Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 13:09

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 6 sierpnia 2009, 23:52 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
To ma być groźba? :)
Swoje zdanie mam, zresztą nie tylko ja. Można się z nim zgadzać albo nie, każdy uważa jak chce :) Z mojej strony to koniec tematu, jak coś to zawsze można napisać PW.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 00:03 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 22 czerwca 2003, 00:00
Posty: 711
Lokalizacja: Gdańsk
hmm groźba ? raczej nie , ale mam dosyć "znieslawien" przez jakiś zakompleksionych ludzi od razu jak ktoś coś trafia a on nie to znaczy że ziemianki rozkopują - i oczywioście to ludzie z Tuna ...a uwierz normalne metody poszukiwań są o wiele owocniejsze - wystraczy umieć chodzić z wykrywaczem... i radze przestać się wypowiadać o ludziach których się nie zna lub zmienić informatorów...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 00:04 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 01:23
Posty: 1642
Lipek napisał(a):
kuba_gd napisał(a):
To nie hipokryzja :) to chęć uratowania lasów przed szarańczą



Jak nie jak tak? :) Twoi Koledzy z The Tuna, którzy ryją ziemianki na pełen profil (temu nie zaprzeczysz) są cacy, ale cała reszta to już szarańcza? :)
Jakoś np. w Rumii duża częśc stanowisk już pare lat temu została zrobiona na pełen profil i jakoś nie ma w lesie tragedii, leśnicy nie wyznaczyli nagrody za głowy poszukiwaczy, nie ma społecznych patroli i min - pułapek zakładanych w nieruszanych okopach. Po prostu trzeba umieć się zachowac i po sobie posprzątać, bez względu na miejsce i sposób poszukiwań.
Jakoś miejsca, gdzie kopałem śmietniki (naprawdę głębokie dziury), teraz nie różnią sie praktycznie od otoczenia. Trzeba mieć wprawne oko, aby rozpoznać, gdzie były wkopy. Wszystko można zrobić jak należy, trzeba tylko chcieć.

Odszczekiwac nic nie zamierzam, bo działalność tej ekipy jest dość kontrowersyjna, choc trzeba przyznać, że trafienia mają imponujące.


Teraz mnie tylko upewniłeś że Piszesz o czymś o czym nie Masz pojęcia a tylko słyszałeś.

w Trójmieście jest pewnie z 1000 poszukiwaczy i wszyscy krzyczą to nie My to GRUPPENFUHRER WOLF tfu pomyłka The Tuna.

Czasy się zmieniły , to nie lata 80 i 90 te i teraz rozkopanie na profil co tylko wpadnie pod szpadel
to strzał w stopę oraz wręczanie naszym wrogom oczywistych argumetów przeciwko poszukiwaczom.

To że całe lasy oliwskie zostały zrobione na głębokośc na przełomie lat 80/90 tych nie znaczy że teraz
też trzeba wracać do takiej metody , fanty są ważniejsze niż normalny wygląd lasu ?
czyli jak rozumiem wszyscy bierzemy szpadle w dłoń i uderzamy w Bieszczady oraz Mazury , leśnicy się ucieszą
przecież dopiero co zarosły dziury z "przed paru lat" więc będą mieli co robić.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 02:28 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Doły nalezy zakopywać tak dla kultury osobistej nic więcej.
Opinia o tym, iż leśnikom przeszkadzają dołki jest praktycznie wyssana z palca.
Wystarczy spojrzeć jakie spustoszenie czynią lesnicy zwożący drewno z wyrębu.
Podczas kręcenia Było nie minęło kopaliśmy doły naprawde nie małe w towarzystwie gości z nadlesnictwa i tylko sie dziwili, że nam się chce zakopywać.
Co innego jeżeli chodzi o rezerwat ale wy chyba tam nie kopiecie ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 02:56 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 01:23
Posty: 1642
FDJ kręcenie "Było nie mineło" posiadając pozwolenia , w obecności leśników i innych służb
to trochę inny klimat niż atak na np. linię dołków strzeleckich w liczbie 25-40 sztuk.

Wycinka i wywózka drzewa to też inna sytuacja , wtedy cały kwartał lasu przestaje istnieć
więc dziura tu czy tam to akurat mała różnica dla leśników , często szukam na takich obszarach
(czasem na oczach straży leśnej i drwali)

Ale rozkopanie np. 40 ziemianek czy dołków strzeleckich w 150 letnim bukowym albo sosnowym
lesie który nie idzie pod wyręb nie wygląda ładnie nawet to zakopaniu ,
Możesz pisać co chcesz ale nie wmówisz mi że poszukiwacze w PL używają folii i nie
zostawiają po sobie śladów a na dodatek rozsiewają trawę.

