_HeinRicH_ napisał(a):
twoje slowa mnie nie obrazaja ale :
po pierwsze spodnie ktore posiadalema ktore zostaly sprzedane, z informacji ktore zdobylem byky wz.36 do bluzy drelichowej wz.36 co za tym idzie pezypuszczam, ze musialy istniec jakies wczesniejsze modele wiec NIE SA TO TE SAME spodnie.
po drugie spodnie ktore mialem w pierwszej kolejnosci zaoferowalem czlonkom sekcji polskiej tego forum bez wiekszego zainteresowania
po trzecie kupuje znaczan wiekszosc rzeczy do swojej kolekcji za rynkowa cene a za ten chce rzeczy te bedace w moim posiadaniu rowniez sprzedac za rynkowa cene
po czwarte pytajac o cos nie reklamuje tego a jedynie staram sie zdobyc jakas minimalna wiedze
po piate to forum z tego co mi wiadomo jest miedzy innymi by chco minimlna wiedze z niego zdobyc i z takiego zalozenia wychodze
po szoste NIGDY nikogo nie podkupilem i nie zamierzam tego robic w mysl przyslowia " nie rob innemu co tobie nie mile"
po siodem spodni nie kupilem za 700zl tylko za 1000zl wlaczajac to koszty przesylki !!! to ze osiagnaly wartosc jaka osiagnely to juz nie moja wina - kazdy mial okazje je licytowac ( i tak sporo osob ze swiatka polskiej militarystyki stwierdzilo ze jak na tak rzadki fant cena nie byla wcale zawrotna )
teraz mam nadzieje ze nikt z was sie nie obrazi za to co za chwile napisze ale musze to napisac bo zaczyna mnie szlak trafiac z ta kogucia menatlnoscia ktora mozna tu w tym watku polskim spotkac :
to, ze ktos wystawil cos i oczekuje ceny rynkowej ,a nie odda tego za flaszke to nie znaczy ze jest zly , a jesli cie to tak boli bo jestes sknera albo cie nie stac to przestan zbierac . mnie rowniez na wiele rzeczy zwiazanych z kolekcjonowaniem niemczyzny nie stac, bo ceny sa jakie sa ,ale to nie powod zeby jezdzic po innych ludziach i mysli wyzywac ich od cwaniakow .niejednokrotnie bylem bardzo zadowolony, gdy udalo mi sie zdobyc cos dosc tanio , ale takie sytuacje nie zdarzaja sie zbyt czesto .nie powinienes obwiniac sprzedajacych jakis towar ,ze tak malo rzeczy zwaizanych z WP przetrwalo do dzis - to wina tych, ktorzy nie potrafili o nie zadbac badz wykorzystywali do celow zwaizanych nie koniecznie z ich pierwotnym przeznaczenie - wszytsko to bylo wynikeim biedy i ubostwa. wszystko drozeje nawet miliataria - szeroki dostep do internetu powoduje ze ludzie kupuja i sprzedaja, a co za tym idzie ceny rosna - taka jest juz koleij rzeczy . ty zamiast cieszyc sie , ze co raz wiecej rzeczy sie odnajduje badz ludzie zaczynaje takie rzeczy sprzedawac , a nie palic w piecach to efekt wlasnie zdobywania wiedzy , miedzy innymi dzieki takiemu forum jak to. najwidoczniej nie potrafisz tego doecenic.
jesli tak bardzo cie calosc to wszystko boli to proponuje zalozenie wlasnego forum tematycznego dotyczacego militarystki polskiej - od najdawniejszych czasow po wspolczesnosc.
jesli tak rozwazasz kasowanie swojego watku badz zdjec to polecam to zrobic. to pokaze jak egoistycznie myslisz.
fullriede rowniez zaprzestal pisywania na tym forum ale swego watku nie skasowal.
zawsze dobrze popatrzec na piekne polskie kolekcje militarystki polskiej bo jakby nie bylo to czesc naszej historii.
ja jak dalej pojdzie i wszytsko beda SIE TAK OBURZAC OSKARZAC O BOG WIE CO tez przestane tu pisac i zagladac - tyle ze jak chce pomagac w zdobywaniu informacji jak zreszta wieksza czesc forumowiczow a nie wprzeciwienstwie do poniektorych elemntow w tym polskim watku utrudniac zdobywanie wiedzy tak by mogli zdobyc wszytsko co tylko mozliwe z polskiej mysli technicznej okresu II RP - pamietajcie o tym ze do grobu ani na tamten swait ze soba tego NIE WEZMIECIE !!!
