Teraz jest niedziela, 12 kwietnia 2026, 23:44

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 299 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 20  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 13:53 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 20 marca 2006, 22:53
Posty: 664
Taaaa, Dario w sumie (niestety) ma rację. Świadomość wartości domniemanego zabytku w Polsce jest porażajaca. Zbieram w ogóle starocie (meble, stare radia, etc.) i często niestety miały miejsce dziwne rozmowy z potencjalnymi sprzedawcami tych "artefaktów": widzę np. u gościa biurko - taki eklektyk z pretensjami do secesji (okres - dwudziestolecie miedzywojenne). W meblu dziur po koładkach milion, połowę detali brakuje, blat porozsychany, po politurze zostało wspomnienie i piękna biel pleśni, po szufladzie wspomnienie, toczone nogi stoczył czas, wilgoć i robale. Z litości (dla mebla) mogłem to wziąć..
Gdyby robotę zlecić u przeciętnego stolarza zajmujacego się starociami to spokojnie trzy patole do wywalenia. Sam to potrafię zrobić i wiem ile z tym jest pieprzenia. A dorabianie elementów typu drzwi czy szuflady (o snycerce nie wspomnę) to w ogóle szkoda gadać.... trzeba to lubić.
Rozmowa jest następująca: mogę dać stówę, no ewentualnie dwie - mówię ja. Gdzie, panie! Przecież to zabytek, po prababci pamiątka. Z Wilna przywędrowało to biurko - on do mnie - No, poważnie, daj pan dwa tysiące i będzie OK. :que :que :que - ja. No dobra - nie nalegam dłużej, bo szkoda gadania. Zobaczysz pan, oddam do antykwariatu i zarobię - odgraża się potencjalny sprzedawca. Za dwa tygodnie telefon: Hm, tego... to jak? Weźmie pan to biurko - gada słuchawka. Wie pan, nie bardzo. Za duzo roboty - mówię ja. Panie daj pan chociaż na flaszkę i bierz je pan - gada słuchawka. Nie, nie - zmądrzałem od ostatniej wizyty.
I takich spotkań miałem w życiu pełno. Dodam, że nie handluję starociami. Mam do nich po prostu sentyment.
Znajomy, który zajmuje się renowacją potwierdza, że to standard (bo już myśałem, że to ja na frajera wyglądam). Byle gówno mające znamiona czegoś starszego, w tragicznym stanie jest postrzegane przez Polaków jako źródło poważnego potencjalnego dochodu. Nie przypuszczam aby persony na wikcie ministrialnym miały inne podejście. Dlatego może zdażyć się tak, że po przekazaniu tylko boratynek cała Polska poczyta nas jako grabieżców tak wspaniałych i cennych skarbów.
Chyba faktycznie - warto ich zasypać zróżnicowanymi znajdami, zdecydowanie wielokulturowymi :)

Cała akcja mi się podoba i uważam, że grzechem byłoby nie zrealizować jej. Nawet jeśli nie przyniesie to pożądanych skutków, to chociaż szum będzie. Niech pewni ludzie mają świadomość niezadowolenia sporej grupy ludzi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 14:22 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 3 maja 2004, 22:20
Posty: 9
Lokalizacja: Słupsk
Gratuluję pomysłu. Doskonały!
Też jestem za tym by dla zobrazowania różnorodności znalezisk podarować ministerstwu różne znaleziska. Tak więc pierwsza niech wjedzie taczka z boratynkami, a potem w skrzyniach różne znajdy: monety pruskie (których tony), plomby, guziki, części ozdób, breneki, itp i itd. U nas boratynka to praktycznie moneta niespotykana, a więc nieprzekreślajmy chętnych podarować inne artefakty, którzy nie dysponują zbieranymi w tej akcji monetami. Pomysł by poza tym zrobić manifestację (paradę) środowisk poszukiwawczych jest jak najbardziej wskazany. Trzeba zaprezentować się jako liczna grupa, a nie jako "prowadzący taczkę". Niech się naród dowie że jesteśmy liczną i ważną w społeczeństwie grupą. Ponadto na fali tej akcji powinny pojawić się teraz w gazetach lokalnych artykuły na temat poszukiwaczy, które mówiłyby jak ziemia usiana jest wszelkimi metalami: śmieciem stalowym, częściami amunicji i amunicją, wszędobędnymi kapslami i na końcu rzadkimi monetami i ciekawszymi znajdami. Wycinki z gazet z artykułami zamieszczajmy na nowo powstałej stronie. Ja też postaram się o artykuł i myślę że nie będę z tym miał problemu.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 14:44 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 12 listopada 2008, 08:11
Posty: 1675
Lokalizacja: Lubelskie.
W sumie Dario ma racje,dla przecietnego zjadacza chleba to 300-letnie monety jeszcze jak będzie ich taka ilość to dopiero sobie pomyślą jakie skarby kopiemy i co mamy w domu...Ja zaproponowałbym do boratynek podrzucić kulki szrapnelowe w końcu to fanty prawie 100-letnie :) (każdy wie jaka jest ich ilość :) ) .Jestem ciekawy co by z tym zrobiło archeo itd..Jeśli wyrzucą lub przetopią to można ich oskarżyć o niszczenie "dóbr kultóry" ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 15:01 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 12:48
Posty: 1102
Lokalizacja: Trójmiasto
Dario napisał(a):
Otóż - mentalność przeciętnego zjadacza chleba w Polsce - jest taka : moneta ma ok. 300 lat - to jest to niezły zabytek - a skoro natrzepali tego tyle to ciekawe jakie oni skarby tam wykopują !?


Święta racja. Dużo bezpieczniejsze byłyby XX-wieczne klepaki. Fenisie, halerze, kopiejki, groszaki i inne podobne badziewie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 15:14 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 26 stycznia 2005, 14:12
Posty: 305
Martwi mnie troche brak koordynacji w tej akcji.
Powinnismy wybrac jedna osobe, ktora zacznie podejmowac jakies konkretne decyzje, bo tak to bedziemy tylko gadac...

P.S.
Nadal uwazam, iz rownie duze wrazenie, co pare kilo boratynek zrobi o wiele wieksza kupa wszelkich monet.
Ponadto daje to mozliwosc kazdemu poszukiwaczowi przylaczyc sie do akcji.

pozdrawiam
pr00f


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 15:22 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 20 marca 2006, 22:53
Posty: 664
pr00f napisał(a):
Martwi mnie troche brak koordynacji w tej akcji.
Powinnismy wybrac jedna osobe, ktora zacznie podejmowac jakies konkretne decyzje, bo tak to bedziemy tylko gadac...




Dyktatura Ci się marzy :) :) :) :) :)
No może bez przesady - jeden człowiek bywa czasem omylny. Nawet indianie mieli swoją starszyznę, która zdecydowanie nie była jednoosobowa :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 16:31 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
myślę że w akcję trzeba by było w miarę możliwości wmieszać jakiegoś przychylnego nam archeologa... aby mieć pojęcie jak nasze decyzję będą widziane po 2giej stronie lustra.
Gadałem ze znajomym zwrócił mi uwagę na jeden fakt
ok można wysypać taczkę boratynek fenisiów i innych fibulek garnków, łusek itp... tylko ważna rzecz aby nie być postrzeganym jako grabieżca koniecznie do fantu musi być metryczka!!! i tak będą mieli dość roboty z katalogowaniem tego złomu :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 16:42 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): wtorek, 8 maja 2007, 12:38
Posty: 21
Lokalizacja: Lublin
A moim skromnym zdaniem,jest to pomysł chybiony-przynajmniej w tej formie.Minister przygotuje się formalnie i prawnie na naszą akcję i będzie to taki sam niewypał,jak z programem p.Weissa.Takie akcje trzeba przygotowywać bez takiego rozgłosu,a informując media można wtedy wiele osiągnąć.Proponowałem swego czasu taką akcję na zebraniu członków TMBHiE"Exploracja",ale większość stwierdziła,że to by było przegięcie w stosunku do lubelskiego muzeum,tak więc pomysł ten zarzucono.Tylko akcja ta miałaby sięe odbyć bez takiego rozgłosu.Tymczasem bębniąc o tym na wszystkich forach dajemy szanse na przygotowanie przeciw argumentów odpowiednim instytucjom,co od razu skreśla nasze szanse na poprawę bytu UCZCIWYM poszukiwaczom


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 19:01 
Offline
Sierżant Sztabowy
Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 26 marca 2007, 18:05
Posty: 85
Lokalizacja: Swietokrzyskie
Widzę że zdania są podzielone... jedni same boratynki inny znowu że wszystko czego pełno w ziemi.. i takim sposobem guzik z tego będzie, bo temu nie spasuje to, tamtemu co innego... ( jedna strona ma dobre argumenty, druga też) mamy stronę może by pomyśleć o jakiejś ankiecie... odda głos parę setek ludzi i słupki same pokażą który "skarb" przypadnie nam bardziej do gustu, a co za tym idzie i całemu społeczeństwu (wiem, pomarzyć można ;) ) I konkret, sonda wyjdzie tak, to to zbieramy i koniec dyskusji. Mi osobiście bardziej przypadły do gustu same boratynki i wszystkie wycieruchy które kiedyś nimi były. A co stoi na przeszkodzie żeby za jakiś czas powtórzyć akcje ze skrzynią fenisiów czy innych pierdółek. Każdy chce się przyłączyć do akcji, OK. Dziś jedna część Polski zrobi to dla całego naszego społeczeństwa z boratynkami. a za miesiąc druga z fenisiami czy czymś innym.Bo ja dalej trzymam stronę samych boratynek. Ale tak jak mówie może sonda by coś rozjaśniła... TAK CZY INACZEJ TRZYMAM KCIUKI ZA POWODZENIE AKCJI!!! :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 20:41 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Ankiety i takie tam duperele to tylko rozmydlanie sprawy..

Decyzja już zapadła, pozostaje tylko wybrać sposób przekazania monet - różnych monet do miejsca zbiorczego, ustalić ostateczny termin oraz ustalić czas przekazania skarbu narodowego..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 20:58 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 09:29
Posty: 2467
Lokalizacja: z Nienacka
To ile już mamy? :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 21:24 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): czwartek, 13 listopada 2008, 22:19
Posty: 14
Lokalizacja: Ustrzyki Dolne
Moim zdaniem o wiele lepszym pomysłem byłoby zarzucnie ministra listami poleconymi . Przypominam sobie film- "Skazani na Shawshank" bohater filmu pisał petycję do senatu o przyznanie funduszy - po 6 latach gdy takowe dostał ( z prośbą aby więcej nie pisał ) :) posyłał im 2 listy w tygodniu aż naprawdę dostał to co chciał... :cop
To jest metoda na beton ministrialny ... zarzućmy ich na początku każdego miesiąca kilkunastoma tysiącami listów poleconym monetkami ....musza coś z tym w końcu zrobić :)
Akcja z dostarczeniem skrzyni pełnej monet ( nie ważne jakich ) raczej nam zaszkodzi w oczach opinii publicznej ...polacy to zawisnty naród przecież ;)
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 22:13 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 3389
Lokalizacja: Bytom
Nestety moja opinia jest negatywna,fakt ze dla nas boratynka to moneta "smieciowa" lecz dla archeo to "szelag Jana Kazimierza" moga podsumowac cala akcje-ZNISZCZYLI KILKAxxx TYSIECY ZABYTKOW ARCHEOLOGICZNYCH "brak kontekstu kulturowego" dalej moze byc niewlasciwe zabezpieczenie czy sposoby konserwacji do tego datacja 166x i ludzie w to uwierza.. niestety.

Sadze ze lepszym rozwiazaniem jest wolne kruszenie archeobetonu przez wspolprace,i tu jest spore pole do popisu dla kolegow ktorzy juz wspopracuja-zeby pomagali innym ,nie majacym dostepu do srodowisk archeo-jako wolontariuszy.
I tu tez uklon dla archeo czytajacych re forum.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 22:15 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 16:40
Posty: 341
Lokalizacja: Katowice lub Jura
akcja choć ciekawa moim zdaniem będzie strzałem w kolano BO:

Po pierwsze - każdy przypadkowy znalazca przedmiotu, wobec którego istnieje przypuszczenie, że jest on zabytkiem archeologicznym,jest zobowiązany, przy użyciu dostępnych środków, zabezpieczyć ten przedmiot, oznakować miejsce znalezienia ,a ponadto niezwłocznie zawiadomić o znalezieniu tego przedmiotu właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków, a jeśli nie jest to możliwe, właściwego wójta , burmistrza lub prezydenta miasta. Te osoby , nie dłużej niż w terminie trzech dni, winny przekazać wojewódzkiemu konserwatorowi przyjęte zawiadomienie

I tak wszystkie fanty( pod warunkiem że będą miały metryczki ) z ministerstwa zostaną odesłane do wojewódzkich konserwatorów zabytków, w urzędach konserwatorskich narobi się bajzlu i sypnie się tak ciężko, w wielu miejscach w Polsce rozpoczęta pięknie już współpraca

A i przekazaniem bez tego świętego kontekstu tak wielu boratynek , damy zajebi,,,, popis przed archeo, bo wbrew pozorom, zrobienie mapki tych wszystkich boratynek np. z płn. Polski byłoby super tematem dla niejednego numizmatyka ..
Pozdrawaim Saper


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 23:23 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Panowie nie popadajmy w paranoje i nie bądźmy bardziej archeologiczni od archeologów.
Saper bez urazy ale zabytek to nie bomba !
Poczytajcie jak prowadzi się badania !
Praktycznie zawsze warstwa humusu idzie na hałdę !!!
Wiadro wódy temu który wyjmie boratynkę spod warstwy ornej.
Przestancie tez używać języka drugiej strony, która o prawie ma tyle wiedzy ile o prawicy :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 299 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 20  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: osterode i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL