźć wszystko to co ja wiem w temacie masek przeciw gazowych produkcji polskiej II RP, podam tobie kierunek szukania i jak to wszystko przejrzysz i przeczytasz to wtedy podyskutujemy. Jeśli i ktoś inny też jest zainteresowany to podam jak znaleźć i gdzie szukać informacji. Numer GG jest poniżej każdego postu. Co do raportówki zapraszam do czytania lektur a nie domyślania się i przypisywania przedmiotom tego czym nie są, z informacją na temat raportówek, mapników, pasów i innych elementów oporządzenia jest wydane kilka publikacji które dokładnie określają jak ona wyglądała i nawet wypisane są firmy kto je wykonywały np.: Polski mundur w Wojsku Polskim 1918 -1939 H .Wielecki lub publikacje w postaci zeszytów wydawane w Londynie. Wiedza jest w całym zbieraniu potęgą bo bez niej ani rusz ale nikt wam jej nie poda na talerzu trzeba naprawę się natyrać aby ja posiąść.
I jeszcze na koniec ja jak coś pisze to nie wysysam tego sobie z palca lub fantazjuje tylko pisze to co inni kiedyś napisali i zrobili przedemną i są autorytetami wiedzy o tym temacie, jak i na podstawie zdjęć i dokumentacji. Ja na tym forum nie chce nikomu nic udowadniać ani gasić argumentami, tylko w postaci postów i zdjęć podzielić się informacją którą zdobyłem przez te lat zbierania a na tym forum nie widzę nikogo kto by chciał się swą wiedzą podzielić. Sami sobie odpowiedzcie czy wasz interesuje wiedza czy domysły które do niczego nie prowadzą czy przyklejenie łaty osobie która się wiedza z wami dzieli. I jeszcze taki wniosek z mojej strony czy ktoś kiedyś naprawdę od początku tematu tu w swych wypowiedziach opierał się kiedykolwiek na dokumentacji argumentując wiarygodność informacji które pisze czy na tym co usłyszał bo na razie nic takiego nie znalazłem. Na tym konicze temat dyskusji i zarazem sensacje jaką zwęszył kolega S.CZ.
Ta raportówka to produkcja 1946-47 jak i pas z tych samych lat.