Heinrichu:
- przeczytaj na spokojnie moją wypowiedź tą i poprzednią,
- przemyśl i ew. odpisz
Nie pisałem do nikogo konkretnie. Wyraźnie zaznaczyłem - że podane przykłady, to tylko ekspozycja wielu zjawisk. Co poradzę, że akurat nawinąłeś się i biedny Ariks również - przeciez to nie o to chodzi, żeby cokolwiek komuś ubliżać. Po prostu to dobry przykład. Prywatnie nic do nikogo nie mam i życzę Wam jak najlepiej. Każdy ma prawo do samostanowienia i do dysponowania swoim majątkiem. Warto żeby ten fakt był zauważalny.
Odwiecznym prawem właściciela przedmiotu jest możliwość jego sprzedaży za dowolną cenę - taką jak sobie wymyśli. Kupiec też ma prawo wydać ile mu się żywnie podoba. Jeżeli już jednak odniosłeś się do tego prywatnie, choć w sumie nie wywoływałem Cię do tablicy, to pozwól, że Ci odpiszę. Widzę pewną niezgodność w Twoim rozumowaniu. Nikt Ci nie każe, ani nie sugeruje i nie oczekuje aby cokolwiek oddawać, za flaszkę. Nie do końca jednak rozumiem, te zapewnienia o szlachetności zamiarów, piękne wiersze o tym, że to polskie i że zawsze chciałeś to zbierać itp itd ... Wielu z czytających omalże nie uroniło łezki na myśl o tym jak dzielnie ściągasz te biedne polskie rzeczy do Ojczyzny ryzykując i poświęcając tak wiele. Nagle jednak po prostu to sprzedajesz, a kupuje - jeszcze prościej - najlepszy oferent. Kolego ... po cóż więc ta szlachetna otoczka, jak to po prostu najzwyklejszy biznes jaki codzień widać na ulicach ? Czy to coś wstydliwego, że ktoś chce zarobić sobie uczciwie kupując coś okazyjnie i znajdując kupca płacącego krocie ? Nie. Tak robią miliony codziennie. Także w zupełności nie rozumiem po co ta cała maskarada, która się tutaj pojawia. Wystarczy powiedzieć wprost - temat mnie nie interesuję, interesuję mnie kasa - chcę to po prostu sprzedać za najwyższą możliwą sumę i nikt by nawet uwagi nie zwrócił. To szara codzienność - najzupełniej normalna.
Nie tłumacz się proszę, bo nikt tego o Ciebie nie oczekuje i w ogóle nie ma takiej potrzeby. Odezwałem się bo po prostu interesujący wątek pasjonatów historii WP, który kiedyś pozwoliłem sobie zalożyć na forum PS zmienił się w pewnym momencie w giełdę. W giełde ogłoszeń, darmowych opisów a później w słup reklamowy ... szkoda że nie z przekierowaniem na allegro. Brakowało tylko sprzężenia z bankiem i PayPalem. Stąd pewna irytacja, bo troszkę to przypominało akwizytora, który wpierw zaczepia przechodnia na ulicy, później pyta czy nie wie jak można dojść do Kina Polonia, a później na odpowiedź potwierdzającą mówi "to cudownie, bo właśnie mam tu dla Pana karnet na pół roku". Nieprawdaż ? Jakbym chciał kupić karnet to poszedł bym prosto do kasy, a nie wchodził na forum pasjonatów.
Na tym forum piszemy po polsku. Interpunkcja, stosowanie odpowiedniej składni i czystości wypowiedzi jest też po częsci oznaką szacunku dla czytających - to też warto zauważyć. Pozostałych fragmentów nie komentuje, bo w sumie nie ma czego. Co do publikacji zaś ? Napisałem kilkanaście artykułów, w celu propagowania tematu, założyłem kilka stron tematycznych, obecnie pracuję nad książką poświęconą piechocie WP ... i tyle w temacie. Przy okazji podziękowania dla Ariksa za możliwość użycia zdjęć jego autorstwa. Dobranoc.
Dodam jeszcze, bo widzę że w między czasie niepotrzebnie skoczyło ciśnienie Ariksowi - Arku nie dziw się, że Ci nie odpisywałem na forum, bo cóż ? Sam byłem zainteresowany zakupem. Chyba nie jest w tym nic dziwnego, że widząc jeden z kilku egzemplarzy w życiu na oczy widzianych nie mam ochoty trąbić na około cóż to naprawdę jest. Czy widząc coś ciekawego na aukcjach wklejacie wszędzie linki pisząc dlaczego to Was zainteresowało ? Nie. Panowie - żeby już zbędnie nie podbijać sprawy - nie ma o czym rozmawiać, Ariks nie bierz nic do siebie bo moim zdaniem w 100% działasz OK. Temat Cię nie interesuje i sprzedajesz. Zrobiłbym dokładnie tak samo.