Test napisał(a):
Nie ma reguły. Szukałem kiedyś na karczmie, której nikt nigdy nie czesał, bo zanim pojawiły się wykrywacze teren został ogrodzony, i leży przed oknami obecnego właściciela posesji. Nie znalazłem złamanej monety. Ale to nie znaczy, że na karczmach nie warto szukać, prawda?
A z tymi bykami to bym nie zadzierał, bo mogą cynkować GKZ...
:pa
Test
Prawda.Mam takie miejsce na ktore jestem mocno napalony-przeprawa,komora celna,szwecki szaniec i na koniec gospoda tam stała,aż w 45 roku Rosjanie ją "wykarczowali" ;) .Jest tylko jeden problem przy ktorym te byki to pikuś mały.To miejsce w pobliżu budynku SG,w zasadzie bez wychodzenia,z okna mogli by mnie "odstrzelić" :( .Już nawet sobie pomyślałem że pokręce się tam kilka razy z samym wykrywaczem,beż saperki żeby mnie nie kusiło do kopania,może się oswoją przyzwyczają,ba może polubią :) -taki stały nie grożny element krajobrazu...Trzeba będzie chyba sprobować.Właściwie jak nie kopie to co?Co mi mogą? :)