Wiecie co... Moja łopatka rzeczywiście może być carską łopatką - ze zużytym lub przyciętym sztychem, długość wąsa, miejsce gdzie był pierścień pasują.
To dziś temat drugi - chlebaki.
Dla żołnierza chyba najważniejszy element wyposażenia, z bezcennymi prywatnymi drobiazgami i przyborami do jedzenia ; -)
W przedwojennym WP zasadniczo używano trzech wzorów chlebaków – wz22,wz25 i wz33. Chlebaki wz22 i wz25 były konstrukcjami wzorowanymi na chlebakach niemieckich, wz33 był już całkowicie polską konstrukcją. Posiadam chlebaki wz25 i wz33, każdy niestety z wadami, w tym chyba najczęstszym brakiem – brakiem paska nośnego. Z czasem powinienem uzupełnić te elementy. O zdobyciu chlebaka wz22 nawet nie marzę – wyjątkowo rzadka i rarytetna sprawa :)
Chlebak wz25 lubię za jego bogate ostemplowanie – w sumie 8 stempli w trzech barwach – czarnej, granatowej i czerwonej. Przeszedł w naszym wojsku długą służbę – najstarszy stempel (DOK) jest z 1926, a najmłodszy (pułk) z 1937 roku. Do tego w paru miejscach widać inicjały żołnierza. Chlebak wz33 ma już tylko standardowy zestaw stempli – DOK, producent, jakość, pułk i podpis żołnierza.
Dodatkowo wrzucam zdjęcie chlebaka wz33 z przykładowym zestawem żołnierskich drobiazgów. Są to: niezbędnik, zapiaszczacz, oliwiarka do kb i oliwiarka osobista, maszynka do golenia, pasta do butów, zapałki, papierosy, tytoń, opatrunek osobisty, pudełko na amunicję do kb, zapalniczka. Akcent kawaleryjski – regulamin kawalerii. W kieszonce na manierkę – manierka wz37. Pamiętać oczywiście trzeba, że nie wszystkie z tych drobiazgów były noszone w chlebaku – część pakowano do sakw/tornistra.
W moim zestawie drobiazgów brakuje np. : wyciora sznurkowego do kb, proszku do zębów, pakietu indywidualnego przeciwgazowego, polskiego opatrunku i… granatów, do przenoszenia których służy chlebak, jak sama nazwa wskazuje.
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]