idol napisał(a):
Jakubo - czemu zalecasz ,,rękawiczki..pomazane farbą od zewnątrz''?
Hmmm, nie wiem może dlatego że nie ślizgają sie w nich ręce? Bo mi w zwykłych sie strasznie niewygodnie kopie. I coś mi na oczy padło bo naturalnie są one powlekane gumą nie farbą :D czyli tzw.wampirki
PREM napisał(a):
Co do uwag uzupełniających powiem, że warto chyba pomyśleć o podświetleniu panela w wykrywce, a co do latarki wygodniejsza jest tzw. ,,czołówka".
Tak podświetlenie to bardzo dobry pomysł. nie wpadłem na to bo w moim korzystam tylko ze słuchu. A co do latarki to "czołówka" jest idealna jeśli chcesz widzieć gdzie chodzisz. Mi chodziło o to że taka z zapalniczek przyda się tylko do poszukiwania fanta. Ja sam mam "czołówke" ale z niej nie korzystam bo z daleka mnie widać a ja staram sie byc niewidoczny;)
PREM napisał(a):
Twój sympatyczny poradnik pomimo że pisany ze szczerych pobudek, trąci trochę poradnikiem ,,jak wejść na pole gdzie kopać nie wolno i kopać do woli" ;) ;)
Czemu nie rozumiem, niektórzy nie mają czasu pokopać za dnia a i tylko w nocy moge poszukać na leśnych traktach które za dnia są uczęszczane a na których mój MD radzi sobie w miare dobrze więc za dużego wyboru nie mam. Nigdzie nie opisuje jak włamać sie komuś na podwórko żeby pokopać :1
SZZ napisał(a):
Nocą, kiedy rozszczekają się wiejskie psy, jest wyjątkowo nerwowo i nieprzyjemnie.
wiem coś o tym bo na najbliższy kilometr od mojego domu przypada koło 80 psów i jak jeden zacznie szczekać to wszystki też zaczynają a wtedy wyłażą ludzie itp.
SZZ napisał(a):
Słuchawki też mają tu duże znaczenie izolując nas od świata dźwięków, a ryk wykrywacza słychać niestety z daleka.
ja mam o tyle dobrze że moge przyciszyć wykrywacz a w słuchawkach nie chodze bo sie czuje niepewnie, i cały czas mi sie wydaje że sie ktoś za mną skrada.
POZDRO