maxikasek napisał(a):
Ja rozumiem, że Polacy mają we krwii ginąc tysiącami w różnych bzdurnych powstaniach "dla honoru"
Rozumiem Twoje zdanie odnośnie okrągłego stołu ale nie możesz określać ,że wybuchy powstań w Polsce uświęcone krwią poległych były bzdurne, wszystkie miały konkretne powody aby zaistnieć.
Powstanie Kościuszkowskie trwające od 24 III do 16 XI 1794,przeciwko Rosji a następnie Prusom,przyczyny :
- Główną przyczyną wybuchu powstania był II rozbiór Polski, oraz groźba kolejnego podziału kraju pod rządami targowiczan a dokładnie pod okupacją rosyjską.A także sprzyjająca sytuacja międzynarodowa,dążenie do uzyskania pomocy od Francji,kryzys gospodarczy w RP,działalnośc konspiracyjna,działalnośc emigracji politycznej,wpływ ideologi liberalizmu,konserwatywne nastawienie szlachty.
"Drugi rozbiór Polski stał się nie tylko końcem państwowości, ale i gospodarki. Wprowadzona przez zaborców rabunkowa eksploatacja ówczesnego przemysłu i obciążenie wsi wysokimi kontrybucjami spowodowało upadek polskich manufaktur i banków. Szybko rosły ceny żywności. Warszawa stała się wkrótce najdroższym miastem w Europie. Ludność popadała w coraz większą nędzę. Nie było czym opłacać urzędników, wojska i dostawców. Nastroje pogarszało rozkradanie majątku narodowego przez dygnitarzy targowicko-grodzieńskich. Ich pysznienie się bogactwem powodowało rosnącą nienawiść uzewnętrznianą w pieśniach rewolucyjnych, plakatach i żądaniach ukarania targowiczan. Szczególnie wrzenie powstało w szeregach wojska polskiego. Rządy targowiczan przywróciły władzę hetmanów, co postawiło młodych oficerów w opozycji, a tym samym skłoniło do udziału w spiskach powstańczych. Szczególnie aktywni byli ci, których pozbawiono orderu Virtuti Militari i nabytego w wojnie 1792 r. stopnia."
To jest tylko jeden z przykładów przyczyn wybuchu powstania,i jak sam widzisz było ono podparte konkretnymi argumentami ZA,więc na pewno nie należało jak to określasz do bzdurnych.I tak jak większość powstań w Polsce które miały jakieś cele i dokładne przyczyny a nie tylko dla "honoru" jak to określiłeś.
Sprawa Żydów podczas II Wojny Światowej i ich losy za pewne będzie się toczyć jeszcze długimi latami , na pewno będą nie jedne burzliwe dyskusje na ten temat.Historia zapisała takie a nie inne fakty , i nikt tego nie podważy i nie zmieni. Nie mam poglądów antysemickich ale uważam ,że narodowość Żydowska podczas II Wojny Światowej i w późniejszych latach ,nie tylko w Polsce,skrzywdziła Polaków za ich ofiarność i narażanie swojego życia za ratowanie ich przed Hitlerowskimi Niemcami.W obecnej chwili nie widzę aby to się zmieniło,zaraz za pewne ktoś napisze ,że my też jesteśmy winni ,bo prowadzimy taką a nie inną politykę kraju itd.
Na koniec dwa teksty które przytoczę odnośnie swojego stwierdzenia które będę podtrzymywał,temat jest trudny ale ja mogę głośno powiedzieć,że taki mam pogląd i się tego nie wstydzę i tematu nie unikam chowając głowę w piasek,abo próbując robić z siebie obrońce bo tak jest wygodnie dla sprawy Żydowskiej.
Apel Żydowskiej Organizacji Bojowej skierowany do Polaków w czasie powstania w getcie warszawskim, 23 kwietnia 1943 r.
„Polacy, Obywatele, Żołnierze Wolności.
Wśród huku armat, z których armia niemiecka wali do naszych domów, do mieszkań naszych matek, dzieci i żon;
Wśród terkotu karabinów maszynowych, które zdobywamy w walce na tchórzliwych żandarmach i SS-owcach;
Wśród dymów pożarów i kurzu krwi mordowanego getta Warszawy – my, więźniowie getta, ślemy wam bratnie serdeczne pozdrowienia.
Wiemy, że w serdecznym bólu i łzach współczucia, że z podziwem i trwogą o wynik tej walki przyglądacie się wojnie, jaką od wielu dni toczymy z okrutnym okupantem.
Lecz wiedzcie, że każdy próg getta, jak dotychczas, tak i nadal będzie twierdzą, że możemy wszyscy zginąć w tej walce, lecz nie poddamy się, że dyszymy, jak i wy, żądzą odwetu i kary za wszystkie zbrodnie wspólnego wroga.
Toczy się walka o naszą i waszą Wolność.
O wasz i nasz – ludzki, społeczny, narodowy – honor i godność. Pomścimy zbrodnie Oświęcimia, Treblinki, Bełżca, Majdanka!
Niech żyje braterstwo broni i krwi walczącej Polski!
Niech żyje wolność!
Śmierć katom i oprawcom!
Niech żyje walka na śmierć i życie z okupantem!
Żydowska Organizacja Bojowa"
Źródło: B. Engelking-Boni, „Powstanie w święto Pesach”, [w:] „Mówią Wieki”, Nr 04/03, s. 27
Fragment tekstu z artykułu pt."Polska pomoc Żydom.Nie muszą nas kochać,ale powinni szanować" Grażyny Dziedzińskiej
Bezwstydne oszczerstwa
"Największą goryczą dla "Bończy", który sam narażał życie w różnych operacjach zbrojnych mających na celu wyrwanie Żydów z rąk hitlerowców i ukrycie ich w szeregach partyzanckich, był fakt, że wielka liczba, m.in. uratowanych przez Polaków Żydów, nie tylko nie ma najmniejszego poczucia wdzięczności, ale jeszcze bezwstydnie rzuca oszczerstwa na Naród Polski. W Polsce tłumaczone są książki jak np. Kosińskiego "Malowany ptak", przedstawiające polskich chłopów jako ciemną, prymitywną, zdegenerowaną masę, bez żadnych ludzkich uczuć. W TVP emitowane są seriale w rodzaju "Wszyscy, których kochałem", pokazujące nieszczęśliwych Żydów i... złych, podłych Polaków. Rozpowszechnia się także tezę, że hitlerowskie obozy zagłady "wyrosły na glebie polskiego antysemityzmu", albo wręcz pisze się o "polskich obozach koncentracyjnych". Stawiany jest też absurdalny zarzut o winie naszego Narodu w zagładzie Żydów.
"Dla pokolenia, które przeżyło koszmar wojny - mówił "Bończa" - oskarżenia, że nasz Naród był obojętny wobec losu Żydów, podczas niemieckiej okupacji, są nikczemne. I w zasadzie na takie obelgi nie powinno się odpowiadać. Nie poruszałbym tego tematu, gdyby te oszczerstwa nie powracały wciąż i wciąż na nowo ze zdwojoną siłą w środkach masowego przekazu. Autorzy tych publikacji wymyślają coraz to inną argumentację, wygodną dla tych - zwłaszcza bogatych i wpływowych Żydów na Zachodzie, szczególnie wielkiej finansjery w USA, którzy mogli ratować swój naród od zagłady i nie uczynili tego. Teraz zaś oczekują, że pokolenie, które ofiarnie ratowało wyjętych spod prawa przez hitleryzm Żydów, powoli wymrze, a naszej młodzieży będzie można wmówić wersję historii, zohydzającą jej ojców i dziadów. Dlatego też musimy wracać do faktów z tamtych lat, aby młode pokolenie poznawało prawdę, a w tym np. o warszawskim getcie.
Dla "Bończy" szczególnie niesprawiedliwe i oburzające były także zarzuty o rzekomej "obojętności Polaków wobec walk w getcie", co niedawno jeszcze "udokumentował" Wajda w jednym ze swych filmów. "A skąd w takim razie - pytał "Bończa" - wzięła się w getcie broń, którą mieli żydowscy bojownicy? Kto ich nauczył się nią posługiwać?". Jürgen Stroop pisał w swoich raportach: "Za przedłużającą się walkę w getcie odpowiadają Polacy, którzy dostarczają broń i pomagają w walce". Tej broni i amunicji, na początku 1943 r. w magazynach AK było bardzo mało. Stanowiły ją głównie resztki zapasów ukrytych po kampanii wrześniowej, częściowo już niezdatne do użytku. Zaopatrzenie drogą zrzutów w tym czasie też było niewielkie. Niezależnie od tych trudności, gdy Żydowska Organizacja Bojowa zdecydowała się na podjęcie walki, dostarczono wszystko, czym dysponowało patriotyczne podziemie. Pomagano w szkoleniu, w produkcji materiałów wybuchowych, przekazano także broń i amunicję w takich ilościach, na jakie stać było polskie organizacje podziemne. Stanowiło to i tak znaczne ryzyko, bo wcześniejsze doświadczenia nie wskazywały na chęć ludności w getcie do podjęcia walki i trudno było przewidzieć, czy ŻOB uda się wpłynąć na radykalną zmianę tej postawy. Wahających się Żydów polscy partyzanci zapewniali, iż w razie wybuchu powstania udzielą pomocy. Tak też było. Podczas walk, specjalnym podziemnym tunelem dostarczano broń, amunicję, ewakuowano ludność. Dokonano kilku akcji, robiąc wyłom w murach, co dało szansę ucieczki znacznej liczbie Żydów. O tych sprawach Żydzi i u nas i w innych krajach świata, dziwnie solidarnie milczą".
Tak więc Polacy nie zostawili Żydów w czasach pogardy i ponurej nocy okupacji samotnych. Złożyli wielką daninę krwi i cierpień w ich obronie. Teraz zaś, jak podkreślał kpt. Wiesław Romanowski "Bończa", nie oczekujemy od nich uznania lub wdzięczności, wymagamy natomiast szacunku dla postawy polskiego społeczeństwa, dla tych wszystkich, którzy oddali życie, niosąc bezinteresowną pomoc bliźnim. "
Pozdr. :piwo :piwo :piwo
ps. jeśli takie są fakty a nie inne, i będę potępiany za ich przedstawianie, i uważany ,że skoro tak mówię to jestem antysemitą,to proszę bardzo możecie tak mówić,i jednocześnie stwierdzać ,że cała historia która się zapisała w dziejach Polski a także ludzkości jest antysemicka...