Zostaje syf brud smród i ubóstwo jak w przypadku Wyspy , Mierzeji , Kępy ,
(podaję przykłady z lokalnego podwórka) który utrzymuje się parę lat
Linia Odry też nie wygląda za ciekawie o czym przekonałem się naocznie 3 dni temu.

Kultura ma do tego mało bo są tacy którzy nawet maskują zieleniną efekty swojej pracy
ale po jakimś czasie wszystko szlag trafia i zaczyna to wyglądac koszmarnie.

Ci którzy tą metode stosują jej nie porzucą i się nie zmienią ale nie widzę powodu by szkolić następne
pokolenia "profilowców-ludzi kretów" którzy w ciągu paru lat rozkopią wszystko co się da żeby tylko
znaleźć jakąś klamrę czy inne duperele.

Tym którzy uważają ze wszystko jest ok , proponuję wycieczkę do Kłajpedy , podróż promem przez Zalew Kuroński
i naoczne przekonanie się co tamtejsi poszukiwacze uczynili z tak przepięknym miejscem jak Mierzeja Kurońska.

Nie chciałbym doczekać dnia kiedy u nas tak będą wyglądać lasy , przekopanie Mierzeji Wiślanej porównując z
robotą Litwinów oraz Rosjan z Obwodu Kaliningradzkiego to pikuś i nieszkodliwa zabawa w piaskownicę.

Bo oni właśnie zajeli się tylko profilowaniem bez przeszukiwania okolic z uwagi na "towar" w ziemiankach.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 12:26 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 15 sierpnia 2007, 20:52
Posty: 563
Lokalizacja: podkarpacie
Mają zdrowie niech kopią, większy dół wydrą więcej do zasypania będą mieli.Są miejsca gdzie można kopać do bólu, bez szkody dla środowiska, są i takie gdzie się nie powinno ale jak się to robi rozważnie w granicach rozsądku też sie nic nie dzieje, ale są sytuacje gdzie można oczywistej szkody narobić, i na to nie ma usprawiedliwienia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 12:31 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): czwartek, 7 sierpnia 2008, 09:20
Posty: 32
Lokalizacja: Zamość
FDJ napisał(a):
Doły nalezy zakopywać tak dla kultury osobistej nic więcej.
Opinia o tym, iż leśnikom przeszkadzają dołki jest praktycznie wyssana z palca.

Z przykrością konstatuję iż jesteś kompletnym ignorantem w temacie niszczenia poszycia leśnego o ochronie przyrody nie wspominając. Tak się składa iż w rodzinie i wśród najbliższych znajomych mam sporo leśników, sam również należę do stowarzyszeń ochrony przyrody. Opisywanie że wygrzebywanie dołów dla zaspokojenia chęci posiadania kilku łusek i niszczenia struktury biocenozy w takim jak prezentowany wymiarze nie ma wpływu na faunę zwierząt w tym chronionych jest przejawem infantylizmu wysokiej klasy. Nie chodzi tutaj o personalizowanie ataków w Ciebie ale nie staje się po stronie ludzi ewidentnie niszczących przyrodę - w imię ratowania nawet nie wiem jak cennego dziedzictwa kulturowego nie wolno niszczyć środowiska. To wstrętne. Nie jestem hipokrytą nigdy nie kopałem z wykrywaczem, chociaż zamierzałem, ale po tym co widzę chyba przestane kibicować poszukiwaczom, chociaż bardzo kiedyś chciałem być jednym z nich to już mi przeszło.\
Wypowiedzi tego typu stawiają poszukiwaczy w nieciekawym świetle zarówno na forum publicznym jak i wewnętrznym hobbystów nie niszczących przyrody. Argumentacja o zrywce drzew w lesie i nieszkodliwości takiego działania jest nieporozumieniem. Wszakże leśnik i robotnicy leśni nie robią zrywki hobbystycznie dla ratowania dziedzictwa i przyjemności wykopania kliku łusek. Pracują ciężko bo sprzedaż drzewa jest jakimś zastrzykiem dla gospodarki narodowej etc. To że jakiś leśnik patrzył na to pobłażliwie nie oznacza że wszyscy leśnicy myślą w tak zacofany sposób jak on. Na pewno poruszę ten temat na kolejnym zjeździe Towarzystwa Przyrodniczego.Zwrócę uwagę na takie zachowania i zaprezentuję zdjęcia z tego forum, zdaje się że będziecie mieli jeszcze jedna nie tak małą grupę ludzi przeciwko sobie. Ale kto sieje wiatr ten zbiera burze.
To co mówisz to demagogia, generalnie nie różni się wiele od stwierdzenia że można jeździć samochodem po alkoholu bo więcej wypadków spowodowanych jest przez drogowców łatających dziury w asfalcie o czym powiedział Ci jeden policjant w trakcie kręcenia kolejnego odcinka <<Było nie minęło". Czytając niektóre wypowiedzi przychodzi mi do głowy argumentacja grupy świńskich bohaterów ,,Folwarku zwierzęcego" Orwella. Wszystko potrafiły wytłumaczyć te jakże sympatyczne zwierzątka tak by zawsze wychodziło korzystnie dla nich.
pozdrawiam i żegnam się


