Teraz jest niedziela, 8 lutego 2026, 09:34

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 09:58 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2005, 10:01
Posty: 701
Lokalizacja: gdzie chcę
trabi napisał(a):
Witam,
kiedyś pisałem na forum,że nie mogę uzyskać pozwolenia na samodzielne poszukiwania.
Przysłuchiwałem się rozmowie z ministrem,który powiedział że nie można uzyskać pozwolenia
na samodzielne poszukiwania,chyba że w grupie przy współpracy z archeologiem.

Czyli nie można prowadzić poszukiwań na własną rękę.Archeolog z którym rozmawiałem może "towarzyszyć" mi przy poszukiwaniach
nie odpłatnie ale jak znajdzie na to czas...... .Odpłatnie w każdej chwili.......

minister powiedział też dość ważną sprawę dla osób ubiegających się o pozwolenie,że bardzo dużo zależy od
nastawienia konserwatora zabytków w danym województwie!

Pozdrawiam


To co z ludźmi, którzy mają pozwolenia i kopią bez nadzoru - tak, jak ja? Minister widać, choć nie słuchałem audycji jeszcze, sam się nie orientuje w rzeczywistości.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 11:42 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Problem lezy gdzie indziej.
Otóz w tym kraju rządzi wszechmocna biurokracja.
Każdy urzednik czuje sie jak władca a nieścisłe prawo pozwala na dość swobodna interpretacje przepisów.
W jednych województwach wystarczy pismo, mapka i sprawozdanie.
W innych wymaga sie pozwolen na uwaga PRACE ARCHEOLOGICZNE i narzuca się obecność archeologa, choc takowych nikt z nas nie chce prowadzić.
Jeszcze w innych nie pozwala sie nawet samym archeologom korzystac z wykrywacza.
Dlatego też nadchodzi nieuchronny czas konfrontacji Intifady :) bo tego problemu nie da się juz zamieść pod dywan.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 11:52 
Offline
Książę Lynchets

Dołączył(a): czwartek, 5 stycznia 2006, 10:52
Posty: 376
Lokalizacja: Mokotów
Skalarrr napisał(a):
Co jeszcze mnie uderzyło?
"System angielski tak - ale zmodyfikowany."
"Państwo nie odkupuje, a zabiera."
Jakie to polskie..

Może i polskie, ale... sprawa nie jest tak banalnie prosta. W UK, gdzie działa Portable Antiquities Scheme oraz system wykupywania istotnych znalezisk, po kilku latach okazało się, że brakuje pieniędzy na wykupywanie najważniejszych odkryć. I pomijam trafienia wyjątkowe (www.staffordshirehoard.org.uk; ), ale dziesiątki tysięcy monet i ozdób spowodowały, że kasa przeznaczona na ten cel została pusta. I zdarzyło się to nad Tamizą, gdzie pieniędzy nie brakuje. A teraz puśćmy wodze fantazji i przenieśmy ten obrazek nad Wisłę...
Trudno mi to ocenić, ale pomyślcie jaki musiałby być roczny budżet instytucji, która skupywałaby znaleziska. Trzeba wziąć pod uwagę nie tylko pieniądze na sam wykup ale i całą logistykę - serwery, portal, admini, rzeczoznawcy, sekretarki, konserwacja, opracowania, publikacje, itp, itd. Ja stawiam +- 10 milionów pln. W budżecie całego państwa, to niby kropla ale pokażcie mi polityka, który przeznaczy takie pieniądze na znaleziska, a nie na przysłowiowe pielęgniarki czy górników... Oczywiście są pewne rozwiązania (znowu made in UK) ale ich wprowadzenie znowu wymagałoby odwagi polityków. Nad Tamizą rozwiązano to w ten sposób, że na wykup znalezisk przeznaczono część zysków z loterii (Heritage Lottery Found). U nas zyski z totolotka szły przed pewien czas na pewną uczelnię w mieście Mikołaja Kopernika...
Ale wracając do znalezisk. Mimo najszczerszych chęci nie wyobrażam sobie, żeby w najbliższych latach znalazły się pieniądze na ich wykupywanie. Tym bardziej, że państwo nie zrezygnowało i pewnie nie zrezygnuje z prawa własności 'do wszystkiego co jest w ziemi' (to właśnie ten zapis jest przecież główną przeszkodą do legalnych poszukiwań - wielu z was zdobyło przecież pozwolenia i legalnie chodzi po polach z wykrywaczem, tyle że wszystko trzeba zwrócić).
Tak więc biorąc pod uwagę wszystkie czynniki (pieniądze, politykę, prawo, mentalność) modyfikacja "Państwo nie odkupuje, a zabiera." polegała by na tym, że Państwo rezygnowałoby z prawa własności do boratynek, staśków, łusek i innych bardzo popularnych 'odpadów cywilizacyjnych'. Zatrzymywałoby natomiast znaleziska 'ważne'. Ale to chyba nie problem, skoro
silver79 napisał(a):
my Panowie i Panie, wybraliśmy tą pasję z czystej miłości do niej, z fascynacji - nie dla pieniędzy i pozycji społecznej.
;)
Wiadomo, byłoby pięknie, gdyby w Pl było jak w UK, ale dzielą nas nie tylko setki kilometrów i kanał, ale i pieniądze, kultura i mentalność. Dlatego też nie wierzę w proste skopiowanie wzorca brytyjskiego na nasze potrzeby.
Poza tym - nie od razu Kraków zbudowano. Przypomnijcie sobie sytuację i nastroje sprzed 5-10 lat. Od tamtej pory dużo się zmieniło. Oczywiście nie wszystko idzie w dobrym kierunku (vide NC, Bytów czy nagonki policyjne za 3 pogniecione łuski i zardzewiały bagnet), ale niektórzy konserwatorzy zaczynają wydawać poszukiwaczom pozwolenia, wielu z was współpracuje z archeologami, a minister właśnie powiedział w radiu, że warto się zastanowić nad wprowadzeniem 'zmodyfikowanego modelu brytyjskiego'.
A żeby to się udało - PR, PR i jeszcze raz PR. Idzie zima, tak więc zamiast na pole to do telewizji, radia i gazet!
Pzdr,
IJ

Skalarrr napisał(a):
Jakiekolwiek spory z archeologami trzeba odsunąć na bok w trakcie takiej dyskusji, tylko mądre argumenty, a nie rzucanie błotem, mogą uratować Środowisko Kopaczy i opinie o nim.

:piwo :piwo :piwo [B]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 13:25 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 16:00
Posty: 1613
Tak więc powinniśmy skierować uwagę na tym nieszczęsnym zapisie o własności - który nijak nie przystaje do obecnej rzeczywistości.
Należy jaskrawie i dobitnie pokazać , że np. jeśłi mój dziadek w czasie wojny zakopał " depozyt " i wskazał orientacyjne miejsce - i ja dziś to wykopię - to przepraszam - ale jakim prawem Polski Rząd rości sobie prawa własności do tego depozytu ??
Przecież to chore i niedorzeczne - należy więc zdecydowanie skupić się na tym właśnie zapisie - a dalej pójdzie już łatwiej !
Pozdro ! :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 14:03 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 19 stycznia 2009, 16:29
Posty: 277
Lokalizacja: WWY-Puszcza Biała i Kamieniecka
Drodzy poszukiwacze - trzeba kuć żelazo póki gorące. Mam nadzieję, że w końcu się coś ruszy z tą archaiczną ustawą. Czekam na kolejny odcinek Pana redaktora, który mam nadzieję wskaże po przeprowadzonych rozmowach sposób na zmianę tego chorego prawa rodem z PRL-u dotyczącego poszukiwań.
Moim zdaniem Pan redaktor powinien wydobyć wiedzę z Ministerstwa jak najszybciej i najskuteczniej przeprowadzić zmiany w obowiązującym prawie i od czego konkretnie zacząć. :1
Lobing i jeszcze raz lobing :pap


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 14:16 
Offline
Książę Lynchets

Dołączył(a): czwartek, 5 stycznia 2006, 10:52
Posty: 376
Lokalizacja: Mokotów
Dario napisał(a):
jeśłi mój dziadek w czasie wojny zakopał " depozyt " i wskazał orientacyjne miejsce - i ja dziś to wykopię - to przepraszam - ale jakim prawem Polski Rząd rości sobie prawa własności do tego depozytu ??

To nie do końca tak - nie zacytuję ustawy z pamięci, a szukać mi się nie chce, ale Państwo przejmuje te rzeczy, co do których nie da się ustalić pierwotnego właściciela lub jego prawnych spadkobierców. Jeśli się UDOWODNI, że 'depozyt' należał do dziadka, a więc się jest jego prawnym spadkobiercą - ok. Jeśli zaś włascicielem jest ktoś inny, wtedy znalazca ma prawo do 10% wartości (pobierane od właściciela/spadkobiercy).
Pzdr,
IJ


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 14:41 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 27 lipca 2009, 19:44
Posty: 242
Do państwa należą znalezione zabytki archeologiczne - to z ustawy o zabytkach.

Własność znalezionych zabytków (niearcheologicznych) jest rozstrzygana na gruncie KC.

Według KC rzeczy znalezione w takich okolicznościach że poszukiwanie ich właściciela jest oczywiście bezcelowe (więc np wykrywaczem) należą do znalazcy i nie ma obowiązku ich nigdzie zgłaszać, za wyjątkiem takich, które posiadają znaczniejszą wartość materialną albo naukowa lub artystyczną.
Co oznacza owa "znaczniejsza wartość" nie wiem, trzeba by poszukać w orzecznictwie, wytycznych SN czy komentarzach do KC.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 16:33 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): poniedziałek, 25 sierpnia 2008, 19:40
Posty: 42
Lokalizacja: WARSZAWA
Panowie przecież to dopiero początek serii.
Proszę dzwonic i ciągnąc wątek dalej.
Pozdrawiam Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 20:25 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
W dzisiejszym odcinku nie było kontynuacji tematu o poszukiwaczach.
Nie wiem jaka jest zasada programu i czy autor wróci do tematu ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 20:28 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 9 stycznia 2005, 17:27
Posty: 1707
Lokalizacja: Bikini Dolne
a może jakis kolekcjoner gzuików by zadzwonił i przy okazji trochę polobbował :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 20:48 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): czwartek, 3 sierpnia 2006, 12:50
Posty: 341
Lokalizacja: Brodnica
Przy okazji można by zagłebić się w temacie militarki i powiedzieć coś o kolejnej super ustawie, a mianowicie o kolekcjonowaniu broni w polsce. ( oczywiście chodzi mi tu o zbieranie broni zdekowanej lub w stanie nie wymagającym takich zabiegów ).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 20:53 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 20 kwietnia 2007, 22:59
Posty: 281
Lokalizacja: Ząbkowice-Dzierzoniow
Witam .a czy można gdzieś w necie zobaczyć te guziki i pierścień oprawiony w monecie.?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 października 2009, 22:55 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 7 października 2002, 00:00
Posty: 647
to nie tak ze trzeba "ich" o cos prosic . teraz nic nie mają - ani informacji o znaleziskach ,ani informacji o miejscówkach. in minus obecnej sytaucji dla poszukiwaczy -jakiś promil przesladowanch w kilkudziesiewciotysiecznym ogole . mentalne komuchy z archeo widac ciagle nierozumieja prawa własności. nadrzędna ,a w sferze artefaktów archeo -jedyna jest dla nich własnosc państwowa. w IIRP gdzie obowiązywało normalne prawo zgłoszono więcej cennych znalezisk niz przez cały prl włacznie z obecnym prl-bisem .
zmiana prawa na prawo naturalne (tzn z oczywista własnością znalazcy) zmienia na plus sytuacje przedewszystkim archeo (chyba ze przyjąc ,ze jak typowe urzedasy unikaja pracy - i wola nie wiedziec ):
-maja zgłoszone znaleziska (teraz nie )
-maja zgłoszone miejscowki (teraz nie )
-maja możliwośc zbadania i skatalogowania (teraz nie )
-maja prawo pierwokupu (teraz nie )
nie ma siana na dany fant ? - to nadal 4 pierwsze podpunkty maja za free . i czy nauka jest bogatsza w obecnej sytuacji czy w tej hipotetycznej ? podsumowujac to im powinno zalezec na zmianie ustawy na libelarną jesli kieruja sie rozumem i dobrem nauki .a bardziej prawdopodobne ,ze komunistyczne dogmaty wyniesione z uczelnlni , cheć zwalczania konkurencji oraz poszerzania urzedniczej władzy -to to co ich napedza .
co do argumentów ministerialnych
-95% fantów jest podjeta z humusu (polnego ,lesnego czy łąkowego ) tj. z max z około 40cm -archeo w ogóle humusem sie nie interesi bo nie ma mitycznego kontekstu -i traktuje go spychaczem.
-co do złodziei stanowisk archeo . wsród archeologów jest taki sam jak nie wiekszy procent złodziei co wsrod poszukiwaczy,a na pewno wiekszy procent łapówkarzy -tylko nikt ni mowi o delegalizacji całej słuzby . za wziątki beknał i naczelny końserwator i chlopaki od szybiego załatwiania autostrad , robia lody szacowni naukowcy na bogatych stanowiskach i mlodzierz bez praktyki w zawodzie ktora wie gdzie szukac .
pozdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 15 października 2009, 00:23 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 10:53
Posty: 1489
Lokalizacja: Błękitna Planeta
miraul napisał(a):
[...]
-95% fantów jest podjeta z humusu (polnego ,lesnego czy łąkowego ) tj. z max z około 40cm -archeo w ogóle humusem sie nie interesi bo nie ma mitycznego kontekstu -i traktuje go spychaczem.


Święta prawda, ale archeolog zawsze będzie Cię czarował swoją tajemną wiedzą i wmawiał, że jest w stanie z ziemi mielonej od dziesięcioleci przez pługi na głębokość nogi małego Cygana wywnioskować układy nawarstwień i inne ciekawe rzeczy składające się na tzw. magiczny "kontekst". :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 15 października 2009, 14:07 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2007, 10:46
Posty: 410
Lokalizacja: Krużewniki
Słuchałem dzisiejszej audycji. Coś mi się wydaje, po wypowiedziach autora pod koniec programu, że temat się niestety rozmyje.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL