Lipek napisał(a):
kuba_gd napisał(a):
To nie hipokryzja :) to chęć uratowania lasów przed szarańczą
Jak nie jak tak? :) Twoi Koledzy z The Tuna, którzy ryją ziemianki na pełen profil (temu nie zaprzeczysz) są cacy, ale cała reszta to już szarańcza? :)
Jakoś np. w Rumii duża częśc stanowisk już pare lat temu została zrobiona na pełen profil i jakoś nie ma w lesie tragedii, leśnicy nie wyznaczyli nagrody za głowy poszukiwaczy, nie ma społecznych patroli i min - pułapek zakładanych w nieruszanych okopach. Po prostu trzeba umieć się zachowac i po sobie posprzątać, bez względu na miejsce i sposób poszukiwań.
Jakoś miejsca, gdzie kopałem śmietniki (naprawdę głębokie dziury), teraz nie różnią sie praktycznie od otoczenia. Trzeba mieć wprawne oko, aby rozpoznać, gdzie były wkopy. Wszystko można zrobić jak należy, trzeba tylko chcieć.
Odszczekiwac nic nie zamierzam, bo działalność tej ekipy jest dość kontrowersyjna, choc trzeba przyznać, że trafienia mają imponujące.
Teraz mnie tylko upewniłeś że Piszesz o czymś o czym nie Masz pojęcia a tylko słyszałeś.
w Trójmieście jest pewnie z 1000 poszukiwaczy i wszyscy krzyczą to nie My to GRUPPENFUHRER WOLF tfu pomyłka The Tuna.
Czasy się zmieniły , to nie lata 80 i 90 te i teraz rozkopanie na profil co tylko wpadnie pod szpadel
to strzał w stopę oraz wręczanie naszym wrogom oczywistych argumetów przeciwko poszukiwaczom.
To że całe lasy oliwskie zostały zrobione na głębokośc na przełomie lat 80/90 tych nie znaczy że teraz
też trzeba wracać do takiej metody , fanty są ważniejsze niż normalny wygląd lasu ?
czyli jak rozumiem wszyscy bierzemy szpadle w dłoń i uderzamy w Bieszczady oraz Mazury , leśnicy się ucieszą
przecież dopiero co zarosły dziury z "przed paru lat" więc będą mieli co robić.