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 13:28 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
mopsik tak sie składa, iż długi czas byłem w straży ochrony przyrody i wiem na czym polega gospodarka leśna w tym monokulturowa, która niestety przeważa.
Wykopanie dołu i zakopanie go nie uszczupla w niczym walory lasu, który w błyskawiczny sposób radzi sobie z takimi "bliznami"
Będąc w towarzystwie ochrony przyrody i znając kilku lesników wypowiadasz sie autorytatywnie o sprawach w których sam jestes laikiem.
Podkresliłem w swoim poście, że sprawy, o których mówie nie dotyczą min rezerwatów przyrody tylko posrednio lasów uprawowych, które to najczęściej poprzecinane sa kwartałami i rowami melioracyjno-nawadniajacymi gdzie średnia wieku upraw nie przekracza zwykle ok 60 lat.
Ostatnio poszukiwaliśmy zaginionego sztandaru pod Lelowem własnie z udziałem dyrekcji ALP i jakoś trudno im zarzucić niekompetencję.
Oczywiscie potępiam zostawianie niezakopanych dołów, które szpecą las ale nie popadajmy w paranoję.
Ludzie myślący podobnie tak jak Ty doprowadzili już do tego że w Magurskim Parku Narodowym pozamykano niektóre szlaki pod pretekstem "ochrony przyrody" a "skarby przyrodnicze" parku można zobaczyć tylko w muzeum MPN oczywiscie odpłatnie.
Na zakonczenie: Wyciaganie wyrwanych z kontekstu wypowiedzi /manipulacja/ nie jest przejawem kultury osobistej.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 13:43 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 9 kwietnia 2006, 18:16
Posty: 725
Lokalizacja: Gliwice
Tak się składa, że sam jestem absolwentem Technikum Leśnego, i jestem zdania że taki oto wykop, oczywiście zrobiony w odpowiednim miejscu (nie przy samym drzewie, haratając mu wszystkie korzenie), oraz uprzątnięty zgodnie z zasadą pozostawienia miejsca takim jakie zastaliśmy (a da się tak zrobić!) jest mniej szkodliwe dla środowiska i biocenozy niż niedopałek papierosa rzucony w kałużę.... A sami leśnicy (zakładając że są po technikum czy studiach) sami wykonywali takie wykopy ( a i głębsze, bo wymiar odpowiedniego to 2m głębokości i 0,7m szer 1,80m dł) na zajęciach z gleboznawstwa... i żadne zebrania przyrodników nie były konieczne...
Wszystko zależy od człowieka i jego kultury osobistej... Gdy się chce, to i zrobi się to jak należy... i ani pan leśniczy ani środowisko nie będzie temu stratne.... Stratne było ponad 60 lat temu gdy w koło latały pociski, a lasy całe przegrodzone były okopami....które same się rekultywowały... bądź 'pomagano' im w tym śmieciami.... Więc zapewniam, że rekultywacja takiego wykopu po odpowiednim go zakopaniu będzie trwała dużo dużo krócej.... i w krótkim czasie wróci do swej funkcji...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 14:55 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
Onyx: byłem wręcz pewien, że uzyjesz argumentu o fantach i kompleksach :) Akurat tak się składa, że the Tuna czy inni nie stanowią dla mnie żadnej konkurencji, bo mnie II wojna już praktycznie nie interesuje. Faszystowski złom zazwyczaj zostawiam w lesie, bo nie mam chęci i czasu na jego konserwacje. Intersują mnie tylko blaszki, ale też nie jest to cel moich poszukiwań. II wojnę kopię sporadycznie tylko ze względów sentymentalno - rekreacyjnych. A już najmniej interesują mnie miejsca, gdzie cała Polska kopie od 40 lat :) Choć czasami lubię skoczyć na Mierzeję, bo mam sentyment do tego miejsca. A i coś ciekawego zawsze można wytargać, co nie FDJ? ;)
Moje zainteresowania to I wojna i monety, tak więc argument o konkurencji i zazdrości jest zupełnie nietrafiony.

Kuba: przecież ja nie twierdzę, że każdy dołek i ziemiankę trzeba robić na pełen profil. Chodzi mi tylko o to, że czasami nie ma innego wyjscia. Mi akurat nie chce się ryć kilkumetrowych dołów, ale nie potępiam ludzi którzy to robią, od warunkiem, że umieją po sobie posprzątać. I nie uważam, aby ten wątek miał przyczynić się do najazdu na lasy, jak to nazwałeś, "szarańczy" z łopatami, którzy z pianą na ustach i amokiem w oku będą rozkopywać każdy dołek i metr okopu. Metoda na pełen profil jest starsza niż wykrywacze, więc kto miał tak kopać, ten kopał.

Kolega mopsik jest jak widzę członkiem przyrodniczego ORMO :1 Proponuję od razu złożyć na policję obywatelski donos na każdego członka tego Forum - przecież jesteśmy potencjalnymi wrogami ekosystemu!! Gdzie wasza przyrodnicza czujnośc tow. mopsik? Myślę, że gremium partyjne byłoby oburzone, gdyby dowiedziało się, że chciałes zostac członkiem tego reakcyjnego i wysoce szkodliwego środowiska poszukiwaczy skarbów. Oczekuję, że na najbliższej konferencji nie tylko zaprezentujesz zgubny wpływ działalności poszukiwaczy na leśny ekosystem, ale także złożysz samokrytykę!

Z komsomolskim pozdrowieniem!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 16:13 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Witam..
Przez dwa dni nie miałem dostępu do kompa i jestem zaskoczony oddźwiękiem, bo po zamieszczeniu wątku nie było dużego zainteresowania. Widocznie temat dojrzał.. dziękuję wszystkim, bo nie ma nic gorszego niż brak reakcji..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 21:08 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): sobota, 29 kwietnia 2006, 19:53
Posty: 703
Podziwiam.Mam kolege ktory,jak opowiada,potrafi o 5-tej rano zacząć okop,a tak około 21-szej kończy zakopywanie.To musi być super zabawa. :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 11:10 
Offline
Sierżant Sztabowy
Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 13 lipca 2008, 12:42
Posty: 86
Lokalizacja: lubelskie
Lipek napisał(a):
Kolega mopsik jest jak widzę członkiem przyrodniczego ORMO :1 Proponuję od razu złożyć na policję obywatelski donos na każdego członka tego Forum - przecież jesteśmy potencjalnymi wrogami ekosystemu!! Gdzie wasza przyrodnicza czujnośc tow. mopsik? Myślę, że gremium partyjne byłoby oburzone, gdyby dowiedziało się, że chciałes zostac członkiem tego reakcyjnego i wysoce szkodliwego środowiska poszukiwaczy skarbów. Oczekuję, że na najbliższej konferencji nie tylko zaprezentujesz zgubny wpływ działalności poszukiwaczy na leśny ekosystem, ale także złożysz samokrytykę!

Z komsomolskim pozdrowieniem!

To akurat było dobre :1

To może i ja coś dodam.
Mopsik jeżeli nie podoba Ci się środowisko poszukiwaczy, to najlepiej wyloguj się i nigdy tu nie zaglądaj, oszczędzisz swoje nerwy i zdrowie.
I jeszcze jedno jak będziesz na tym zjeździe to donieś też na leśników, że nigdy nie zasypują dołów po sadzonkach.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 12:46 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5166
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Mopsik ........... powiem Ci jako lesnik z wykształcenia i kilkuletniej praktyki zawodowej ze jestes kompletnym ignorantem .......... dlaczego ?? otóz w ogólnym zarysie wytłumaczyli Ci to FDJ i Tross .... od siebie dodam ze spustoszenia dokonywane podczas zrywki na terenach nizinnych to prysz i male piwo w porownaniu ze zrywka wykonywana w górach gdzie szlaki zrywkowe prowadzone w poprzek zboczy czesto mają głebokosc metra i wiecej ( słuze fotkami w razie czego) i znacząco przyczyniaja sie do erozji gleby ....malo tego czesto jako szlaki zrywkowe wykorzystuje sie potoki i inne cieki wodne.......... widziales jak wygląda taki potok po takim zabiegu ??? i o ile jest przyspieszona erozja denna ??........ i zeby byla jasnosc - tych spustoszen dokonuja ludzie powolani m.in. do ochrony przyrody....a tak na marginesie widziales jak wygląda mechaniczne odnowienie na terenach zrebowych na nizu ???? polecam zobaczyc ..... zrobienie okopu na pełny profil to betka w porównaniu z orka głeboka i mechanicznymi sadzarkami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 14:23 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Byc może mopsik, z powodu ochrony przyrody, nigdy nie był w lesie by nie deptać trawek i owadów ?
Dlatego w celach edukacyjnych zamieszczam fotkę by obrazowo przedstawić to o czym tu rozprawiamy.
Mam nadzieję, że kolega opisze w kilku zdaniach co widzi na fotografii :)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL