Teraz jest środa, 15 kwietnia 2026, 19:26

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pogloski o Tunelach, w roznych czesciach Kraju.
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 18:19 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 27 czerwca 2006, 15:58
Posty: 362
Lokalizacja: Lublin
Zapytuje czy spotykacie sie z pogloskami o tunelach, wsrod mieszkancow roznych wsi.
Zazwyczaj tunele, jak opowiadaja starsi, maja laczyc czesto oddalone od siebie
wazne obiekty, np.: klasztor z mlynem badz folwarkiem i jego piwnica.

Nijednokrotnie mialy za zadanie sluzyc jako schronienie dla ludnosci podczas
jakiegos najazdu, badz jako bezpieczne przejscie pomiedzy x a y.

Czy spotykacie tego typu historie? Czy ktos penetrowal takie miejsca?

Z tego co wiem klimat archeo jest apriori na nie z takim doniesieniami,

Slyszalem o takich tunelach pod Zamosciem,
Slyszalem tez o tunelu "w naprawie" laczy/l (?) baszte w miejscowosci Stołpie z Chelmem,
(jesli ktos wie cos wiecej prosze o info)

http://cudaswiata.pl/polska/chelmskie_p ... edowe.html
Cytuj:
Jak długie są tunele – nie wiadomo. Na pewno ciągną się pod szczyt chełmskiej góry (kiedyś tam był zamek, teraz bazylika). Te najstarsze nie są jeszcze zbadane. Zresztą znaczna część pozostałych tez. Mówi się, że ciągną się aż do odległego o 15 km Stołpia. Ale prawdopodobnie jest to tylko legenda. Aby to wszystko sprawdzić i zbadać, potrzeba wielu miesięcy, a może i lat pracy ludzi z uprawnieniami ratowników górniczych.


http://zamki.res.pl/szczebrzeszyn.htm
Cytuj:
Legendy szczebrzeskie opowiadają o rozległej sieci lochów znajdujących się zarówno pod wzgórzerm zamkowym jak i miastem. Ponoć tunele pod zamkiem były tak duże, iż mieściły karetę z końmi, którą miał się w razie zagrożenia ewakuować przebywający w zamku starosta lub władca. Faktem jest, że w mieści po dużych ulewach kilkakrotnie zapadała się ziemia odsłaniając piwnice, a wejścia do nich odkryto także przy obu miejskich kościołach, w tym ostatnio w 2004 roku podczas renowacji figury Matki Bożej przy kościele św. Mikołaja. Śmiałkowie, którzy penetrowali podziemia nie zaszli daleko, ponieważ tunele są pozasypywane a strop bardzo niepewny. Tak więc nikt ich jeszcze profesjonalnie nie przepadał.


Jesli znacie tego typu opowiesci podzielcie sie.

EDIT:

Z sieci:

Temat postu: Re: Tunele w Wejherowie
Wysłany: 21 Lip 2009, 22:40


http://www.forum.eksploracja.pl/viewtop ... 5&start=50
Cytuj:
Miejscowość: Gniewino
Ja Wam powiem że kiedyś ojciec opowiadał mi że za małolata chodził po tych tunelach a dokładniej tunelem łączącym klasztor z pałacem. Teraz w podziemiach klasztornych wejście do tych tuneli jest zamurowane.
Właściciel byłego komisu meblowego na ul. Wałowej i który teraz został przeniesiony na ul. 12 Marca (do byłej mleczarni) również dużo wie o tych tunelach ponieważ u niego w komisie na ul. Wałowej były dwa wejścia do owych tuneli. Sam je widziałem. Są to otwory w samym dole ściany. Teraz jest tam lumpeks i chyba zostało to pomieszczenie dość przerobione i pewnie nie będzie widać tych otworów w ścianie. Popytam jeszcze sąsiada bo czytałem na forum.wejher.com że w kamienicy naprzeciwko tego byłego komisu w piwnicy również jest albo było wejście do tych tuneli.



http://www.pruchnik.nazwa.pl/tradycje.htm
Cytuj:
Legenda o podziemnych tunelach łączących pruchnicki zamek,
kościół i Rynek z zamkiem w Węgierce

W dawnych czasach, w czasie napadów, ludność szukała schronienia w warowniach miejskich. Małe miasteczka miały skromne zabezpieczenie w wałach obronnych. Niektóre nawet wioski jak Świlcza k. Rzeszowa posiadały obronne wały i parkany. Zamki warowne dawały ludności schronienie, przynajmniej w pewnej części. Również kościoły miały charakter obronny i otoczone murami stawiały opór różnym wrogom.
Często jednak miasta warowne, a tym bardziej małe miasteczka, słabiej zabezpieczone, stawały się łupem wrogów. Dlatego ludność w czasie napadów szukała schronienia w lasach i w różnych kryjówkach. W sąsiednim miasteczku, Kańczudze, były pod miastem głębokie lochy i piwnice, w których mieszkańcy znajdowali schronienie podczas najazdów tatarskich.
Takie tunele - kryjówki posiadały dawne zamki. We wsi Cząstkowice koło Bystrowic natrafiono na podobne tunele pod dworskimi budowlami.
Starsi mieszczanie pruchniccy opowiadają, że jeszcze przed I wojną światową u schyłku XIX wieku zapadło się głęboko miejsce w obrębie rynku. Nie zwracając na to większej uwagi zasypano je. Prawdopodobnie były tam lochy - tunele. Opowiadają oni, że za czasów ich chłopięctwa oglądali sklepione cegłą, lochy - piwnice, które oświecali sobie latarniami. Lochy te znajdowały się za Kamienną Górą przed lasem. Były to prawdopodobnie kryjówki służące w dawnych czasach za schronienie w czasie napadów.

* Wszystkie artykuły pochodzą z książki "Gmina Pruchnik" - Krosno 2006


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 21:17 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 15 sierpnia 2007, 20:52
Posty: 563
Lokalizacja: podkarpacie
W moim mieście nikogo nie dziwi że coś się zapadnie cy wyleci dziura w drodze. Osobiście widziałem jak wywrotka na budowie zapadła sie w dziurze która utworzyła się pod tylnymi kołami do połowy burt. Zlecieli się wszyscy ja też.Spod jednego koła osunęła się ziemia , czarna dziura, resztki łukowatego sklepienia, wszystko z kamienia.Koparka trzymała za przód, kiper w górę i 7 kubików piachu jak przez lejek poszło w dół. Jak wydarli auto kopara pruła wszystko co aż powstał wielki dół. Zasypano to gruzem i ziemią, teraz jest tam "Centrum". Takich przypadków było więcej. Mówi się że tunele są pod całym miastem. Starsi ludzie różne rzeczy opowiadają. Dziwi mnie tylko postawa władz miasta. Każda podobna sytuacja kończy się jak najszybszy zasypaniu, zamurowaniu,i nie ma sprawy.Przy okazji prac ziemnych często trafia się na pozostałości piwnic, murów, starych kanałów układanych z kamienia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 22:06 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): sobota, 29 kwietnia 2006, 19:53
Posty: 703
Normalka,u mnie słyszałem legende o:tunelu z kościoła do bramy bańskiej i o tunelu na drugą strone Odry{ przy czym to odległość ok.trzech kilometrow pod Regalicą moczarami i tz. Odrą zachodnią. :) }Z uwagi na to że miasteczko leży trochę tylko nad poziomem rzeki... ;) Ale legenda fajna rzecz.Czasem po gwałtownych opadach deszczu coś się gdzieś zapadnie i coś tam widać w dziurze...Ale szybko zjawiają się stosowne służby,i...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 23:01 
Offline
Starszy Sierżant Sztabowy
Starszy Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 13 lipca 2009, 11:17
Posty: 93
To co teraz opowiem brzmi trochę jak bajka o Alibabie i 40 rozbójnikach, ale zapewniam, że opowieść w 100% autentyczna. Kiedy byłem małym brzdącem lubiłem hasać sobie w pobliskim lesie. Pewnego dnia spadłem z pagórka do małej zapadliny... Wstaję, podnoszę oczy, a tu co? Pod pagórkiem, na którym biegłem było wejście do tunelu! Biegnę do ojca, wrzeszczę, że znalazłem tunel cały skaczę z podniecenia... Ojciec potraktował to jako kolejną bajkę, ale dał się namówić i zaprowadzić do miejsca znaleziska. Jego mina kiedy zobaczył wejście- bezcenna :) Chciałem wejść, ale oczywiście nie pozwolił i wróciliśmy do domu. Po dwóch tygodniach myśl o tunelu nie dawała mi spokoju więc gwizdnąłem z domu latarkę i sruuu do lasu... Jak się okazało cały tunel włącznie z wejściem był zawalony. Kilka miesięcy temu wybraliśmy się tam z kumplem ze smętkiem. Okazało się, że zawalony strop ciągnie się aż do pobliskich budynków kolei. Podejrzewam że był to tunel powstańczy. Jakieś inne propozycje? :P
P.S. Pod Bydgoszczą też mamy niezłe sieci tunelów, przeważnie z II WŚ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 7 sierpnia 2009, 23:40 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:11
Posty: 104
Siema u mnie też dochodzą do mnie pogłoski o podziemnych korytarzach. Nie dawno chciałem zweryfikować jedną z takich opowieści. Przyjechałem na wioskę, ruiny pałacu, pełno gruzu itp. I tu zaczęły się schody. Jeden chłop pokazał mi gdzie było wejście do tego tunelu, ale zaraz przyszła jakaś baba i zaczęła kręcić że wejście jest z całkiem innej strony. Tak czy siak by tam się dostać potrzebny jest ciężki sprzęt albo paru mężczyzn zwartych i gotowych do pracy.
Ale jak to na wioskach bywa, jednemu może taki czyn nie przeszkadzać, inny będzie sprawiał problemy.
By rozwiązać tą sprawę udałem się z moim kumplem z tej miejscowości do pewnego rolnika (200m od ruin pałacu) gdyż u niego(podobno) w ogromnej poniemieckiej stodole znajduje się ocalałe wejście do tunelu.
Niestety gospodarza nie zastaliśmy i nie mogłem tego sprawdzić.
A teren ciekawy bo swojego czasu w tym pałacyku byli ranni żołnierze Napoleońscy .
Część z nich pozostała już na tych ziemiach. Tam gdzie powinny być ich groby z czasem powstały tory kolejowe a w koło są pola. Chociaż doszły mnie słuchy że poszukiwacze tam byli i prawdopodobnie szukali wśród kości :n

Opowieści o podziemnych tunelach, korytarzach pod moim miasteczkiem krążą. Ciężko to wszystko zweryfikować na podstawie opowieści starszych mieszkańców.

Dolny Śląsk kryje jeszcze wiele tajemnic...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 12:10 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 31 grudnia 2008, 19:57
Posty: 200
Lokalizacja: WLKP
Białe_konie - świetny temat zapodałeś. :1
Zaraz przypominają mi się opowieści z dzieciństwa.

W Jarocinie krążyła opowieść o tunelu prowadzącym z pałacu Radolińskich do odległego o 7 km "zamku" w Radlinie.
Oczywiście tunel był tak duży, że mogła zmieścić się tam kareta.
Jak każda taka opowieść, ta także zawierała ziarno prawdy. W latach 80-tych odkryto wejście do tunelu w pobliżu tzw Skarbczyka. Miejsca pierwotnej siedziby właścicieli Jarocina.
Podobno tunel prowadził pod pobliskim stawem ale to raczej skutek ubarwiania opowieści.

Swego czasu na studiach etnologicznych "przerabialiśmy" różne opowieści z folkloru ustnego. Między innymi historie o zatopionych zamkach, podziemnych przejściach, górach czarownic, diabłach budujących zamki.
Później na własną rękę weryfikowałem kilka legend z ziemi kaliskiej. Często okazuje się, że "coś jest na rzeczy".
Niestety nie stosowałem wtedy jeszcze dobrej praktyki zapisywania stąd wiele uleciało z pamięci.
Utkwił mi natomiast dobrze przykład legendy, chyba z okolic Ostrzeszowa , o diabłach budujących zamek na Kotłowej Górze [(?) proszę mnie poprawić jeżeli pomyliłem miejscowości]. Na przenoszonych kamieniach zostawić mieli ślady "pazurów".
Kamienie te są teraz częścią kościoła, a znaki to nic innego jak tzw. "krzyże solarne" w postaci X.
Stąd już tylko krok do hipotezy o przedchrześcijańskim miejscu kultu na Kotłowej Górze.

Cieszę się, że przypomniałeś mi o tych opowieściach.
Także czekam na więcej historii o tunelach.

Pozdrawiam serdecznie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 13:54 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
szukałem śladów przy pałacu w Radlinie ;) , ze 2-3 lata temu miejscowy menel opowiadał że tunel niby wiedzie do kościoła...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 14:47 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 31 grudnia 2008, 19:57
Posty: 200
Lokalizacja: WLKP
Cytuj:
szukałem śladów przy pałacu w Radlinie , ze 2-3 lata temu miejscowy menel opowiadał że tunel niby wiedzie do kościoła...

Świat jest mały :)
Przypomniałeś mi, że inna wersja o tunelu w Jarocinie mówi o przejściu z pałacu Radolińskich do kościoła Św. Marcina.
Radlińską wersję też kiedyś słyszałem. Trudno cokolwiek już tam wypatrzeć w tych ruinach.
Tunel to jeden ze wspólnych mianowników większości opowieści o zamkach i pałacach. W dwór, kościół, młyn i karczma to dawniej najistotniejsze budynki we wsi. Działały na wyobraźnię. Z drugiej strony skoro jeszcze teraz, w bezpieczniejszych czasach, mamy schrony, to i zapewne miejsca takie, jak pisze biale_konie, musiały być i wcześniej.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 15:57 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 15 sierpnia 2007, 20:52
Posty: 563
Lokalizacja: podkarpacie
A może jest co nowego w temacie Góry Ryszarda w Bolkowie?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 18:28 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 18 grudnia 2006, 14:28
Posty: 634
U mnie funkcjonuje legenda ( bardzo prawdopodobna) o tunelu łączącym klasztor franciszkanów z pobliskim ( kilkadziesiąt - 100 m )dawnym zameczkiem - dworem starosciańskim i zupełnie fantastyczna o tunelu łączącym dwa sąsiednie miasteczka odległe o około 12 -14km. Natomiast wiem z doświadczenia że władze przy wykonywaniu wszelkich robót w mieście przy znalezieniu jakiś zabytków absolutnie tego nie zgłaszają jak to mówią opóźniło by to znacznie inwestycje - czyli nadzoru archeologicznego boją się jak diabła, próbowałem kiedyś zabrać głos na ten temat, że tak nie można bo przez to traci się znaczną część historii miasta ale patrzono na mnie jak na kosmitę widać żal im tych paru złotych no ale cóż bardzo trudno dotrzeć do tych administracyjnych głów gdzie liczy się tylko efekt i zagrania pod wyborców. Dodam jeszcze, że nikt za bardzo nie pali się do sprawdzenia tych legend bo władze kościelne też na swój teren wpuszczają z dużymi oporami i jak to jest trzeba jednak mieć na badania określone pieniądze a tych jak wiadomo notorycznie brak.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 19:25 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): sobota, 29 kwietnia 2006, 19:53
Posty: 703
W ubiegłym roku w starym centrum mojego miastecza,przy kościele rozpoczęto budowe ,był nadzor archeo,coś tam nawet oglądali z duży zainteresowaniem :) ,ale kiedy proboszcz tuż obok,na terenie plebani jakieś prace prowadził,nadzoru nie było,a śpieszyło się im jak diabli ;) No i się nie dziwie,to teren starego cmentarza,a obok od wieków funkcjonował ratusz...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 sierpnia 2009, 22:18 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 15 sierpnia 2007, 20:52
Posty: 563
Lokalizacja: podkarpacie
Wszystko dlatego że nasze poje... prawo jest jakie jest. Znajdziesz coś- ukarać, zrewidować itd, najlepiej nic nie widzieć., zasypać zlikwidować i spokój. Bo inaczej zwalą się ci z archeologii, zaczną stawiać warunki,wymagać,ustawiać wszystko pod siebie i swoje interesy a wszystko oparte na kasie, wynagrodzeniach itp. Jest masę ciekawych miejsc, które mogłyby cieszyć oko, ale nigdy nie będą wyeksponowane, tylko dlatego że po pretekstem ochrony dziedzictwa narodowego i podobnie brzmiących sloganów, łapę na tym wszystkim trzyma zestaw urzędniczo biznesowy ustawiony na duże i łatwe dochody.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 9 sierpnia 2009, 12:46 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 18 września 2005, 23:46
Posty: 545
Lokalizacja: Terra Premisliensis
W okolicach wspomnianego Pruchnika znajduje się miejscowość Czudowice, w niej istniał niegdyś dwór-folwark "Szałas"

Krzysztof Wolski - etnograf, archeolog i historyk dziejów Pruchnika i okolic tak pisał o "Szałasie" w Rzeszowskiej Tece Konserwatorskiej w 1999r.

Cytuj:
"Szałas" miał dawne obwarowania ziemne otaczające budynek mieszkalny i budynki gospodarcze. [...] Takie obwarowanie pozwalało na odparcie ataku Tatarów, którzy buszując w drobnych grupach szukali łatwego rabunku. Działali szybko, więc brak czasu nie pozwalał im na długie oblężenia. Na wypadek konieczności ucieczki z dworu istaniało przejście podziemne wiodące w kierunku lasu. Wejście do niego prowadziło z piwnicy budynku, który stał po północnej stronie tego fortalicium ( w połowie lat trzydziestych byłem tam z moim Ojcem. Szliśmy sklepionym korytarzem jakieś 50 metrów, kierując się popod drogą w pole. Dalej jednak nie można było iść wskutek zawalenia sklepienia). Zapewne w tym "lochu" przy opisie folwarku wspominał inwentarz majątku Czudowice, jednak tak lakonicznie, że trzeba było domyślać się jego istnienia według konfiguracji: Budynek Folwarkowy [...] w sieni jest Loch dla mleczywa, do którego drzwi na zawiasach y hakach z wrzesiądzem y skoblem żelaznymi naprzeciwko tego Lochu drzwi do Komory... O dalszym przeznaczeniu tego lochu inwentarz z roku 1695 nie wspomina, co nie powinno dziwić, takie bowiem przejścia zawsze okrywano tajemnicą.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: obwodnica
PostNapisane: środa, 12 sierpnia 2009, 19:35 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 1 kwietnia 2007, 18:29
Posty: 1801
W 1999 r. na obrzeżach Żar budowano obwodnicę (było o tym nawet w gazecie), która przebiegała akurat pomiędzy lotniskiem, a fabryką Fockewolfa (w której pracowali m.in. jeńcy wojenni, zostali straceni-liczba jest nie znana). Poszerzając i pogłębiając drogę zarwali sklepienie ukazujące skrzyżowanie tuneli. Tunele były tak duże że zmieściła by się ciężarówka. Oglądali to przedstawiciele miasta, m.in. mój znajomy, no i niestety na tym się skończyło........


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 12 sierpnia 2009, 21:05 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): sobota, 29 kwietnia 2006, 19:53
Posty: 703
Była by niezła atrakcja,ale dla urzędników to zdaje się tylko niezły kłopot... :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL